Strona 1 z 1
[B4 2,0 ABT] siersc na fotelach
: 04 paź 2010, 21:25
autor: Kamikadze20077
zakupilem wlasnie audi 80 B4) tylko pelno siersci psa jest z tylu na kanapie i za cholere nie moge tego niczym usunac:( probowalem odkurzacza szczotek plynow do prania dywanow pomagajacych usunac siersc i nic z tego:( pomozcie bo juz nie moge patrzec na to:(
: 04 paź 2010, 21:35
autor: krisiun1
A pytałeś ludzi którzy zajmują się profesjonalnym czyszczeniem wnętrza?I popraw temat.
https://audi80.pl/-zanim-co-tu-napis ... -vt263.htm
: 04 paź 2010, 21:36
autor: GSF
Szeroka taśma przeźroczysta taka biurowa.Nawiń sobie na dłoń odwrotną stroną tak żeby miec klejącą część od zewnątrz i jazda. Moja luba ma 5 kotów w domu więc metoda sprawdzona <ok>
: 04 paź 2010, 21:55
autor: adamo230
po kolei kazdy wlos wyjmuj :mrgreen: :lol: <ok>
: 04 paź 2010, 22:54
autor: PI7er
Sa do tego specjalne szczotki, kiedys kupilem tylna polke do a80 na której mieszkal siersciuch...
: 06 paź 2010, 16:45
autor: milan_25
Kup sobie taśmę klejącą tylko mocną taką jak np.kartony zaklejają i odwijając kawałki po 20 cm. miejsce przy miejscu naklejaj na fotel i odklejaj. Ja to u siebie też przerabiałem mam psa a drażni mnie taki widok. Ewentualnie miska z wodą maczasz rękę i wilgotną ręką ściągasz sierść z kanapy..Powodzenia.
: 06 paź 2010, 21:29
autor: levis1991
niektore lepsze odkurzacze maja wkład ze zbieraniem kurzy, włosów i siersci sprawdz u siebie to ;]
: 07 paź 2010, 19:28
autor: trepek
Specjalna rolka z klejącą gumą do czyszczenia płaszczy. Do tej gumy wszystko się klei, później pod kran, spłukujesz, jak obcieknie to znów czyść.
: 08 paź 2010, 20:26
autor: bossy1988
chyba najlepszym sposobem i nie zawodnym jest tasma klejaca tak jak piszom koledzy o gory .tez to pzrerabialem bo wozilem psa mojom niniom ,ale juz kudlacza nie zabieram do auta ...... za durzo roboty zeby puzniej czyscic to

: 09 paź 2010, 19:47
autor: Tauron
Sierść to masakra, poprzedni własciciel mojego autka woził z soba 2 koty ... do dzisiaj wyrywam pojedyncze włoski z róznych miejsc, a autko mam juz 2 latka

, taśma dobra rzecz,a el i tak reszta to pojedyncze wku***rzanie się <ok>.
Przy okazji tematu przypomniała mi się sytuacja z kilku lat, kiedy pracowałem dorywczo w myjni ręcznej.
Tam mieliśmy Karchera, który zrywał nawet zaschnięte rzygowiny dziecka z tylniej kanapy. Jednak raz koleś zajechał mercem, to z tyłu był #$^#$$% obraz nędzy i rozpaczy. Końcówka ze szczoteczka i grzebykiem, i po 40 min. autko było czyściutkie. Najśmieszniejsze było to że za wykonaniue tak upieprzonego samochodu (odkurzanie wnętrza) w cenniku była opłata 6.50 :cry: :cry: