Strona 1 z 1

[B4 all] Demontaż schowka w aucie z klimą

: 20 maja 2008, 19:10
autor: cobra
Jak wyciagnąć schowek, żeby wyjąć a nic nie popsuć <ok>
W Dieselku bez klimy wiem, ale w V6 gdzie mam klimatronika to już nie wiem ;/

a muszę to zrobić żeby dostać się w okolice środkowych nawiewów pod deską rozdzielczą (coś tam lata i dzwoni)

: 20 maja 2008, 21:37
autor: IC69
cobra, Jak nie masz poduszki powietrznej pasażera (a widzę, że nie masz), to chyba tak samo jak w aucie bez klimy :roll:

: 20 maja 2008, 21:51
autor: cobra
nie mam poduchy... ale w V6 mam inny sposób mocowania tego schowka (w całości na 2 wysięgnikach z każdej strony), a Dieselku (94`) mam inaczej...

od czego zacząć?

: 20 maja 2008, 22:23
autor: IC69
W takim razie w tym Dieselku musisz mieć poduchę :roll:
cobra pisze:od czego zacząć?
Ja to widzę tak...zdejmij osłonę spod schowka i odkręć jego zawiasy (są dwa). Po tym, schowek powinieneś wyjąć z wnęki po przekątnej.

: 23 maja 2008, 20:00
autor: cobra
Widzisz, problem w tym, że nie ma jako takich zawiasów... a jedynie długie ruchome wsporniki na których "jeździ" schowek...

idąc za twoją radą odkręciłem 6 śrub rozmieszczonych dookoła schowka - 2 po każdej ze stron + 2 u dołu (okazało się że śruby te trzymały cały ten niby stelaż dla wsporników) i wykminiłem schowek razem z tymi całymi wspornikami...

dzięki za pomocną dłoń <ok>
a muszę to zrobić żeby dostać się w okolice środkowych nawiewów pod deską rozdzielczą (coś tam lata i dzwoni)
hahaha jakieś dziecko chyba wrzuciło pieniążek, podkładkę lub coś podobnego do tej krateczki od klimatyzacji na środku deski rozdzielczej od górnej strony, bo przy każdorazowym zatrzęsieniu autka coś strasznie tam dzwoniło... miesiąc czasu już mnie to dobijało, a to taka pierdułka była... nie wiem co to dokładnie było bo przy odkręcaniu spadło gdzieś w okolice dolnego nawiewu i mam nadzieję że tam nie zacznie to tarabanić <ok>

: 23 maja 2008, 21:54
autor: IC69
cobra pisze:Widzisz, problem w tym, że nie ma jako takich zawiasów... a jedynie długie ruchome wsporniki na których "jeździ" schowek...
No popatrz, z takim patentem się jeszcze nie spotkałem <hmm> ale grunt ,że sobie poradziłeś <spoko>