Strona 1 z 2

[ B4 ALL ] Jak wyciągnąć wykładzinę ?

: 06 kwie 2009, 19:55
autor: BogdanC
Po podniesieniu wykładziny z podłogi zobaczyłem że mam "potop" z 2 stron i na dodatek z przodu i z tyłu.Wyciagnełem fotele, plastiki z progów,konsolę ,ale mam problem z wykładziną. Czy mozna ją wyciągnąć z auta nie ruszając popielniczki i nagrzewnicy.Nie wiedza koledzy gdzie mogę kupić maty wygłuszające na przód podłogi ( bo moje zgniły) i ile one kosztują?Czym koledzy radzą pomalować podłogę,bo pojawiła się " ruda" i muszę czyścić i czymś pomalować?

: 06 kwie 2009, 20:49
autor: MIODEK
Ja u siebie powyciągałem fotele, tylną kanapę, plastiki z progów, schowek "na rękawiczki", i jago dalszą cześć, półkę pod kierownicą, te osłony przy przednich drzwiach, caluśki tunel środkowy, tą podkładkę pod pedał gazu jak i tą po prawej stronie, odkręcić musisz też tą blaszaną podporę pod konsolą środkową ( 3 śrubki po lewej, 3 po prawej i 2 w głębi pod popielniczką... to chyba na tyle będzie,... i powoli możesz wyciągać całą wykładzinę ;-)

U siebie rozbierałem to z czystej ciekawości.... :mrgreen: Trochę mi się nudziło :-P

Pod wykładziną znalazłem parę długopisów made in Germany ;-) troszeczkę blaszanej waluty... 3 kuleczki szklane.... Skręta <cieszy>.... troszeczkę rozsypanego tytoniu....
<czapa>... troszeczkę szkieł 8-) i parę kamyczków.... Więc warto rozbierać dla takich skarbów :mrgreen:

Dobrze zarezerwować sobie na to cały dzionek i robić to w słoneczny dzień ;-)


A tutaj parę fotek jak to u mnie wyglądało <aparat>

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Na dniach planuje ponowną demolkę w celu wyczyszczenia tej wykładziny <cieszy>

: 06 kwie 2009, 21:45
autor: BogdanC
U Ciebie tak suchutko,czysto,a u mnie gnój cholera. Nie wiem czy nie rozetnę tą wykładzinę pod nagrzewnicą,bo za popielniczką mam pająka z przewodów i jakieś ustrojstwo elektryczne(wygląda jak transformator dzwonkowy ).Trochę boję się że coś pourywam.

: 06 kwie 2009, 21:57
autor: widmo
tak jak pisał miodek. dokładnie tak mozna całą wykładninkę wyciągnąć.

a co do skarbów to :mrgreen: czego ludzie nie gubią. :lol:
ja mam auto z włoch (którym jeżdziła kobieta) znalazłem tak:

Karte kredytową (szkoda ze nieważna), 4 szminki, długopis, autko resorek, złączka do węży ogrodowych, 200 lirów włoskich, 4 czipsy :-P

: 07 kwie 2009, 08:24
autor: MIODEK
BogdanC,

Możesz cyknąć fotkę jak to u Ciebie wygląda ? :roll:

: 07 kwie 2009, 08:53
autor: kaczaza5
Wykładzina wychodzi, tylko tak jak Łukasz pisał trzeba odkręcić te śrubki "podporę"...
Ja znalazłem 2 sztuki Marlboro, ale za długo tam leżały i już nie było tego smaku co jest jak się kupi w sklepie ;-) <do bani>

: 08 kwie 2009, 00:31
autor: spiczi
Jak już wyciągniesz wykładzinę a masz czym i gdzie to warta ją wyprać. Namaczasz wykładzine , bierzesz jakiś płyn do prania lub coś o podobnym działaniu a później wypłukujesz karcherem. Ja robiłem tak rok temu. Duuuużo syfu było. Napewno od nowości nie prane :-? Jest minus że po takim "praniu kilka dnie musi schnąć, ja jeżdziłem bez wykładziny aż wyschła <ok>

: 21 lis 2010, 13:02
autor: damian19902612
Została mi tylko do wyjecia wykładziny osłona pedału gazu jak mam ja zdemontowac?

: 21 lis 2010, 13:43
autor: karol_17
to się odkręca pod pedałem gazy i boczki i wychodzi sama .

: 21 lis 2010, 14:00
autor: michael80b3
A pewny jesteś że masz dziure pod podwoziem? Bo u mnie było podobnie tyle że woda była po prawej stronie, a dziure miałem obok filtra pyłkowego i lało mi się do środka.

: 21 lis 2010, 14:03
autor: damian19902612
karol_17 pisze:to się odkręca pod pedałem gazy i boczki i wychodzi sama .
wiem ze wykreca ja sie pod pedałem gazu ale w jaki sposób tam nie ma zadnej sruby.

[ Dodano: 2010-11-21, 17:15 ]
Operacja wyciagnięcia wykładziny zakonczona powodzenia teraz mam pytanie czym moge zastapic wygłuszenie które sie troche "zgnojiło", i czym moge zakonserwowac podłoge od srodka gdzie stała woda i w niektórych miejsach odpadł lakier?

: 06 sty 2011, 09:42
autor: ciechan
wygłuszenie - filc i maty samoprzylepne można kupić na All lub w motoryzacyjnym, konserwacja - jako, że niewidoczne to dobrą podkładówką

: 14 lip 2011, 22:29
autor: przemku
Hehe... wyciągnałem wykładzine... pękła mi nagrzewnica więc niestety przednie filce, i lewy tylni do wymiany..

Ta śruba pod pedałem gazu to chyba jakaś zemsta :evil: Musiałem z poł godziny dorabiać klucz marki home made..

A ze skarbów znalazłem:
element klucza (śrubokręt z 2 stron), 1 marke niemiecka z 69r, 50 peninngow z 71, i 10 peningow z 69 :) 4 tajemnicze chromowane małe coś z jednej strony płaskie z drugiej kształt walca :shock:, papierek po cukierku, i oczywiście karteczkę firmową ;)

Za kokpitem znalazłem kilka biletów parkingowych, karteczkę firmową, paragony ze stacji, lotniska i giełdy samochodowej lokalnej :D

Filc wycięty, trwają poszukiwania materiału.
Tapicerka podłogowa wyprana ( zmienię na czarną jak uzbieram kasy)

: 15 lip 2011, 10:20
autor: Pio80tr
przemku pisze:Filc wycięty, trwają poszukiwania materiału.
Kup taki zielony z allegro. Koszt jakieś 13 PLN za metr kwadratowy. 3m2 Tobie wystarczą.

Z tego co kojarzę zielony filc jest antygrzybiczny i niepalny. I taki właśnie trzeba do samochodu.

Tu fotki ode mnie. Jak to robiłem w garażu pod chmurką przed blokiem to sąsiedzi się pytali czy kupiłem okazyjnie jakieś auto po powiodzi :-D
Obrazek

: 15 lip 2011, 16:41
autor: skoti
A to się nie zwie przypadkiem Poroso :!: :?: