Strona 1 z 1

[80 B4 1z] zagłówek kierowcy

: 26 paź 2007, 00:32
autor: andrzej1
Tak jak w temacie, chciałbym zrobić coś aby zagłówek kierowcy był bliżej głowy. Przy pokonywaniu każdego dnia około100km odczuwam dyskomfort spowodowany tym, że zagłówka nie można na tyle ustawić aby oprzeć głowę. Nawet przy dość pionowej pozycji oparcia siedzenia i zagłówki pchniętym do przodu jest on na tyle daleko, że wszedłby przed niego kolejny zagłówek. Wiem, że podczas wypadku to głowa może się o niego oprze i spełni swoją funkcję, ale chciałbym jeszcze abym mógł głowę w wygodnej pozycji oprzeć o niego. W tej chwili jak się o niego oprę to oczy patrzą na podsufitkę :) Czy ktoś może miał podobny dylemat i coś z tym zrobił? Może przełożyć z innych modeli? Tylko problem będzie z tapicerką.

: 26 paź 2007, 22:04
autor: jacu78
Z tego co się mi się zdaje, to nie ma możliwości regulacji zagłówka tak, abyś miał go bezpośrednio przy głowie (nie patrząc przy tym w podsufitkę). Służy on naszemu bezpieczeństwu, podobnie jak pasy czy poduszki.

: 26 paź 2007, 22:14
autor: Jasiu
Witam
Niestety a może stety, ale tak musi być,chodzi oto żeby przy ewentualnym wybuchu poduchy nasza "makówka" miała troszkę miejsca inaczej byłby problem.
Jasiu.

: 26 paź 2007, 22:15
autor: gonzales
też mnie to denerwuje, u mnie jest identyko, i to jeszcze trochę luźne są i latają, a od omegi A by pasowały?? ostatnio jechałem omesią kumpla i aż mu zazdrościłem, że tam tak elegancko zagłówki się regulują ;)

: 26 paź 2007, 23:09
autor: jmm
a macie ramkowe czy te pełne z podstawowych wersji?

: 27 paź 2007, 00:38
autor: andrzej1
Jasiu pisze:Witam
Niestety a może stety, ale tak musi być,chodzi oto żeby przy ewentualnym wybuchu poduchy nasza "makówka" miała troszkę miejsca inaczej byłby problem.
Jasiu.
Ale przy wypadku to z reguły jest taka siła uderzenia głową (o zagłówek ), że spokojnie by się one cofnęły w pozycję maksymalnie odsuniętą wstecz. Przynajmniej u mnie tak jest, że jak uderzę głową w zagłówek, to spokojnie on się wycofuje. Poza tym nie mam poduchy w kierownicy (przynajmniej nic o tym nie wiem, nie ma symbolu AIRBAG). Tak wiec wydaje mi się, że można by to rozwiązać dobrze dla bezpieczeństwa i wygody jednocześnie, a tak nie jest zrobione.
Zagłówek mam RAMKOWY.

: 29 paź 2007, 19:22
autor: PawelG
daleko odsunięty zagłuwek wcale nie jest dobry przy wypadku, bo po rzucie w przód następuje rzut w tył i jeśli nie ma go co wychamować to łamie nam się kręgosłupik

: 27 maja 2008, 11:59
autor: figo
ostatnio chciałem przewiezc cos dlugiego i potrzebowałem wyciągnoć zagłówki z przodu, no ale za ... (edit by Mod) nie mogłem sobie z nimi dać rady , jest jakiś ,,patent,, na to czy po prostu jestem taki cienki ?

: 27 maja 2008, 12:20
autor: Danek
Żeby wyjąć całkowicie zagłówek trzeba spod tych plastikowych gniazd na pręty wyjąć zawleczki.

Na przyszłość proszę nie używać wulgaryzmów (nawet wykropkowanych) jest mnóstwo wyrażeń w języku polskim, mniej lub bardziej emocjonalnych, a nie wulgarnych.

: 31 maja 2008, 10:42
autor: shellah
Jest taka możliwość tylko trzeba trochę porezać.
Wystarczy wymienić ori pręty na pasujące z innego auta-trzeba poszukać(takie bardziej wygięte, albo ewentualnie wygiąć)
Przy obszywaniu zagłówków miałem tak zrobić ale postawiłem sobie pytanie
CZY TO MA SENS???
Koledzy nie po to ktoś to tak zaprojektował żeby sprawić komuś problem,po prostu tak ma być i koniec :-/
Jak komuś jest nie wygodnie to pozostaje wymienić fotel na Recaro itp i się cieszyć z wygody ale z pustą kieszenią :mrgreen:

: 31 maja 2008, 23:29
autor: spaykee
shellah pisze:Jak komuś jest nie wygodnie to pozostaje wymienić fotel na Recaro itp i się cieszyć z wygody ale z pustą kieszenią :mrgreen:
shellah pisze:Jest taka możliwość tylko trzeba trochę porezać.
dokladnie tak nie inaczej :mrgreen: szkoda czasu na to
Danek pisze:Żeby wyjąć całkowicie zagłówek trzeba spod tych plastikowych gniazd na pręty wyjąć zawleczki.
męczyłęm się z zagłowkami dobre 5 minut zanim doszedłem jaki jest z nimi patent :mrgreen: ale dałem radę i było cacy :mrgreen: