Strona 1 z 7

[B4 1Z] Wymiana nagrzewnicy bez rozszczelniania klimy

: 21 lis 2008, 18:36
autor: Aderro
Witam!
Mam pytanie padła mi nagrzewnica w Audi 80 B4 1Z byłem dowiedzieć się w sklepie i okazuje się ,że są dwa rozmiary i teraz nie wiem który jest właściwy. Mam w aucie klime i nie wiem czy bierze się ją pod uwagę przy zakupie nagrzewnicy czy może nie ma to żadnego znaczenia.Więc jeśli ktoś wymieniał nagrzewnice w B4 bardzo proszę o radę.

Zapoznaj się proszę z regulaminem - stosuj odpowiednie tagi.

: 21 lis 2008, 18:54
autor: zserty
Szukaj tej: 894 819 031 A

Wg Edka ta pasuje od B3 po B4 poprzez coupe, avanty, cabriolety itd.

: 22 lis 2008, 17:30
autor: budmeb
Witam.
Ja też mam problem z nagrzewnicą w Audi Avant ABK z klimą. Zakupiłem nagrzewnicę i pojechałem z nią do mechanika, który podjął się wymiany. Jednak pod koniec dnia stwierdził "bez demontażu deski rozdzielczej i rozłączenia przewodów od klimy nie uda się tego zrobić". Na razie odstąpiłem więc od wymiany bo po zakupie samochodu zjeździłem cały Kraków w poszukiwaniu warzsztatu, w którym nabito by mi klimę gazem. Jak już znalazłem to gość z wielką łaską zrobił mi to za 300zł. Czy naprawdę nie da się uniknąć rozłączenia klimy :?:

: 22 lis 2008, 20:50
autor: Krecik80.
budmeb pisze:po zakupie samochodu zjeździłem cały Kraków w poszukiwaniu warzsztatu, w którym nabito by mi klimę gazem. Jak już znalazłem to gość z wielką łaską zrobił mi to za 300zł.
To cię facio ładnie oskubał z forsy. Kumpel nabija klimy i znajomemu za vectre B gdzie się już czynnik chłodzący skończył wziął 120zł z odgrzybieniem.

: 25 lis 2008, 23:22
autor: Danio BB
Bez rozszczelnienia klimy się nie da :-/
No a to napełnienie faktycznie tanie nie jest.... w Bielsku za komplet (nabicie, odgrzybienie i filtr) 180pln.

: 26 lis 2008, 09:46
autor: WOJTEK26
A powiedzcie mi co ma nagrzewnica kabiny do klimy. Faktycznie trzeba zdjąc deske ale cały tunel powietrza zostaje na miejscu. Wiec nie rozumiem tego ze trzeba rozszczelniac klime :?: . Zdejmujesz deske wym nagrzewnice kabiny i składasz wszystko do kupy

: 26 lis 2008, 21:04
autor: czarekj
Niestety, żeby wyjąć nagrzewnicę trzeba odsunąć cały zespół ogrzewania co najmniej 15 cm od przegrody czołowej. Żeby odsunąć zespół ogrzewania trzeba odłączyć aluminiowe przewody doprowadzające czynnik do parownika.

: 29 gru 2008, 22:45
autor: FidelC
Nie trzeba rozszczelniać klimy. Przynajmniej nie w 1Z. Właśnie dzisiaj wymieniałem nagrzewnicę. Wszystko od klimy zostaje po prawej stronie,a nagrzewnica wraz z obudową jest po środku. Kanały powietrzne są rozłączane.

: 30 gru 2008, 16:57
autor: czarekj
FidelC pisze:Nie trzeba rozszczelniać klimy. Przynajmniej nie w 1Z. Właśnie dzisiaj wymieniałem nagrzewnicę. Wszystko od klimy zostaje po prawej stronie,a nagrzewnica wraz z obudową jest po środku. Kanały powietrzne są rozłączane.
Ciekawy tylko jestem czy w takim razie ten kto to robił taką wymianę pozapinał wszystkie metalowe spinki łączące obudowę rozdzielacza powietrza z obudową wentylatora. Według mnie co najmniej 2 z nich od strony przegrody czołowej nie zostały założone ponownie.
Nawet jeżeli ktoś chciałby je zamontować to prawdopodobnie przy demontażu i tak popękały plastikowe uchwyty.
Teraz tylko patrzeć jak zacznie gwizdać powietrze przez powstałą szczelinę.
Już raz tak po kimś to uszczelniałem, o powyginanych rurkach od klimy nie wpomnę.

nagrzewnica demontaz 1z

: 30 gru 2008, 20:43
autor: seba2303
Witam koledzy to wynika z tego ze prawidłowo bez zdjęcia klimy nie da się? bo mam zdjętą deske i rano biorę się za nagrzewnice. proszę o jakąś porade. dzieki

: 30 gru 2008, 21:18
autor: Danio BB
" Prawidłowo" się nie da, nie odciągniesz zespołu ogrzewania na tyle żeby wysunąć nagrzewnicę. Po rozpięciu obudów nie zepniesz ich z powrotem jak pisze czrekj.

: 01 sty 2009, 16:54
autor: budmeb
Wczoraj zabrałem się za wymianę nagrzewnicy w B4 z klimą. Zdjąłem deskę ale utknąłem. Nie mogę sobie poradzić z rozłączeniem kanału gdzie znajduje się parownik od klimy z obudową nagrzewnicy. Odkręciłem dwie nakrętki ze szpilek przechodzących przez ścianę grodziową i dwie szpilki mocujące kanał pod filtrem kabinowym ale coś jeszcze "trzyma". Czy jest możliwe rozłączenie obudowy nagrzewnicy od kanału gdzie jest parownik klimy? Póki co widzę że przesłony kierujące powietrze kiedyś szczelnie pokryte jakąś gąbką mają znaczne ubytki. Czy można je czymś zastąpić bo nie dysponuję taką cienką gąbką? I mam jeszcze jedno pytanie. Zauważyłem, że często parują mi szyby zwłaszcza kiedy pogoda jest deszczowa albo na pokładzie jest komplet pasażerów. W trakcie demontażu zaobserwowałem że w okolicy wentylatora zamontowana jest klapka co do pracy, której mam wątpliwości. Mianowicie przy włączonym ogrzewaniu klapka podnosi sie a wentylator pobiera powietrze z kabiny a po załączeniu klimy i recyrkulacji klapka opada pobierając powietrze z zewnątrz . Nie jestem specjalistom ale wg mnie powinno być odwrotnie a jeśli tak to jak to naprawić? Trochę dużo tych pytań ale liczę na wyrozumiałość i pomoc klubowiczów. Pozdrawiam i "szerokości"

: 01 sty 2009, 20:48
autor: czarekj
Kierownice powietrza naprawiam oklejając je dwustronnie 2mm pinaką stosowaną do pakowania płyt głównych komputerów. :-D Do klejenia używam butaprenu. Po wciśnięciu REC wentylator zasysa powietrze z kabiny.
To "coś" co trzyma to najprawdopodobniej aluminiowe przewody doprowadzające czynnik do parownika.

: 05 sty 2009, 20:47
autor: budmeb
Witam wszystkich serdecznie.
Z wymianą nagrzewnicy zdążyłem w samą porę tuż przed mrozami. Po zdemontowaniu deski okazało się że ze poliuretanowe okładziny kierownic powietrza zestarzały się i zostały niemal same blachy. To one prawdopodobnie powodowały słabe grzanie bo ciepłe powietrze z nagrzewnicy mieszało się z zimnym. Skoro jednak zakupiłem nagrzewnicę postanowiłem ją wymienić. Udało mi się rozdzielić obudowę nagrzewnicy od kanału z parownikiem klimy bez konieczności rozszczelnienia instalacji choć przyznaję że było to bardzo czasochłonne i wymagało wielkiej cierpliwości bo demontaż spinek od strony ściany grodziowej robiłem na wyczucie wkładając moje szczupłe dłonie w wąską szczelinę na jaką pozwalały przewody od klimy. Jeszcze więcej wysiłku kosztowało mnie zapięcie tych spinek też oczywiście na czuja. Ale moja cierpliwość została nagrodzona. W mojej niuni jest teraz bardzo ciepło i przytulnie. Dzięki wszystkim za rady zwłaszcza Czarkowi. Jeśli chodzi o okładziny kierownic powietrza to wykonałem je z pianki gr. 2mm pod panele podłogowe chociaż miałem też zwykłą gąbkę o tej grubości z warzywniaka bo przekłada się taką winogrona w skrzynkach. Wybrałem piankę bo wydawała mi się mocniejszym materiałem. Jeszcze raz przesyłam "gorące" dzięki <ok>

