Strona 1 z 2
[B4 avant] wgięty próg jak naprawic
: 04 cze 2009, 18:28
autor: romeo
: 04 cze 2009, 18:34
autor: wujo1
chyba jest takie urządzonko że jest na przyssawki czy tam wywierca się dziurę i wtedy zaczyna się do siebie napierniczać i się prostuje ale nie jestem pewien jak znajde fotki czy filmik podeśle
było to chyba Fani czterech kółek z porsche 928 nie jestem pewien
: 04 cze 2009, 18:41
autor: Kamil 20
Też mam wgięty próg, bo kiedyś uderzyłem w głaz :evil: Co prawda troche mniej niż u Ty. Pytałem kolegi co z tym można by było zrobić to stwierdził, że jedynie przyspawać jakiś hak i spróbować to "wyciągnąć". Od razu dałem sobie z tym spokój. Ewentualnie dla poprawienia estetyki można jakieś nakładki na progi założyć, tylko tu też pojawia się problem bo ciężko znaleźć ładne

: 04 cze 2009, 18:41
autor: romeo
czyli trzeba do blacharza :?:

: 04 cze 2009, 18:42
autor: ivaszko
Sposobów jest kilka

Jest szansa jak zdejmiesz listwę od środka progu w wewnątrz samochodu są gumowe zaślepki można łyżką blacharską przez otwór wybić.
najlepiej pojechać do dobrego blacharza,niektórzy mają specjalne urządzenia do napraw profili zamkniętych.(taka zgrzewarka z młotkiem do wybijania mówiąc bardzo prosto)
No i najbardziej drastyczny to wycięcie fragmentu progu wyprostowanie i wspawanie ponowne.
Możesz też kupić nakładki na progi z laminatu przykleić na klej do szyb i pomalować pod kolor nadwozia

: 04 cze 2009, 18:55
autor: romeo
ivaszko pisze:Możesz też kupić nakładki na progi z laminatu przykleić na klej do szyb i pomalować pod kolor nadwozia

nakładki+malowanie to ok 200zł chyba ze pomaluje sprayem
ciekawe ile wezmie blacharz i jak to wyjdzie..
http://moto.allegro.pl/item647798894_pr ... zedaz.html
jak by to wygladało :?:
: 04 cze 2009, 18:58
autor: Afdi87
Nie wiem czy najtańszym rozwiązaniem nie będzie kupno nowego-używanego progu

Ja tez mam wgięty próg, bo gdy kupiłem b3-jkę to za pierwszym razem źle włożyłem podnośnik i efektem tego jest małe wgniecenie, jednak nie przeszkadza mnie to

: 04 cze 2009, 19:22
autor: Katana_6
Zaprowadź do lakiernika. On będzie wiedział co z tym zrobić. Chyba że chcesz to zrobić w swoim zakresie (będzie taniej) nie musisz dobierać lakieru, próg pomalujesz najpierw dobrym podkładem a potem zabezpieczeniem od podwozia.
Nie wiem czy wstawienie drugiego progu to dobre rozwiązanie. Trzeba będzie przespawywać ten drugi próg. W miejscach spawanych po pewnym czasie pojawi się rdza, blacha zmienia strukturę materiału jest przegrzana i dlatego tak się dzieje.
Radzę naprawić ten co jest. Są takie narzędzia do naprawy mocnych wgnieceń tzw. szarpak.
Albo na przyssawkę a jak nie będzie szło, bo przyssawka słabo będzie trzymać to wierci się mały otwór i przez otwór wkłada się szpilkę, która, ma specjalną końcówkę, która się zablokuje i wtedy szarpać. Powinno się udać. Potem szpachla, podkład, zabezpieczenie podwozia. Gotowe
: 04 cze 2009, 20:24
autor: romeo
zjałem ta plastikową nakładke z progu i są tam takie małe otwory,za małe,moge co najwyzej włożyc śrubokręt,moze gdyby tak wyciac mały kawałek blachy z góry progu,na tyle duzy by cos wiekszego włożyc i wyklepac od środka a potem to migomatem zaspawac, zabezpieczyc i momalowac ,mysle ze jestem w stanie sam to zrobic co wy na to :?:
: 04 cze 2009, 20:42
autor: IC69
romeo pisze:moze gdyby tak wyciac mały kawałek blachy z góry progu
Tak, ale wiąże się to ze zniszczeniem górnej nakładki na progu.
: 04 cze 2009, 20:56
autor: romeo
IC69 pisze:Tak, ale wiąże się to ze zniszczeniem górnej nakładki na progu.
no ale zaspawało by sie...
: 04 cze 2009, 21:00
autor: IC69
Ja mówię o tej plastikowej listwie na górze progu.
: 04 cze 2009, 21:10
autor: romeo
no przecierz wyżej napisałem ze ją odkleiłem czemu miał bym ją zniszczyc...
: 04 cze 2009, 21:18
autor: IC69
Czekaj, czekaj...ale o której nakładce ty mówisz, zewnętrznej czy wewnętrznej?
: 04 cze 2009, 21:26
autor: romeo
no zewnetrznej to ta listwa na górze po otwarciu drzwi:-) po zdjeciu jej zostaje goły próg,a która to wenetrzna nakładka progu :?: :?: :?: