Strona 1 z 1

[B4] Oszronienie na przedniej szybie (wewnatrz)

: 19 gru 2009, 15:26
autor: sqr
Witam,

Moj problem polega na dosc mocnym oszronieniu na przedniej szybie, wewnatrz samochodu.
Czym to jest spowodowane i jak temu zaradzic?

Pozdrawiam.

: 19 gru 2009, 15:33
autor: ivaszko
Masz wilgoć w samochodzie :-) u mnie była przyczyna taka ze śnieg sie topił i wsiąkał w dywaniki.

: 19 gru 2009, 15:56
autor: Niki20
ivaszko pisze:Masz wilgoć w samochodzie
Dokładnie. Para osiada na szybach a później marznie. ;-) Teraz tego nie osuszysz, musisz czekać na wiosnę. :-P

: 19 gru 2009, 16:02
autor: jagna
sqr pisze:jak temu zaradzic?

są preparaty które zapobiegają parowaniu szyb, niestety wystarczają na max tydzień. Oczywiście zakładamy, że filtr kabinowy masz w dobrym stanie.

: 19 gru 2009, 16:12
autor: ivaszko
podono jak się włoży gilka gazet takich zwykłych nie kredowanych to ładnie ciągna wilgoć.
Na podłodze tam gdzie dywaniki (oczywiscie po zakończeniu jazdy ) <ok>

: 19 gru 2009, 16:28
autor: adi74
ja skłaniłbym się ku temu co pisze jagna, czyli filtr kabinowy zwany też "przeciwpyłkowym" jak jest zabrudzony, szyby będą parować a potem zamarzną :-(

: 19 gru 2009, 16:37
autor: Audi 80 Polska
Ponoć dobrym środkiem przeciw zaparowywaniu szyb jest zwykły najtańszy szampon do włosów.

: 19 gru 2009, 16:42
autor: jagna
Pozatym nie wiem czy w naszych starych autach stojacych na dworzu lub nieogrzanym garazu dało by sie w 100% zniwelowac parowanie szyb, w taką aure jak obecna. W końcu jak oddychamy czy wchodzimy w mokrych butach zostawiamy potencjalne źródła parowania szyb.

: 20 gru 2009, 17:35
autor: przemko1982
jagna, dokladnie tak jak piszesz Aguś :-).Ja tez zauwazylem u siebie(autko garażowane)że mam wieksza tendencje do oszronienia szyb od wewnatrz niz w autach ktore stoja cala dobe na powietrzu-mysle ze w nich temperatura i wilgoc bardziej sie wyrownuje do warunkow na zewnatrz.

: 27 gru 2009, 15:49
autor: Pablo_SC
Ja mam na to taki sposób, że po prostu od jesieni do wiosny jeżdżę z włączonym ogrzewaniem i nawiewem na nogi co najmniej na II biegu + lekko uchylone szyby z przodu (mam owiewki :mrgreen:). Zawsze to trochę odparuje tej wody... Dywaniki "szmaciane" na ten czas zamieniam na "gumiaki" ofc... Ale i tak jak się zrobi ciepło, to suszara do włosów i całodniowe wietrzenie auta.