Strona 1 z 2

[B4 ABT 2.0] bulgotanie nagrzewnicy

: 15 sty 2010, 12:46
autor: venol20
Witam. Mam pytanie o czym może świadczyć bulgotanie z okolic nagrzewnicy podczas dodawania gazu? Dodam że nie mam rewelacyjnego grzania w środku. Odpowietrzałem układ poprzez odpowietrznik i na wolnych obrotach wycieka przez niego płyn z bąbelkami a jak przygazuje to płyn nie wycieka. Odpowietrzałem przy zamknietym korky zbior. wyrównawczego i przy temp. 90st. Czy dobrze zrobiłem i ci to za bulgotanie? Prosze o jakies rady.

: 15 sty 2010, 12:50
autor: jacekku
A ile płunu spuściłeś ile Ci weszło?

: 15 sty 2010, 12:55
autor: venol20
nie spuszczałem całego płynu. Chciałem tylko odpowietrzyć bo te bulgotanie mnie zastanawia i brak wycieku płynu przy odpowietrzaniu i gazowaniu

: 15 sty 2010, 13:02
autor: chybo101
Też mam ten objaw ,a jak odkręcam odpowietrznik przed nagrzewnicą przy 90st. to ucieka płyn ,a w nagrzewnicy nadal bulgocze :evil:

: 15 sty 2010, 13:23
autor: Niki20
A czy to czasem nie będzie objaw przytkanej nagrzewnicy? :roll:

: 15 sty 2010, 13:27
autor: chybo101
Nie mam pojęcia ,ale wiem że mnie to wk....... na maxa.
Jutro sprawdzam wszystkie węże i okaże się czy nie jest zapowietrzony.

: 16 sty 2010, 16:03
autor: DEDHI
ja też tak mam... bulgotanie zaczyna się gdy obroty wzrosta ponad 2,5K, wydaje mi się to zwiazane z pompą wody.. (bulgotanie trwa krótko) i powiem wiecej jest to normalne ;-)

: 16 sty 2010, 18:22
autor: grze
No to ja Wam powiem Chłopaki co to jest - zapowietrzona nagrzewnica i nic innego. Proponuję poszukać na forum tematu na temat odpowietrzania układu chłodzenia oraz nagrzewnicy i porządnie odpowietrzyć, a problem ustąpi.
Niedawno pisałem na forum jak odpowietrzyć nagrzewnicę.

: 16 sty 2010, 19:22
autor: staniu
ja mam coś takiego przy gaszeniu silnika
słyszę bulgotanie w okolicach nagrzewnicy
a po tym oczywiście jak odpalam auto ponownie to do środka wbija mi się para :) a szybki zamiast odparowywać przy nadmuchu to pokrywają się tylko jeszcze większa para :(
przypuszczam ze rozszczelniła się nagrzewnica albo węże przy niej i po zgaszeniu silnika staje pompa utrzymująca układ w obiegu , dostaje się powietrze do podciśnienia i woda zaczyna się gotować i wywala ja na zewnątrz
może ktoś mi powie czy moje przypuszczenia są dobre bo czekam na polepszenie pogody i planuję wymianę nagrzewnicy :)

: 17 sty 2010, 08:30
autor: Niki20
staniu, myślę, że dobrze myślisz. ;-)

: 17 sty 2010, 10:51
autor: tomek1982
jezeli by puszczala nagrzewnica raczej poczul bys neprzyjemny zapach z nawiewu u mnie gdy troszke sie rozszczelnila to bylo czuc ja kplyn robil sie cieply po wymianie tez mialem problemy z bulgotaniem jak koledzy wyzej pisza kilka krotnie odpowietrznik nei pomagalo do konca sciagalem troche weze od nagrzewnicy i w koncu po meczarni ok godziny uporalems ie i grzeje jak wariat teraz

: 17 sty 2010, 12:42
autor: Marynarz41
Gdyby puszczała nagrzewnica,to też dywaniki były lekko wilgotne :!: Proponuje zrobić tak jak napisał Tomek1982 :!: U mnie pomogło <ok>

: 18 sty 2010, 07:42
autor: Gitek
Ja też miałem kiedyś problem z bulgotaniem. okazało się że miałem lekki wyciek an wężu zasilającym nagrzewnicę i na wolnych obrotach lekko się zapowietrzało a gdy dadałem trochę gazu to pojawioało się przez chwikę bulgotanie i po chqili ustawało. Zaznaczę że wyciek był bardzo znikomy a jednak tak się działo, tylko dokręciłem opaskę i już wszystko Git. Tak że venol20, proponuję poszukać jakiegoś wycieku w układzie.

