Strona 1 z 1

[B3 NE] Wymiana kielichow podwozie

: 10 lip 2011, 10:51
autor: vishu
Witam mam male zapytanko :) Po rocznym postoju mojej 80 nadszedl czas na naprawe wysprzeglik i odpowietrzenie sprzegla poszlo gladko natomiast reszte czyli uszczelki itd robilem u mechanika po tygodniu stania 80 w warsztacie dowiedzialem sie ze naprawa mojej 80 bedzie kosztowala 3500 zł i tu zaczyna sie problem czy naprawa :
1) układ hamulcowy: poprzerywane jakieś przewody/linki
2) podwozie - jakieś kielichy - do zespawania obydwa
moze tyle kosztować ?
Ciekawostka jest fakt ze hamulce dzialaly bez zarzutów dopiero po oddaniu samochodu i niepodjecia sie naprawy przez mechanika hamulce przestaly dzialac :) mechanik oddal samochod tylko z dzialajacym hamulcem recznym :)

prosilbym o pomoc

Pozdrawiam Vishu

: 10 lip 2011, 11:15
autor: gibaj
3500? :shock: :shock: a co oni mają ci wymieniać?

Re: Wymiana kielichow podwozie

: 10 lip 2011, 11:17
autor: gibaj
Ciekawostka jest fakt ze hamulce dzialaly bez zarzutów dopiero po oddaniu samochodu i niepodjecia sie naprawy przez mechanika hamulce przestaly dzialac
po co oddajesz auto mechanikom?jeśli już to szukaj jakiegoś normalnego albo sam naprawiaj w miarę możliwości

: 10 lip 2011, 11:37
autor: sagem
vishu, to nie mozliwe, zeby tyle wyszły koszta, chyba że całe kielichy założą nowe a przewody hamulcowe w oplocie stalowym, ale na pewno tak nie bedzie. Zwyczajne kłamstwo i chcą Cie oszukac.

Spawanie kielichow, chociaż nie wiem po co, gdzie i jak, to koszt pewnie z 50zl/szt.
A jak nawet którys przewód hamulcowy gumowy przekrachcial albo go specjalnie uszkodzili to koszt jego też nie bedzie duzy, do golfa mk2 takie kawalki gumowe weza w nadkolu to koszt 60zl/szt wiec i tu duzo drozej nie bedzie. Jak oni chcą za to 3500kola to pozdrawiam <ok>

Idź do nich, albo zadzwon i niech Ci podadza DOKŁĄDNY zakres pracy, co jest konieczne do zrobienia ( a nie co mozna zrobic przy okazji ) i wtedy bedzie mozna ocenic tak na prawde mniej wiecej koszt takowej naprawy.

: 10 lip 2011, 12:13
autor: vishu
gibaj pisze:3500? a co oni mają ci wymieniać?
tak jak pisalem za 3500 zł mieli wymienic mi uklad hamulcowy i naspawac 2 kielichy :)
gibaj pisze:po co oddajesz auto mechanikom?jeśli już to szukaj jakiegoś normalnego albo sam naprawiaj w miarę możliwości
to co moge sam naprawic naprawiam ale niestety słaby ze mnie mechanik i raczej nie podejmuje sie prac o ktorych nie mam pojecia :) co do mechanika to myslalem ze jest normalny niestety sie mylilem czlowiek uczy sie na błedach :)

: 10 lip 2011, 14:34
autor: GerB3
vishu pisze:za 3500 zł
Za tyle to masz całą 80kę na czesci.

Koszt całego całego układu hamulcowego z miedzianymi przewodami to góra na dobrych częsciach 1000zł (bo jak będziesz kupował klocki po 40 czy tarcze za 60 to wyjdzie jeszcze taniej) i robocizna - oprócz prewodów pod spodem - nie mam kanału więc nie dałem rady- wszystko jest bardzo proste do wymiany w pare godzin pod domem.

: 12 lip 2011, 01:10
autor: vishu
Mam jeszcze male pytanie jak mozna sprawdzis czy kielichy sa w tak naprawde złym stanie da sie to sprawdzic pod domem czy potrzebny kanal ?

pozdrawiam Vishu

: 12 lip 2011, 10:55
autor: GerB3
vishu pisze:czy kielichy sa w tak naprawde złym stanie
Ale co Ty masz na myśli pisząc kielichy ? Kielichy to część nadkola, tam nie ma w sumie co zardzewieć, zobacz sobie jak podniesiesz maskę czy miejsce w okolicy amortyzatorów nie jest zardzewiałe, to sa kielichy.

A cała resztę zawieszenia da się sprawdzić bez kanału.

: 12 lip 2011, 15:11
autor: Patrique
Zardzewiałe kielichy? :shock: To nieźle musiałeś mieć bite to auto. Moje Audi jest z 1989 roku i podłużnice wraz z podłogą, progami są jak w nowej Audi A4 :-P ... Podwozie i nadwozie w Audi 80 B3 jest całkowicie zabezpieczone poprzez galwaniczną kąpiel w cynku i nie ma prawa nic wyjść jeśli auto nie było bite. Może zapodaj jakieś foto, żebyśmy wiedzieli o co common ;-) .

: 15 sie 2011, 17:03
autor: Dziki
kielichy pękają i jest to jak najbardziej realne, sugerowałbym że ktoś śmigał na rozwalonych poduszkach amortyzatorów <ok>

: 16 sie 2011, 10:38
autor: Patrique
Tylko jak można śmigać na rozwalonych poduszkach? <ok>