Witam. Od jakiegoś czasu miałem problemy ze wskazaniami paliwa ( wskazówka w ogole się nie podnosiła prawie )i wkoncu postanowiłem to zrobić. Dziś odkręciłem licznik, dokręciłem te śrubki z tyłu wskaźnika. Pózniej ( tak jak znalazłem na forum ) połączyłem dwa kabelki z sobą od pływaka i wskazówka od razu poszła na full ( więc wskaźnik jest ok ). Wykręciłem pływak bo prawdopodobnie on jest uszkodzony, czy mógłby mi ktoś powiedzieć czy jest możliwość naprawy pływaka? Gdzie na nim szukać ewentualnych usterek? z góry dziękuje za pomoc na dole fotki pływaka
Wszystko to zależy, jeśli pływak się utopił z powodu rozszczelnienia to można naprawić, jeżeli uszkodzenie elektryczne czyli płytka rezystancja wytarta to tylko wymiana.
: 10 kwie 2012, 20:41
autor: kolder1
a można to jakoś sprawdzić/określic? :->
: 10 kwie 2012, 20:44
autor: Jarewa
Podaj lepszej jakości fotki nr2 dokładnie to element biały gdzie jest taki grzebień z czarnego tylko daj dźwignie w drugą stronę.
: 10 kwie 2012, 20:52
autor: kolder1
Dziś już nie mam jak, jutro koło 19 wrzucę, więc zapraszam do odwiedzenia tematu, i z góry dzięki wielkie
udało mi się dziś tylko takie fotki zrobić bo kolega lustrzanki zapomniał z sobą wziąć.
Można coś kolego wywnioskowac z nich?
: 11 kwie 2012, 21:19
autor: shellah
kolder1 pisze:Można coś kolego wywnioskowac z nich?
nic
potrzebne dokładnie wyraźne foto płytki drukowanej
: 11 kwie 2012, 21:59
autor: Jarewa
Gdyby ta jakość była lepsza było by spoko <ok>
Zaznaczyłem co chce zobaczyć
: 12 kwie 2012, 22:04
autor: kolder1
Znalazłem przyczyne
ta blaszka co dotyka właśnie tej tarczy była za bardzo odgięta, gdy podłączyłem to i przekręciłem zapłon i właśnie docisnąłem tą blaszkę wskaźnik szedł w góre, jednak na pewnej wysokości zatrzymywał się. ( ok 30 litrów ). Sor wziął to pod szkło powiększające i stwierdził że są "przerwy" na tej blaszce i jest troche wytarta..
Czyli prawdopodobnie cały pływak do wymiany, bo nigdzie samej blaszki nie kupię
: 13 kwie 2012, 16:32
autor: Jarewa
Tak do wymiany. W sklepie raczej nie kupisz cena cię wystraszy :mrgreen: jak szukasz używki patrz na to.
: 13 kwie 2012, 20:24
autor: kolder1
beznadziejnych mechaników mam w szkole :mrgreen:
podkusiło mnie jeszcze dzisiaj żeby pójść z tym do sora od elektroniki itp. Wziął to w swoje ręce, posprawdzał i okazało się że lut ten co łączy ten kabelek z blaszką jest ZIMNY ( czyli nie łączy ) . Zlutował to na nowo i wszystko teraz działa już elegancko. <ok>
Pewnie gdy dociskałem blaszkę to również i lut jakoś łączył, dlatego na początku myślałem że to to, więc dobrze że mnie podkusiło żeby do innego fachowca podejśc :mrgreen:
Dzięki Klubowicze
: 13 kwie 2012, 20:53
autor: Jarewa
kolder1 pisze:Pewnie gdy dociskałem blaszkę
Przestawiłeś kont styku. Żeby nie okazało się że za parę miesięcy znów powróci problem