Strona 1 z 3

[All] Odklejanie naklejki z numerem z szyby

: 03 mar 2007, 09:48
autor: Revelation
jakie znacie sposoby na odklejenie z przedniej szyby nalejki z numerem rejestracyjnym?





Obrazek

: 03 mar 2007, 10:08
autor: mymaney
Delikatnie płaskim śrubokrętem, zrywasz to co sie da zerwać, bierzesz zmywacz do paznokci i waciki i zmywasz :mrgreen:

: 03 mar 2007, 10:22
autor: mario2560
Żyletką możesz ja zdrapać i poprawić zmywaczem tak jak napisał kolega wyżej.
8-)

: 03 mar 2007, 13:32
autor: junkers51
na takie pozostalosci po kleju uzywam cockpit sprayu (tylko do tego nadaje sie moim zdaniem heheh) a pozniej myjemy szybe plynem do szyb, radze popsikac zostawic na chwile zebrac co sie da , w razie potrzeby czynnosci powtorzyc, latwiej usunac tluste z szyby po cockpicie niz porysowac ja czyms, pozdrownienia

: 03 mar 2007, 15:06
autor: robert 30
zmywacz do paznokci :mrgreen:

: 03 mar 2007, 17:33
autor: PawelG
Drapać i zmywacz

: 03 mar 2007, 17:46
autor: mymaney
robert 30 pisze:zmywacz do paznokci :mrgreen:

Jak sie ma żonę, to wykorzystuje się wszelkie dostępne środki :mrgreen:

: 04 mar 2007, 02:12
autor: hołard
Ja zrobiłem czym popadło i tez nie było sladu :-P Także delikatnie podwaz naklejke i jedziesz, zmyjesz czymkolwiek :mrgreen:

: 04 mar 2007, 11:53
autor: K2
Ja delikatnie nagrzałem to opalarką, wtedy łatwiej da sie zrapac to ch... :evil:
potem nitrem domyłem resztki kleju...

: 04 mar 2007, 12:44
autor: florian
no pewnie opalarka i nitro ...najlepsze rozwiazanie i przede wszystkim szybkie

: 04 mar 2007, 13:47
autor: t-omash
Aceton, bądz zmywacz do paznokci na acetonie i żyletka.... (niedawno to przerabiałem)

: 04 mar 2007, 15:48
autor: goldwinger
rozpuszczalnik nitrocelulozowy i nie ma nic lepszego, żyletek nie potrzeba

: 05 mar 2007, 12:25
autor: M@rcus
Opalarką trzeba uważać, najlepiej grzać suszarką tylko nie za blisko szyby coby nie strzeliła, i po nagrzaniu jednym rudzem nie za mocnym nalepka schodzi praktycznie bez większych śladów, i można spokojnie ją przekleić 8-)

: 11 mar 2007, 21:55
autor: Doc
zobacz swój tytuł tematu a następnie zajrzyj pod ten adres viewtopic.php?t=261
jak już przeczytasz edytuj swój pierwszy post i zmien

: 18 mar 2007, 21:00
autor: mum1n
Tez walczylem z tym dziadostwem ostatnio. Paznokcie bola mnie do dzis :-/
Najlepszy chyba bedzie aceton. Mi pomogl, chociaz nie bylo latwo.