Strona 1 z 1

[b3 1.8 PM] Prostowanie nadwozia

: 29 cze 2009, 23:45
autor: Łukaszek KSZO
Witam. Moja audi kiedys dostala slupkiem prosto w srodek twarzy i to dosyc mocno. W tamtym czasie wyprostowalem ja lecz podloznica od strony pasarzea jest nadal cofnieta i i przygieta w dól . Oplaca mi sie ja Prostowac? moze ktos si na tym dostatecznie zna aby mi pomoc. dodam że to nie byl pierwszy incydent z przodem tej audi Moze mi ktos powiedziec jak mam to zrobic i skad mam wiedziec kiedy juz jej sarczy. Jeszcze jedno pytanko jezeli chodzi o wspawywanie to czy to mi sie oplaca kupno Cwiartki i wspawanie jej u lakiernika moze ktos sie orjentuje ile by ow mechanik za to krzyknąl? MOze ktos z klubowiczow z okolic ostrowca sie zna na tym i by mi pomogl? Z gory dziekuje za wszytskie rady.

: 29 cze 2009, 23:52
autor: Motostacja pl
Sam to raczej podłużnicy nie wyciągniesz. To nie jest taka prosta sprawa. Najlepiej jechać z tym do konkretnego blacharza.

: 30 cze 2009, 14:21
autor: ivaszko
Podłużnice trzeba wyciągnąć na ramie i zrobić pomiar. kosz wrzucenia na rame 250zł w góre + robocizna. Cwiartki raczej bym nie wstawiał innej bo jak jeszcze spartoli blacharz to w ogóle samochód nie będzie wyglądać.
A najlepiej jak masz auto w kupie i wygląda to jakośto bym nie ruszał tego.

: 03 lip 2009, 00:08
autor: Łukaszek KSZO
powiem wam sam to zrobilem i wyszlo dobrze;d heh nie jest idealnie ale duzo lepiej niz bylo dzieki za wszytskie rady . najwiecej skorzystalem z rady o tej ramie hehe nie mam pojecia jak ona powinna wygladac ale przypialem audi za linke do slupoka od lotu a ruhcugiem wyciagnalem z przodu .

: 03 lip 2009, 01:30
autor: Gucigaga
kolego nie ma rzeczy nie morzliwych w tym fachu nie takie zeczy sie robi,tylko musisz sie zastanowic czy wogule chcesz je robic.pozdro

: 27 cze 2014, 16:22
autor: okon19921
jutro tez wstawiam samochód na rame na prostowanie podłużnicy pasażera która ugięła sie w stronę komory na mocowaniu sanek.Spowodowało to cofniecie kola w tył.Jutro dam znać co ile wyszło i czy był duzy problem.Jeżdżę juz tak rok i dużego problemu nie było tylko ściągało trochę i optycznie brzydko wyglądało

: 17 sie 2014, 14:01
autor: Patrique
Odgrzeję kotleta <ok> . Panowi prostowanie podłużnic jestem jeszcze w stanie zrozumieć. Ale ich wycinanie i "wspawanie" jest niedopuszczalne. Jedyną słuszną naprawą kontrolowanych stref zgniotu jest usunięcie starych zgrzewów specjaną frezarką i zgrzanie nowego (nadmieniam) nowego elementu zgrzewarką, ponadto jej użycie musi również być przemyślane. Zgrzewy muszą być w tych samych miejscach co fabryczne. Muszą być tej samej wielkości. Nie wolno zmniejszać ani zwiększać ich liczby (wpłyneło by to na niekorzystnie zwiększoną lub zmniejszoną) wytrzymałość poszczególnych stref zgniotu. Auto mocno pokrzywione albo z pękniętą ramą -> tylko szrot. 80-tek za granicą na wypasie jest od groma. Szkoda, czasu i pieniędzy na zabawę. A przede wszystkim nie warto narażać zdrowia i życia dla paru $$$ które dołożymy do następnego auta. Ponadto to jest tylko samochód, który nie jest wieczny.