Czesc!
Zapadla mi sie w zamku ta blaszka ktora ochrania zamek przed przedostaniem sie czegos do srodka.
Idzie to jakos naprawic czy generalnie juz z tym nic nie zrobie? Boje sie ze zamek zacznie mi teraz zamarzac.
: 30 gru 2010, 09:02
autor: pawelec_
a psikałaś wystarczająco odmrażacza do zamków tak aby zamek leciutko chodził tak jak w letnie dni ? bo po zdj widać że używałeś preparat
: 30 gru 2010, 12:37
autor: tomek1982
ten sam problem mam jakis czas temu jeszcze jak bylo cieplo ta blaszka sie wcisnela i nie wraca na swoje miejsce.potrafi mi zamarznac zamek.Dlatego uzywam tez z drugiej strony zamka do otwierania auta by go nie rozwalic i kluczyka nie zlamac
: 30 gru 2010, 19:06
autor: MateuszSK
pawelec_ pisze:a psikałaś wystarczająco odmrażacza do zamków tak aby zamek leciutko chodził tak jak w letnie dni ? bo po zdj widać że używałeś preparat
Nie psikalem, przed zima zabezpieczylem olejem do zamkow bebenkowych. Caly czas chodzi lekko i nie zamarza, ale boje sie ze teraz bez tej blaszki zacznie...
: 18 sty 2011, 23:28
autor: L_BUBU
Ta blaszka współpracuje z malutką sprężynką, że by to naprawić trzeba wymontować wkładkę i zdemontować osłonkę bębenka, tą chromowaną i zobaczyć czy to przez brud czy pękła sprężynka jak pękła sprężynka to problem a jak brud to wystarczy wyczyścić i nasmarować i powinno być ok