[b4 TDI] Bardzo dziwny problem z kilmą
: 29 lip 2010, 15:11
Witam,
Dnia 23.07.2010 podjechałem na przegląd klimy bo trochę słabo mroziła w aucie. Mechanik powiedział, że mam mało freonu i wbił mi 700gram i jakiś olej...
Wszystko chodziło pięknie do dnia dzisiejszego, po zajściu do garażu klima odmawia posłuszeństwa, w ogóle się nie odpala... podjechałem do tego mechanika poświecił lampką czy nie ma jakiś wycieków i powiedział że on nie wie co się stało.
Pierwszego sierpnia wyjeżdżam na 2 tygodnie także bardzo prosiłbym o jakieś rady co mogło paść w mojej audi.
Boje sie że muszę znowu doładowywać freon (100zł)
Pozdrawiam,
PS. mam klime manual, filt kabinowy był wymieniany jakoś z miesiąc temu
Dnia 23.07.2010 podjechałem na przegląd klimy bo trochę słabo mroziła w aucie. Mechanik powiedział, że mam mało freonu i wbił mi 700gram i jakiś olej...
Wszystko chodziło pięknie do dnia dzisiejszego, po zajściu do garażu klima odmawia posłuszeństwa, w ogóle się nie odpala... podjechałem do tego mechanika poświecił lampką czy nie ma jakiś wycieków i powiedział że on nie wie co się stało.
Pierwszego sierpnia wyjeżdżam na 2 tygodnie także bardzo prosiłbym o jakieś rady co mogło paść w mojej audi.
Boje sie że muszę znowu doładowywać freon (100zł)
Pozdrawiam,
PS. mam klime manual, filt kabinowy był wymieniany jakoś z miesiąc temu