Strona 1 z 1

[ 80 B4 Cabrio 2,3 ] Dach - zimowa eksploatacja

: 17 gru 2009, 19:47
autor: GhostRacer
Witam !

Od pewnego czasu jestem posiadaczem Audi 80 B4 Cabrio 2,3. Auto Sprawuje się świetnie lecz mam takie pytanie. Nadeszła zima i zastanawiam się jak jest z eksploatacją tego samochodu ? Czy z dachem nic się nie stanie bo nie mam garażu i auto stoi na podwórku. Jakim zabiegom trzeba poddać samochód aby nim normalnie jeździć zimą.

: 17 gru 2009, 22:15
autor: seteman
teraz juz moze troche za późno ale trzeba zaimpregnowac dach specjalnym srodkiem do tego przeznaczonym. ja uzywam dwa razy do roku srodek do dachów cabrio sonax'a. zdaje egzamin. postaraj się o ciepły garaz na dwa dni i wszystko da sie zrobic. umyj go porządnie i daj mu wyschnąc dokłądnie. nastepnie trzeba wetrzec srodek w dach i znowu dac mu wyschnac. czynnosc powtarzam dwa razy do roku: na wiosne i na jesien. i dach ma ciagle jeszcze oryginalny od nowości. i pamietaj... nie otwieraj dachu jak jest zimno na podwórku bo połamiesz szybe w dachu (tą elastyczna).
moje auto 1.5 roku stalo pod chmurka i dopiero teraz zafundowałem mu garaz. cabriolet to normalne auto wiec bedzie ok.
pzdr

: 17 gru 2009, 22:40
autor: siwusek216
seteman pisze:srodek do dachów cabrio sonax'a.
Ja w tym roku tez postanowiłem spróbować sonax'a wcześniej impregnowałem preparatem firmowanym przez merca- rezultat ten sam a sonax o wiele wydajniejszy i tańszy. W cabrio dobrze jest na zimę porządnie wyczyścić uszczelki i solidnie zakonserwować na pewno ma to wpływ na ich żywotność i w autku o wiele ciszej.

: 17 gru 2009, 22:55
autor: ATLAS
Tylko nie myj dachu na myjce! Umyj go przy dodatniej temperaturze najlepiej ciepłą wodą. Jeśli masz czarny dach polecam Ci dolać do wody Woolite Perła Black, by dach stał się jeszcze bardziej czarny. U mnie był czarny jak smoła, ale dla testu umyłem go tym płynem w lato i byłem zszokowany, że stał się jeszcze bardziej czarny :) Następnie czekasz aż wyschnie w ciepłym garażu i gdy będzie całkowicie suchy - impregnujesz go preparatem w sprayu, lub każdym innym (np. nakładanych gąbką sonaxa).
Co do otwierania w zimę, to ja tydzień temu przy -5 stopni po godzinnej jeździe autem ku uradowaniu przechodniów otworzyłem sobie daszek stojąc w korku :) szyba mi nie pękła. Ale przy -20 raczej bym tego nie zrobił :)

: 18 gru 2009, 00:35
autor: Kolczat
siwusek216, a ten gosciu co u niego robilismy ta plekse tylnia powiedzial zebym pod rzadnym pozorem nie impregnowal dachu bo zniszcze go i za trzy tygodnie przyjade do niego wymieniac :/ u was naprawde wszystko ok? mam sonaxa w bagazniku probuje go opchnac kumplowi, ale ten kreci nosem ze i tak ma dziure w dachu to mu sie nie oplaca... i nie wiem, w sumie teraz to juz i tak lipa bo widac snieg nie stopnieje za szybko, ale jednak boje sie bo az taka igla t ten dach moj nie jest, chociaz ori i gosciu mowi ze jeszcze dwa trzy lata pojezdze oczywiscie jak nie zaimpregnuje....