: 28 maja 2009, 00:18
autor: widmo
Danio BB pisze:Bez rozszczelnienia klimy się nie da
czarekj pisze:Niestety, żeby wyjąć nagrzewnicę trzeba odsunąć cały zespół ogrzewania co najmniej 15 cm od przegrody czołowej. Żeby odsunąć zespół ogrzewania trzeba odłączyć aluminiowe przewody doprowadzające czynnik do parownika.
czarekj pisze:Ciekawy tylko jestem czy w takim razie ten kto to robił taką wymianę pozapinał wszystkie metalowe spinki łączące obudowę rozdzielacza powietrza z obudową wentylatora. Według mnie co najmniej 2 z nich od strony przegrody czołowej nie zostały założone ponownie.
Nawet jeżeli ktoś chciałby je zamontować to prawdopodobnie przy demontażu i tak popękały plastikowe uchwyty.
Wymienialem juz nagrzewnice w:
ABT, ABK, 1Z,, NG we wszystkich sie da wymienić bez rozszelnienia.

Rukri od klimy całe. zaczepy wszystkie całe spinki pozakladane.

Kwestia szczupłych dłoni :mrgreen:

[ Dodano: 2009-05-28, 00:22 ]
budmeb pisze:Jeśli chodzi o okładziny kierownic powietrza to wykonałem je z pianki gr. 2mm pod panele podłogowe chociaż miałem też zwykłą gąbkę o tej grubości z warzywniaka bo przekłada się taką winogrona w skrzynkach. Wybrałem piankę bo wydawała mi się mocniejszym materiałem.
Ja użyłem materiału welurowego (podobnego do siedzen w MPK) i butaprenu.
Conamniej 3 auta w tym moej mają taki paten i działa idealnie.
obencnie w aucie mam okolo 80*c jak dam na Heiss tzn gorąco :-P
niebawem kupuje rozen zeby kurczaki smazyć. :mrgreen:

[ Dodano: 2009-07-02, 22:59 ]
piotrek1987 pisze:zrobilem zlaczke wezy zeby pominac nagrzewnice i tak jezdze. wydaje mi sie jakby zdarło jakiegos weza albo jakby pekl. czy miedzy wezami ktore koncza sie pod maska a nagrzewnica sa jeszcze jakies weze czy tam sa sztywne krocce juz bezposrednio do nagrzewnicy? i jeszcze jedno pytanie; czy jesli to jest usterka poza nagrzewnica to tak samo bedzie mi trudno sie dostac jakbym ja wymieniał? pozdrawiam
Węże idące od silnika do nagrzewnicy kończą się na ścianie grodziowej.

Kroćce od nagrzewnicy są już stywno połaczone z metalową cześcią nagrzewnicy, i w środku nie ma już zadnych węży czy złączek.

przykładowe zdjęcie
Obrazek

do wymiany nietety trzeba sciągac deske rozdzielczą tak jak opisane w poradniku.
skoro poszła para przez kratki to na 90% pianka (gabka) na klapkach sterujących nadmuchem bedzie uszkodzona od płynu chłodzącego.
będzie cię czekało małe rezanko klapek tzn obklejanie ich na nowo jakimś materiałem tapicerskim etc.