Strona 1 z 2

[80 B3] przecieka nagrzewnica...

: 02 lut 2007, 21:10
autor: brunodk
witam :-D Jak w temacie przecieka mi nagrzewnica... :cry: mam pytanie... czy odrazu musze ja wymienic? jezeli tak to jak to zrobic (zeby za duzo nie roskrecic)? czy moze sa jakies srodki zeby ja uszczelnic...? prosze o szybkie odpowiedzi :-) pozdrawiam :mrgreen:

: 02 lut 2007, 21:39
autor: wilu8
na każdej stacji mozesz kupic proszek do uszczelniania
poszukaj temat byl już przerabiany

: 02 lut 2007, 22:33
autor: mrx1983
brunodk pisze:witam Jak w temacie przecieka mi nagrzewnica... mam pytanie... czy odrazu musze ja wymienic? jezeli tak to jak to zrobic (zeby za duzo nie roskrecic)? czy moze sa jakies srodki zeby ja uszczelnic...? prosze o szybkie odpowiedzi pozdrawiam
przejzyj forum,bylo tego sporo o nagrzewnicy,a nawet chyba jest foto story w download :-)

: 07 lut 2007, 15:46
autor: brunodk
witam :-D proszki nie zdaja egzaminu :-( zamiast uszczelniac zapychaja ja... Dzieki za odpowiedzi :-D pozdrawiam ;-)

: 22 lut 2007, 18:42
autor: Kokolino
Witam. U mnie w niuni też ciekła nagrzewnica. A że, to się stało zimą i nie mam zabardzo gdzie naprawiać autka to poczekam do wiosny. Tymczasowo zalałem jakimś płyne uszczelniającym za 12 zł i muszę powiedzieć że spisuje się rewalacyjnie. Jakie skutki uboczne jeszcze nie wiem ale jak będę wymieniał nagrzewnicę to zobaczę czy jakieś efekty uboczne będą.

: 28 lut 2007, 14:56
autor: jarema
Cieknąca nagrzewnica nadaje się tylko do wymiany. Nie polecam żadnych środków zaradczych. Pozatym szkoda suchych dywanów ;)

: 28 lut 2007, 16:45
autor: Kokolino
jarema pisze:Cieknąca nagrzewnica nadaje się tylko do wymiany. Nie polecam żadnych środków zaradczych. Pozatym szkoda suchych dywanów ;)
Zgadzam się ale to była konieczność. I tylko się zrobi ciepło to 2 dni urlopu i heja za wymiane i płukianie układu.

: 28 lut 2007, 17:00
autor: gonzoli
Nie potrzeba CI dwóch dni urlopu... Wymiana nagrzewnicy zajęła mi (zupełnemu laikowi) na podstawie foto story ze strony download zaledwie 9 godzin z drobnymi przerwami...

: 28 lut 2007, 17:07
autor: Kokolino
gonzoli pisze:foto story ze strony download zaledwie 9 godzin z drobnymi przerwami...
Ale pewnie masz garaż albo jakieś miejsce gdzie mogłeś to zrobić a ja pod blokiem to nie wiele mogę.

: 28 lut 2007, 17:26
autor: gonzoli
garażu nie mam, ale mam kolegę, który w swojej łaskawości użyczył mi swojego za piwko...
pogadaj z jakimś znajomym, sąsiadem - ktoś Ci użyczy

Powodzenia przy wymianie - uważaj na szczegóły!

