Strona 1 z 1

[b3 all] obudowa kolumny kierowniczej

: 23 paź 2018, 09:55
autor: qwerty12
Rozbierałem ostatnio przełącznik zespolony. Teraz wszystko działa, ale cała obudowa kolumny kierownicy (razem z przełącznikiem) ruszają się nieco na boki. Przykładowo chcąc wrzucić kierunkowskaz w prawo naciskając na dźwignię najpierw nieco przekręcam całą obudowę, a dopiero potem wrzuca się kierunek. Pytanie - co dokładnie odpowiada za unieruchomienie całości? Te plastiki mają się gdzieś zaczepić w okolicy zegarów? A może ta metalowa opaska zaciskowa na samym pająku?

: 23 paź 2018, 10:29
autor: Jarewa
Opaska metalowa za słabo scisnieta

: 23 paź 2018, 10:56
autor: qwerty12
Ok, dziękuję bardzo!

: 24 paź 2018, 18:08
autor: Piotrekdriver1
Sprawdź czy klakson Ci działa,bo jak za duża będzie odległość pająka od kierownicy to nie będzie wówczas klaksonu.

: 25 paź 2018, 14:46
autor: antoni
Pająk ma być nasadzony na kolumnie kierownicy do oporu - ile się da i dopiero skręcony wkrętem
-tym co pod kątem się wsadza.

W przeciwnym razie, przy najmniejszym ruchu kierownica będzie nieprzyjemnie piszczała (skrzeczała ).
Tak miałem, i dopiero przez przypadek, kiedy sie bawiłem z wymianą kostki stacyjki , odkryłem cojegrane.
DŁUGIE LATA , rUżni mechanicy smarowali mi po kropelce łoliwiarką aż po kolanach ciekło . Inni
zowu pierścień blaszany od sygnału kazali wymieniać, że to niby on i kulka co się po nim przesuwa tak piszczą. Ło żesz...

A że klakson ma z tym coś wspólnego ??
Kierownica na wieloklinie idzie na maxa nakrętką 24. Między kierownicą a pająkiem jest minimalny odstęp. --To o jakie ustawienie odległości tam chodzi ?

: 25 paź 2018, 18:59
autor: Jarewa
antoni pisze:To o jakie ustawienie odległości tam chodzi ?
o to
antoni pisze:Pająk ma być nasadzony na kolumnie kierownicy do oporu - ile się da
Nie ma być na maxa a dostosowana. Nie tyczy sie to z airbag zwykłe kiery potrafia mieć 1cm luzu i klakos nie działa wtedy.

antoni pisze:W przeciwnym razie, przy najmniejszym ruchu kierownica będzie nieprzyjemnie piszczała (skrzeczała )
Bo pewnie pierścień ślizgowy suchy.

: 28 paź 2018, 20:55
autor: antoni
Pierścień był oblepiony smarem że go nie było widać i piszczało ( PRZERAZLIWIE RYPIAŁO ) - im mniejszy ruch kierownicą tym zgrzyt silniejszy. Coś ocieralo o coś !!
Dopiero poluzowanie wkręta na obejmie i ręczne pchnięcie pająka w dół do oporu i skontrowanie go tymżesz wkrętem ( tym co pod kątem wkładamy srubokręt ) spowodowało że jest CISZA.

zATEM O JAKICH TAM CENTYMETROWYCH ODSTĘPACH MIĘDZY KIERĄ A PAJĄKIEM MOWA ? tAM CHODZI O NIECAŁY MILIMETR ODSTĘPU.
ZResztą diabli wiedzą , bo moja bryka jest składakiem w 97 r. i nie wiadomo jak oni to złozyli w stodole już po polskiej stronie.

Ja to sprawdzę! --Złożę wszystko do kupy , aale bez osłon ( dolnej i górnej ). Wtedy zluzuję pająka i zobaczę jakie on ma luzy wzdłuż kolumny kierownicy.
Już wiem . Będzie miał minimalne albo żadnych. Jak w szFajcarskim zegarku.

: 28 paź 2018, 21:14
autor: Jarewa
Sprawdź sprawdź, sam pierwsze kroki jak robiłem przez to przechodziłem czemu sygnał nie działa:D oczywiscie chodzi o ori kiery bez airbaga, i nie tyczy się tez naby.