foxbat pisze: Opisz dokładniej jak wyglądał produkt General Motors :mrgreen:
Ja zahamowałem na czerwonym i odpuściłem hamulec.W tym momencie łudubub

Wstrząs i autko przesuwa się do przodu o jakieś dwa, trzy metry.
Wysiadłem - widzę przód Opla Astry. Lewo światło poszło się paść, prawe zdaje się też, zagięta mocno maska (charakterystyczna piramidka w poprzek środkowej części) i błotnik, wspomnienie po atrapie, zderzak rozhukany,cuś kapie pod spodem. Z drżeniem serca patrzę na Audisię i co widzę - nic na dobrą sprawę.Lampy całe, szyba cała,klapa cała.
Wyniki dokładnych oględzin - zderzak przyrysowany,przesunął się o jakieś 2 cm na zaczepach.
Wyjaśnienie: pod zderzakiem jest taka zajedwabista rura, grubości co najmniej przedramienia,będąca konstrukcją nośną haka marki Bosal bodajże. Kulę miałem odpiętą ( prawie zawsze leży w garażu,bardzo rzadko coś holuję),ale sama rura powstrzymała impet wydarzenia. Jak zdejmę zderzak, obejrzę dokładnie, czy aby na pewno wszystko w porządku - oględziny z kanału jak też bardzo dokładne z wierzchu - szczeliny wszystkich drzwi, klapy bagażnika, maski etc. nie wykazały uszkodzeń.
Na szczęście Opelek przydzwonił centralnie i końcówką prędkości po hamowaniu - a rura haka zadziałała jak odbojnik
Kierownik z Opla bardzo przyzwoity - grzecznie podpisał oświadczenie sprawcy, a jako że przypadkowo mieliśmy obaj pełne ubezpieczenie w PZU, więc w poniedziałek zaliczyłem oględziny, a jutro mam podać numer konta do wypłaty odszkodowania. Jeśli coś wyjdzie po zdjęciu zderzaka, obiecali dopłacić do dotychczas wyliczonej kwoty na podstawie zewnętrznych oględzin. Kwota za te ostatnie przyzwoita, co zmienia faktu, że wolałbym nie mieć tych pieniędzy i kłopotu.
[ Dodano: 2007-01-23, 19:28 ]
foxbat pisze:Do tych 4 śrub pod boczkami trochę lichy dostęp ale jest do zrobienia. I jeszcze po 2 śruby w nadkolach - u mnie nie dały się odkręcić i musiałem wyciąć je z nadkoli po prostu.
Jeszcze jedna wątpliwość - mam oryginalny niemiecki hak, czy to może zmienić sposób mocowania? Tych dwóch śrub w nadkolach jestem pewny - kiedyś mi wpadły w oko przy jakiejś okazji, natomiast nie wiem, czy hak nie korzysta w takiej sytuacji z punktów mocowania zderzaka, a zderzak nie jest przykręcony do haka?