: 28 lut 2007, 17:29
autor: Kokolino
gonzoli pisze:uważaj na szczegóły!
To znaczy :?: :?: :?:

: 28 lut 2007, 23:47
autor: gonzoli
hmm...
na foto story pominięto kilka drobnych (być może dla fachowca oczywistych) rzeczy, np. z tego co pamiętam nie jest wogóle wspomniane o konieczności wymontowania dolnych nawiewów na nogi w centralnej części co mi akurat przysporzyło trochę kłopotów inaczej za cholerę nie mogłem wydrzeć całego tunelu, trochę utrudnione jest również sciąganie linek sterujących kierunkami nawiewu w środkowej części, ale je możesz ściągnąć dopiero po "wydarciu" całego tunelu i kilka innych drobnostek - musisz wszystko uważanie robić, to będzie OK :mrgreen:

Cała ta instrukcja foto story jest jednak genialna!!! Gdyby nie ona pewnie siedziałbym przy tym tydzień! WIELKIE DZIĘKI ZA NIĄ!!

Poza tym wymieniałem tę nagrzewnicę sam co jest tochę kłopotliwe w kilku momentach jak np. ściąganie czy zakładanie całego kokpitu :-) wiąc jeśli masz kogoś, kto mógłby Ci w kilku miejscach coś przytrzymać to będzie Ci znacznie łatwiej i szybciej.

Jeszcze raz powodzenia

: 04 gru 2009, 21:10
autor: deFF
ja tez ostatnio wymienialem u siebie nagrzewnice jako ze nie mam zaplecza tj garaz narzedzia itp pogadalem z kumplem ktory jest mechanikiem na serwisei fiata czy by mi tych o to rzeczy nie urzyczyl no i sie znalazlo miejsce i klucze :) 1 dzien ....2.5 godziny wydzuierania wszytkeigo jak leci...co do srodkowego nawiwu na nogi to trzba sciagnac tunel i i odkrecic mieszek i tam sa 2 sruby trzymajace to badziewie potem wywalilem konsole od nawiwo wcale nie odczepiajac linek przepchalem do srodka i wyszlo w calosci :) po zdemontowaniu deski licznika itp wsadzilem kierownice podpielem pajaka i pojechalem do domu :) nastepnego dnia od 16-22 ogien z skadaniem wszystkeigo do kupy tak jak koledzy pisali najlepiej we 2 bo ciezko sie celuje nagrzewnica w otworek w komorze silnika to raz a po 2 przerabane jest zasadzic cala deske samemu na podszybie....po walce z milionem srubek nakretek i przerazeniem i po odpowietrzeniu ukladu mam ciepelko :) troche jest z tym roboty i wyglada to strasznie jak ktos to robi 1 raz samemu ale na spokojnie mozna to zrobic....powodzenia

: 05 gru 2009, 12:52
autor: modern25
naczytałem sie postów o super środkach " USZCCZELNIACZACH DO CHŁODNIC"do malych dziurek i postanowiłem ze musze to kupić ....:( Kupiłem , wlałem i ( jak było w instrukcji 10min) trzymałem właczony silnik 40 min i USZCZELNIŁO :) . Wiem.. opinie sa podzielone ,jedni chwala inni odradzaja ale ja nie mialem za bordzo mozliwości naprawy tego natychmiast a nagrzewnica mi tak mocno parowała do kabiny że uniemożliwiało to jaka kolwiek jazde nawet przy otwartych szybach , po nagrzaniu silnika i parowaniu miałem saunę i wieczorem to nie widziałem tylniej szyby w lusterku a woda lała sie po szybach strużkami . Nagrzewnicę zamówiłem ( bedzie za pare dni) i jak tylko znajdę dzień wolny to wymienię ją i od razu cały płyn chłodniczy . ALE POKI CO JEST WSZSTKO OK.!!! w sytuacjach awaryjnych chyba warto użyć . Jak coś by się dzało niepokojącego to na 100% napisze tu na forum .
pozdrawiam .

: 05 gru 2009, 21:00
autor: limal19
koleszko sprawdz sobie czy niemasz płynu chłodzacego w srodku kabiny po stronie kierowcy jezeli tak to nagrzewnica wymiana ,a zeby ja wymienic trzeba zdjac kokpit i dalej doprzodu ,ja miałem wyciek na krućcu i ciekło mi di srodka i nagrzewnica wymianka