Strona 1 z 2
[80/B3] Uderzenie w hak przy 40km/h
: 19 wrz 2011, 12:23
autor: kamilziomek23
Witam, moją 80 mam od ponad pół roku.
Dzisiaj miałem małe zdarzenie. Jakiś typ wjechał mi w tył samochodu na światłach.
Mam założony hak, zatrzymał się na nim, zderzak mam cały, lampy też. Na zewnątrz nic się nie stało. Tutaj moje pytanie, czy mogło się coś stać z podwoziem? Chodzi mi o to czy coś mogło się pogiąć? Prędkość nie była duża, coś ok 20-30km/h, maksymalnie mogła podchodzić pod 40km/h.
Proszę o pomoc.
W działach technicznych, prawidłowo zatytułowany temat, powinien wyglądać tak jak teraz.
: 19 wrz 2011, 12:43
autor: dr.lolek
lepiej popatrz na podloge
: 19 wrz 2011, 13:32
autor: kojak85
Ja w Vento wyłapałem strzał w hak i nic się nie stało. W 80 Avant też dostałem w hak i powiem Ci, że oprócz wyraźnych śladów walki na zderzaku nic nie było a terenowe daihatsu miało przód zdewastowany. Gdyby to był normalny osobowy samochód to pewnie nawet śladu by nie było. Zobacz tylną belkę przy kole zapasowym. Jak nie ma śladów walki to raczej nic się nie stało.
: 19 wrz 2011, 14:10
autor: kamilziomek23
kojak85 pisze:Ja w Vento wyłapałem strzał w hak i nic się nie stało. W 80 Avant też dostałem w hak i powiem Ci, że oprócz wyraźnych śladów walki na zderzaku nic nie było a terenowe daihatsu miało przód zdewastowany. Gdyby to był normalny osobowy samochód to pewnie nawet śladu by nie było. Zobacz tylną belkę przy kole zapasowym. Jak nie ma śladów walki to raczej nic się nie stało.
patrzeć w środku bagażnika czy raczej pod samochodem?
: 19 wrz 2011, 14:12
autor: andi77
patrzeć w środku bagażnika czy raczej pod samochodem?
Ściągnij tapicerkę (dywanik) z podłogi bagażnika i tam zerknij.
: 19 wrz 2011, 14:51
autor: IC69
kamilziomek, popraw tytuł tego wątku na regulaminowy.
40 km/h, to nie jest mało. Crash testy robione są przy 50-ciu.
: 19 wrz 2011, 14:58
autor: kojak85
40 km/h, to nie jest mało. Crash testy robione są przy 50-ciu.
Zgadza się. Niemniej jednak crash testy, które często oglądamy to uderzenia w ścianę, ew. zderzenia z drugim pojazdem. Wtedy ściana nie ustępuje a 2x40km\h to już 80km\h. Tutaj pewnie gość nam Kamila popchnął więc siła nie była aż tak ogromna. Dodatkowo przy zderzeniu z hakiem energię pochłonął tamten pojazd i tyle.
Zobaczymy jak sprawdzi podłogę. Hak to potężny dodatek bezpieczeństwa jak i nieodzowny czujnik cofania :mrgreen:
: 19 wrz 2011, 16:07
autor: kamilziomek23
dokładnie wyglądało to tak, że ja się zatrzymałem (chciałem skręcić w lewo) a typ za mną już się nie zatrzymał. 40km/h mogło nie być, było to raczej 30km/h tym bardziej, że gość trochę wyhamował (było słychać przez chwilkę pisk opon).
Nie popchnął mnie zbyt mocno bo nogę miałem na hamulcu ale
nie było bardzo mocnego uderzenia, facet miał tylko okrągłą dziurę w zderzaku.
: 19 wrz 2011, 17:00
autor: levis1991
w tamich momentach nie trzyma sie nogu na hamulcu, zresztą są różne sytuacje... sprawdz podłoge
: 19 wrz 2011, 17:45
autor: Audi 80 Polska
levis1991 pisze:w tamich momentach nie trzyma sie nogu na hamulcu,
Lepiej też przy lewoskręcie nie czekać ze skręconymi kołami, bo jak coś uderzy z tyłu to nasze auto wyskoczy na przeciwny pas ruchu.
: 19 wrz 2011, 19:13
autor: kamilziomek23
aldi pisze:levis1991 pisze:w tamich momentach nie trzyma sie nogu na hamulcu,
Lepiej też przy lewoskręcie nie czekać ze skręconymi kołami, bo jak coś uderzy z tyłu to nasze auto wyskoczy na przeciwny pas ruchu.
skręconych kół nie miałem. a nogę na hamulcu miałem dlatego, że dopiero co się zatrzymałem.
patrzyłem na podłogę od zewnątrz - wygląda ok. jak na razie nie mam możliwości sprawdzenia od wewnątrz - jestem poza miejscem zamieszkania i mam trochę rzeczy w bagażniku.
Podczas jazdy żadnych dziwnych dźwięków nie słyszałem.
[ Dodano: 2011-09-19, 19:15 ]
Może ktoś miał podobną sytuacje? Jak to wszystko się skończyło.
Była to moja pierwsza 'stłuczka' i nie bardzo wiedziałem jak się do końca zachować bo oglądałem samochód przez jakieś 10min i niczego nie zauważyłem więc rozeszliśmy się z typem.
dzięki Panowie za odpowiedzi

: 19 wrz 2011, 19:23
autor: andi77
kamilziomek23 pisze:Może ktoś miał podobną sytuacje? Jak to wszystko się skończyło.
Kiedyś miałem B3 które w którym po uderzeniu hakiem podłoga bagażnika była lekko powyginana... nawet na zewnątrz było widać fałdy na błotnikach. Sam tylny pas był nie tknięty.
Wadą B3 jest ,,miękkość" tyłu wynikający z braku podłużnic w obrębie bagażnika.
W B4 tył jest znacznie mocniejszy.
: 19 wrz 2011, 19:30
autor: Audi 80 Polska
Mój wujek ma odczepiany hak w swojej B3 ale go nie odczepia bo już jakiś ksiądz się nadział.
A hak to ciekawe rzecz w takich sytuacjach, bo jak koledzy wyżej wspomnieli minimalizuje straty w twoim aucie i zwiększa w aucie, które uderzyło.
andi77 pisze:nawet na zewnątrz było widać fałdy na błotnikach.
Właśnie widziałem kilka B3 uderzonych w tył i zazwyczaj składa się w tych okolicach.
W niemieckim serialu Cobra często tłuką B3ki, najlepsze było jak ciężarówka uderzyła w tył i w jednym momencie auto kończyło się tuż za oparciem tylnej kanapy.
: 19 wrz 2011, 19:35
autor: andi77
aldi pisze:
Właśnie widziałem kilka B3 uderzonych w tył i zazwyczaj składa się w tych okolicach.
W niemieckim serialu Cobra często tłuką B3ki, najlepsze było jak ciężarówka uderzyła w tył i w jednym momencie auto kończyło się tuż za oparciem tylnej kanapy.
W B4 jest znacznie lepiej pod tym względem

: 19 wrz 2011, 19:46
autor: kamilziomek23
tak jak mówiłem, uderzenie nie było mocne (o czym świadczą małe szkody u tego, który mnie najechał) bo jechaliśmy w kolumnie w zasadzie wolno.
Nie ma mowy o pogiętych błotnikach.