Strona 1 z 2

[B4] Ogniska korozji.

: 28 cze 2013, 19:48
autor: durch
Witam, od pewnego czasu zmagam się z Marusią (rdzą) problem tkwi w tym że wcześniej ok 1,5m temu próbowałem to zlikwidować, czyli szpachla, podkład itp. i cóż jak widać po czasie pojawiło się to znowu: LINK1 oraz LINK2. Jest jeszcze na prawych drzwiach takie coś, czego nie ruszałem: LINK3, więc teraz pytanie czy jeżeli wyczyszczę te elementy i posmaruję tym preparatem: LINK4 (bądź podobnym tego typu który wchodzi w reakcje z rdzą i zatrzymuje ją) zaszpachluje, polakieruje czy ruda zniknie? Jeżeli macie jakieś inne doświadczenia z tym to proszę o poradę. ;-)

: 28 cze 2013, 20:07
autor: kroliqster
przdewszystkim jezeli chcesz sie pozbyc rudej to musisz zeszlifowac zaatakowany element do czystej blachy (w miejscu rdzewienia)- wtedy wyeliminujesz rdze calkowicie, ewntualne ubytki wypelnisz szpachla , pozniej polozyc podklad cynkowy i dopiero lakier

: 28 cze 2013, 20:11
autor: durch
kroliqster pisze:przdewszystkim jezeli chcesz sie pozbyc rudej to musisz zeszlifowac zaatakowany element do czystej blachy (w miejscu rdzewienia)- wtedy wyeliminujesz rdze calkowicie, ewntualne ubytki wypelnisz szpachla , pozniej polozyc podklad cynkowy i dopiero lakier
aha aha bo słuchaj, wyczyściłem całość no tego ogniska szczotka na wiertarkę, potem papierem do powiedzmy gołej blachy tak? potem szpachla, podkład i mat jak widać. ;-) czyli po prostu jeszcze raz to samo tylko zastosować podkład cynkowy? ;-)

: 28 cze 2013, 20:20
autor: kroliqster
durch pisze:
kroliqster pisze:przdewszystkim jezeli chcesz sie pozbyc rudej to musisz zeszlifowac zaatakowany element do czystej blachy (w miejscu rdzewienia)- wtedy wyeliminujesz rdze calkowicie, ewntualne ubytki wypelnisz szpachla , pozniej polozyc podklad cynkowy i dopiero lakier
aha aha bo słuchaj, wyczyściłem całość no tego ogniska szczotka na wiertarkę, potem papierem do powiedzmy gołej blachy tak? potem szpachla, podkład i mat jak widać. ;-) czyli po prostu jeszcze raz to samo tylko zastosować podkład cynkowy? ;-)
tak zrob to jeszcze raz tylko bardzo dokladnie i podklad cynkowy jakiejs dobrej firmy

: 28 cze 2013, 20:25
autor: durch
Rozumiem, czyli najlepiej zdjąć element i zrobić to też może od środka ;-) A podkład np: LINK ten? ;-)

: 28 cze 2013, 22:12
autor: Marker
Szpachla na gołą blachę ?

: 28 cze 2013, 22:33
autor: durch
Tz. właśnie najpierw warstwę cyny na gołą blache i potem szpachla? raczej tak prawda? :)

: 29 cze 2013, 13:43
autor: keczy
jak wyczyścisz element do zdrowej blachy to najpierw dajesz podkład epoksydowy(ew dla pewności dajesz wcześniej Fertan http://allegro.pl/fertan-1000ml-odrdzew ... 42571.html ), po wyschnięciu i szlifowaniu dopiero zaczynasz równać element szpachlą jeśli jest taka potrzeba. jak już wyrównasz element kładziesz jeszcze raz podkład epoksydowy który nie "siada" jak podkład akrylowy i po szlifowaniu lakierujesz. są już na rynku szpachle które kładzie się na gołą blachę ale swoje kosztują.

: 29 cze 2013, 14:01
autor: kroliqster
ogolnie najlepszy sposobem moim zdaniem to jest cynowanie, sa w polsce fachmany od tego ale to tez jest duzy wydatek no i samemu sie nie zrobi,
wiec tak jak poprzednicy mowia

: 29 cze 2013, 14:28
autor: keczy
kroliqster, zrobisz sam, cynowanie to takie szpachlowanie tylko nakładanie cyny i obróbka bardziej skomplikowana :mrgreen:

: 29 cze 2013, 19:54
autor: durch
keczy pisze:jak wyczyścisz element do zdrowej blachy to najpierw dajesz podkład epoksydowy(ew dla pewności dajesz wcześniej Fertan http://allegro.pl/fertan-1000ml-odrdzew ... 42571.html ), po wyschnięciu i szlifowaniu dopiero zaczynasz równać element szpachlą jeśli jest taka potrzeba. jak już wyrównasz element kładziesz jeszcze raz podkład epoksydowy który nie "siada" jak podkład akrylowy i po szlifowaniu lakierujesz. są już na rynku szpachle które kładzie się na gołą blachę ale swoje kosztują.
Aha rozumiem, czyli po prostu najlepiej zrobić to tym sposobem tak? i już raczej powinno pomóc? ;-)

: 29 cze 2013, 20:01
autor: kroliqster
tak i zabezpiecz sobie od tyłu np takim preparatem ktory podałes w pierwszym poscie w linku 4

: 30 cze 2013, 10:41
autor: durch
Panowie, myślę że już mi Pomogliście. ;-) Teraz do działa, dziękuje bardzo. :-)

A teraz dla jasności: ;-)
1. Oczyścić skorodowany element, odtłuścić itp.
2. Nałożyć FERTAN.
3. Fertan wysycha, szlifujemy go tak?
4. Jeżeli jest potrzeba równania nakładamy szpachel.
5. Po tym wszystkim Podkład Epoksydowy (nie może być akrylowy?)
6. Po wyschnięciu lakier tak?

Wolę się upewnić ponieważ nie mam w tym doświadczenia, sami rozumiecie. :-)
Proszę o poprawki.

: 30 cze 2013, 13:16
autor: keczy
1. tak
2. nakładasz Fertan i po upływie minimum 12 godzin zmywasz go wodą(nie szlifujesz)
3. nakładasz podkład epoksydowy i jak wyschnie(bez promiennika to min 24h w zależności od podkładu) szlifujesz go.
4. tak
5. podkład epoksydowy jest o tyle lepszy, że po wyschnięciu nie "siada" jak akryl i jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo, że po lakierowaniu będzie widać miejsca w których element był np szpachlowany.
6. po wyschnięciu epoksydu szlifujesz go papierem 340 na sucho i pózniej papierem 800 na mokro i lecisz z lakierem ;-)

: 30 cze 2013, 14:46
autor: durch
Dzięki wielkie, czas nabyć potrzebne mi materiały i do działa. :-)