Strona 1 z 2

[b4 Cabrio] Pranie tapicerki

: 08 sie 2010, 23:46
autor: subratri
Więc od początku.
Mam białą bądź też beżową czy coś w tym kierunku, ale strasznie upaćkaną.
Ponadto fotel drivera jest już tak wygnieciony, że się nie da usiedzieć.
Znalazłem fotele w zielonym welurze - kolor identyczny jak lakieru.
Jutro pewnie po nie jadę jednak to bardzo prowizoryczne rozwiązanie, bo raz że tylko te dwa fotele będą zielone (są też drzwi ale te znowu wykończone plastykowym drzewem więc odpada) a dwa, że welur w kabrio... mam stres, że jeśli mi napada to ten welur nigdy nie wyschnie :). Poza tym wciąż zostaje upaćkana tylna kanapa. Za czyszczenie tapicerki chcą 3 razy więcej niż zapłacę za te dwa fotele.
Wymyśliłem więc sobie tak:
założę te zielone - chyba są nówki bo śladu na nich nie ma - będę więc miał wygodne niewysiedziane fotele też z wersji cupe. Z tych starych zdejmę tapicerkę i wrzucę do pralki :) Tylko teraz nie wiem czy materiał jest podszyty gąbką czy też nie?? czy da zdjąć się tapicerkę tak, żeby jej nie zniszczyć?
Jeśli ten plan by się powiódł, to wtedy zakładam na te zielone spowrotem oryginalne szmaty i wtedy wrzucam do pralki tylną kanapę.

Co Wy o tym myślicie? A może macie jakieś sprytniejsze rozwiązanie?

: 08 sie 2010, 23:55
autor: maciek122
Niedawno całkiem przypadkowo natknąłem się na ciekawą stronkę, polecam poczytać: http://lederzentrum.pl/czeste-pytania/t ... mochodowa/

: 09 sie 2010, 14:43
autor: artii320
fajna stronka dzieki

: 09 sie 2010, 22:34
autor: subratri
ja właśnie wziąłem się za zdejmowanie szmat z fotela i... no i zonk właściwie - to chyba najbardziej skomplikowany fotel samochodowy jaki rozbierałem a nowicjuszem nie jestem. Rozebrać to luz, ale złożyć oparcie bez pistoletu i maszyny do szycia się nie uda. Chyba trzeba będzie przypomnieć sobie jedną ze sprawności zdobytych dawno temu jaką jest tapicerstwo... szybciej było by skórą obszyć chyba...
Tak czy inaczej będę walczył ale jakoś nie wróżę nic dobrego. Szkoda tylko że nowe fotele są niebieskawo zielone (uj wie jaki to kolor) i że są z weluru... bo tak bym olał sprawę. może jutro uda się to rozpakować to wrzucę do pralki i sprawdzę co z niej wyjmę.

: 15 sie 2010, 22:30
autor: limal19
kolego i jak wyszlo ci pranie w pralce tapicerki :?:


jak mialem golfa sciagnelem z niego pokrowce a tam co tora kuzu wlepionego w ten fotel poprostu skorupa, tapicera tez byla w nim jasna, wiec dlugo sie niezastanawialem i kupilem vanish do prani dywanow i oblecialem te fotele nim , i wyszlo to super wsystko sie dopralo i obeszlo sie bez pralki <ok>

: 15 sie 2010, 22:46
autor: subratri
nie wyszło bo fotele są właściwie nierozbieralne. Przynajmniej te z wersji cupe.
część oparcia jest podszyta gąbką, reszta spięta jak wersalka na zszywki. Fotele poszły na śmietnik.

: 15 sie 2010, 23:45
autor: Audi 80 Polska
Kiedyś kumpel wyprał w pralce tapicerkę z przednich foteli, kanapy i chyba jeszcze do tego wykładzinę z wnętrza ale nie jestem pewien czy przypadkiem nie weszła do pralki i uprał ją w wannie.

: 16 sie 2010, 13:18
autor: kacper85
OGr zrobił fotostory z rozbierania foteli i prania tapicerki. Powinno być w "warsztacie".

: 16 sie 2010, 13:49
autor: Kolczat
a ja przejechalem skore mydlem bialy jelen :D na drugi dzien jak wszystko przeschlo poprawilem jeszcze specjalnym preparatem do skory firmy autoland i juz mi sie lepiej patrzy na wnetrze samochodu :D

: 16 sie 2010, 14:02
autor: jacekku
Ja ufam różowej sile :lol: i nie powiem całkiem ładnie dopiera, tyle że trzeba myć samą pianą i uważać by nie przemoczyć pranej powierzchni.

: 16 sie 2010, 18:24
autor: Kolczat
tez slyszalem ze wanisz daje rade, ale chyba nie zabardzo jest dobry na skore...

: 17 sie 2010, 07:40
autor: jacekku
Nie mówiłem tu o skórze.

: 17 sie 2010, 20:51
autor: zajchu
ja czyściłem fotele vanishem do dywanów i firanką ... efekt jak po praniu odkurzaczem piorącym! ale nie wolno tak podsufitki czyścić bo się odklei potem od gniecenia firanką i od wody!

: 17 sie 2010, 21:20
autor: limal19
widze ze koledzy tez wieza w rozowa sile vanisha <ok> <ok> <ok>

do weluru jest dobry i godny polecenia

: 18 sie 2010, 06:25
autor: jacekku
Ja już dwa razy prałem podsufitkę i nic się nie stało. Auto nabrało świerzości. Grunt to nie przemoczyć bo wówczas może się coś odkleic jak również powstać plama.