: 18 sty 2010, 12:03
autor: venol20
Kolego grze czy mógłbyś jeszcze raz opisac jak prawidłowo odpowietrzyć nagrzewnice bo nie wyszukałem na forum nic konkretnego. Krok po kroku jak to zrobić..

: 18 sty 2010, 12:24
autor: grze
venol20, napiszę Ci jak ja odpowietrzałem nagrzewnicę u siebie. nagrzewnica była po wymianie więc cała wypełniona powietrzem i ogrzewanie było słabe więc na zimnym silniku odkręciłem zbiorniczek wyrównawczy układu chłodzenia i dolałem płynu na max. potem odpaliłem silnik i włączyłem ogrzewanie na max i wentylator lekko. silnik tak pochodził chwilę, po czym odkręciłem opaskę na na powrotnym wężu z nagrzewnicy (ten, na którym jest/był odpowietrznik) i odchyliłem wąż w ten sposób, żeby górą była szpara, którą powietrze może wychodzić. ale uważaj żeby Cię płyn nie opryskał i nie oparzył. wtedy pomocnik miał za zadanie wcisnąć gaz i trzymać silnik na 2,5 tys obrotów/min. przez przynajmniej minute. ja w tym czasie odchylałem ten wąż. przez chwilę był on w ogóle ściągnięty, gdyż płyn leciał ledwo co. jak już zaczynało trochę lepiej lecieć, to naciągnąłem wąż z powrotem i tylko górą rozszczelniłem. wtedy pomocnik puścił gaz i jak już wyszło powietrze z nagrzewnicy naciągnąłem, wąż do końca i zakręciłem opaskę. oczywiście jeśli by się zaczęło lać za mocno w trakcie tego wypuszczania powietrza, to pomocnik puszcza natychmiast gaz.
potem nie wyłączamy silnika, tylko czekamy aż na jałowym rozgrzeje się do włączenia wentylatora chłodnicy. wtedy wyłączamy silnik i dopiero w tym momencie zakręcamy korek zbiorniczka wyrównawczego. pozostawiamy silnik do wystudzenie i uzupełniamy płyn w zbiorniczku.
w czasie gdy silnik będzie chodził na jałowym, warto dodatkowo ściskać na przemian dolny i górny gruby wąż od chłodnicy (oczywiście z wyczuciem). wtedy układ lepiej się odpowietrza.
uwaga! przy odkręcaniu węża powrotnego od nagrzewnicy trzeba zachować szczególną ostrożność i robić to powoli, bo można poparzyć się gorącą parą lub płynem!
nie dolewaj też do rozgrzanego układu chłodzenia zimnego płynu chłodniczego, żeby nic nie pękło.

Dodano:
Jest też druga metoda pozbycia się bulgotania w nagrzewnicy (chociaż tej akurat metody w Audi nie sprawdzałem jeszcze, bo dotyczy ona Hondy Civic).
Otóż, jeśli już mamy układ w miarę odpowietrzony, a tylko nagrzewnica bulgocze, to można zrobić tak:
uzupełnić płyn w zbiorniczku na maxa.
pojechać na wzniesienie i stanąć tam tak, żeby przód stał ostro pod górę. stać tak na wolnych obrotach. jak już silnik się rozgrzeje, to wcisnąć gaz i trzymać na obrotach 2300-2500 RPM przez prawie minutę, pozostawić silnik włączony aż do włączenia wentylatora, po czym zjechać ze wzniesienia, wyłączyć silnik i pozostawić do wystudzenia, a następnie uzupełnić płyn.
uwaga: stosując tą metodę trzeba koniecznie sprawdzić wcześniej poziom oleju żeby go nie było za mało w misce gdy auto będzie pracowało na wzniesieniu z przodem do góry. żeby pompa mogła ciągnąć olej, a nie powietrze.

Dodano:
trzecia metoda, to taka, że można na zimnym wyłączonym silniku odkręcić węże od nagrzewnicy (głównie wąż powrotny - ten, na którym jest odpowietrznik) i strzykawką wstrzykiwać płyn do nagrzewnicy oraz do węży wypełniając je płynem. może też się przydać do tego kawałek cewnika żeby łatwiej było wpompowywać w ten sposób płyn do nagrzewnicy przez otwory. odkręcając węże uważaj, żeby nie wylał się płyn. w wężu zasilającym (tym idącym od bloku silnika) będzie on na pewno.