[B3 1.6 PP] Wymiana progów oraz konserwacja
: 16 cze 2015, 21:44
Witam! Miałbym do Was trzy pytania:
1. Zwróciłem uwagę na wychodzącą rudą ranę na progu samochodu. Zaciekawiony nacisnąłem kluczykiem - a tu niespodzianka! Pianka montażowa :D Podejrzewam, że kawał progu jest tym wypchany, ruda ranka jest niewielka, ale pewnie sami wiecie jak to jest, że jak coś się nie zgadza w samochodzie to nie daje Wam to spokoju ducha :D Więc pytanie: czy warsztaty samochodowe oferują wspawywanie nowych progów? Gdzieś słyszałem że oferują, ale stare auta robią na odwal bo "i tak za 2 lata poleci na szrot". Wówczas kupić progi i dać tylko im do wspawania, czy oni kupią? Od razu uprzedzam, nie mam narzędzi, wiedzy ani miejsca by sam to ogarnąć.
2: Gdzieniegdzie na karoserii też pojawiają się małe bąbelki nieudolnie zamalowane coby wyglądało oraz rude ranki bo np. otarciu drzwi. Są małe, ale wypada zakonserwować. Niektóre głębsze. I pytanie: Jak? Prosiłbym o dokładną instrukcję, jakie środki polecacie, itp. Wiem jedynie, że rdzę wyczyścić, dać podkład, w przypadku głębszych trochę szpachli, wyrównać, emalia i jakieś zabezpieczenie, tu już nie wiem co i jak.
3: Podwozie, choć mocne, też zaczyna brać rdzę. Z tego co widziałem to jeszcze z dwa stulecia nim wybije dziury na wylot, ale lepiej zapobiegać. Więc prosiłbym też o opis konserwacji podwozia.
Pozdrawiam :)
1. Zwróciłem uwagę na wychodzącą rudą ranę na progu samochodu. Zaciekawiony nacisnąłem kluczykiem - a tu niespodzianka! Pianka montażowa :D Podejrzewam, że kawał progu jest tym wypchany, ruda ranka jest niewielka, ale pewnie sami wiecie jak to jest, że jak coś się nie zgadza w samochodzie to nie daje Wam to spokoju ducha :D Więc pytanie: czy warsztaty samochodowe oferują wspawywanie nowych progów? Gdzieś słyszałem że oferują, ale stare auta robią na odwal bo "i tak za 2 lata poleci na szrot". Wówczas kupić progi i dać tylko im do wspawania, czy oni kupią? Od razu uprzedzam, nie mam narzędzi, wiedzy ani miejsca by sam to ogarnąć.
2: Gdzieniegdzie na karoserii też pojawiają się małe bąbelki nieudolnie zamalowane coby wyglądało oraz rude ranki bo np. otarciu drzwi. Są małe, ale wypada zakonserwować. Niektóre głębsze. I pytanie: Jak? Prosiłbym o dokładną instrukcję, jakie środki polecacie, itp. Wiem jedynie, że rdzę wyczyścić, dać podkład, w przypadku głębszych trochę szpachli, wyrównać, emalia i jakieś zabezpieczenie, tu już nie wiem co i jak.
3: Podwozie, choć mocne, też zaczyna brać rdzę. Z tego co widziałem to jeszcze z dwa stulecia nim wybije dziury na wylot, ale lepiej zapobiegać. Więc prosiłbym też o opis konserwacji podwozia.
Pozdrawiam :)