: 18 gru 2009, 01:10
autor: ATLAS
Ja właśnie się przyznam, że jeszcze swojego nie impregnowałem. Mam taką pomarańczową puszkę z impregnatem, ale zawsze czekałem na upalne dni by umyć dach, poczekać aż wyschnie i zaimpregnować. Jednak jak przychodziły takie dni, to wygrywała chęć otworzenia dachu i wyruszenia na różnorakie wypady :)

: 18 gru 2009, 01:16
autor: Kolczat
no to ja juz mialem umyty daszek, wysuszony na sloncu i zadzwonilem do kolesia czy mam impregnowac przed czy po zmianie pleksji a on ze jak juz chce impregnowac to po bo on sciaga cale poszycie ze stelazu... no a reszte historii znacie ;p

: 18 gru 2009, 11:11
autor: seteman
każdy zrobi jak uważa... ja swój impregnuję i jestem zadowolony.
i myję - tak jak któryś z kolegów napisał - woolite. kolor staje sie intensywny. a dach mam koloru granatowego. i jest to ciągle dach oryginalny od nowości...

: 18 gru 2009, 13:17
autor: GhostRacer
Dzięki wszystkim za pomoc. Dzisiaj postaram się umyć autko i zaimpregnować dach. Jak już skończę zabieg z użyciem Woolite Perła Black to dam znać jak to wyszło bo dach mam granatowy. Pozdro.

: 18 gru 2009, 16:15
autor: siwusek216
Ja impregnuje wydaje mi sie ze poprawia to kondycje dachu, przede wszystkim nie wpija wody a co za tym idzie nie zamarza a śnieg zmiata się jak z konserwy.

: 19 gru 2009, 11:08
autor: maniekmac
Ja mam dwa daszki granatowy jeszcze ori i czarny już robiony. Czarny nie był impregnowany i jak lało to nasiąkał wodą jak gąbka i czasami jakaś kropla do środka się dostała, więc wylądował w garażu na zimę. Granat wygląda nieco słabiej ale jest impregnowany regularnie sonax-em i nic nie nasiąka bo woda spływa po nim jak po kaczce no i po impregnacji poprawia się głębia koloru daszku. Używałem też zachwalanego preparatu BMW do impregnacji dachu i za taką kasę to efekt marny a sonax i tańszy i wydajniejszy i jak dla mnie daje lepszy efekt. Podstawa przy impregnacji dach musi być suchy więc jak nie możesz go dobrze wysuszyć to lepiej go nie myj tylko zaimpregnuj tak jak masz, chyba że masz go strasznie brudnego no to już wtedy tylko mycie.

: 12 mar 2017, 16:20
autor: briano
Witam. bardzo serdecznie. A ja ponowie przyczepię się do tematu, zakupiłem w niemczech b4 cabrio 1994r. wczoraj też wziąłem się za wiosenne porządki do wczoraj mechanizm dachu hulał jak ta lala, a dziś przekręcam tę rączkę która jest w podsufitce odbracam w lewo, dach jak by luzuje się, ale nie mogę podnieść do góry dachu żeby automat mógł złożyć dach, czy coś robie nie tak?? czy coś się po prostu zepsuło czy ktoś udzieli prawidłowej instrukcji otwierania dachu, nadmienie, że kilkukrotnie go otwierałem i było wszystko ok.

: 12 mar 2017, 16:40
autor: maniekmac
a ręczny zaciągnąłeś?

: 12 mar 2017, 16:52
autor: briano
maniekmac pisze:a ręczny zaciągnąłeś?
Kolego jesteś wielki piwoa80 Ja lamer nie wiedziałem o tym ręcznym :| Dzięki wielkie za podpowiedź, a ile ja się dzisiaj naszarpałem, nastukałem, owierałem szyby zamykałem, na odpalonym, na zgaszonym <niedowiarek> A powiedzcie jeszcze czy b4 1994 2.0 B, cała bezwypadkowa bez grama rdzy, czarna, bez skór, ale po kompletnej wyamianie szyberdachu, szyberdach używany ale jak nowy, fra na sam szyberdach na 1200e, fajne alu 17 z nowymi oponami, drugi komplwt stalówek, 170 przebiegu, sporo nowych podzespołów w silniku, czy 15tys to wygórowana cena??