Strona 1 z 1

[b4 2,0 automat] filtr pyłkowy

: 17 wrz 2012, 10:57
autor: piotrpiter
Witam .Ostatnio wymieniałem filterek pyłkowy i w zwiazku z tym mam pytanko .Czy posiada on jakąś górną pokrywe ,która uniemozliwiła by lanie sie wody w ten filterek.U mnie on jest poprostu goły to znaczy po zamontowaniu klipsami jest cały odkryty i z podszybia czasami leci na niego woda a z niego wiadiomo do środka.

: 17 wrz 2012, 11:37
autor: tttlll
Filtr przeciwpyłkowy powinien być przykryty plastikową pokrywą podszybia przykręcaną na 3 plastikowe ala wkręty (na zdjęciu pokrywa przytrzymywana palcem)

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... e6989.html

Jak jej nie masz to będzie leciała woda przy każdym większym deszczu co doprowadzi do padnięcia wentylatora i woda będzie ciekła do wnętrza auta.
Wiem kto ma takie coś i sprzeda za grosze jakbyś chciał 508 079 275

: 17 wrz 2012, 11:47
autor: piotrpiter
ta plastykowa osłone mam na 3 wkrety , tylko po tych ostatnich deszczach cos tam podciekało , podkleiłem na czarny silikon niby jest oki ale dreczy mnie sam filter bo jest na wierzchu

[ Dodano: 2012-09-17, 11:48 ]
no u mnie jest tak jak u Ciebie na fotce

: 17 wrz 2012, 17:14
autor: tttlll
Zobacz jeszcze czy nie masz pozapychanych otworów spustowych w podszybiu powinny być po obu stronach.W Golfie kiedyś tak mi się zrobiło to co duży deszcz to podłoga była w wodzie.Tam się zbierało błoto z liściami - niezła mieszanka kitująca, może masz coś podobnego :?:
Zrób test: podlej wodą z jakiegoś naczynia i zobacz czy spływa pod spodem samochodu (pewnie w okolicach łączenia błotników z drzwiami przednimi) jak nie to odpływy są niedrożne!

: 17 wrz 2012, 23:10
autor: miron72
W miejscu, gdzie osłona o której piszecie jest dociskana tymi przekręcanymi zamkami jest rynienka i ona powinna mieć na obrzeżu czarny silikon(czy coś podobnego) tak jak kolega pisze. Bo strugi wody jednak w czasie jazdy tamtędy zaiwaniają i wystarczy niewielka ilość, by auto parowało jak filtr zmoknie.
Ja mam kit samochodowy(z 70 lat jeszcze hehe) i nim tam uszczelniłem. I zero problemu, a już deszczu to zasmakowało sporo.
Filtr musi być goły -nie ma na niego nic fabrycznego. Po prostu woda ma na niego nie kapać i to wszystko. Jak się dobrze brzeg zabezpieczy wspomnianej "rynienki" podszybia nie ma prawa. Tak to przewidziano fabrycznie.
Swoją drogą dość zgrzebne ale za to tanie rozwiązanie.