Strona 1 z 1

[B2/B3/B4]- swąd z nadmuchu

: 04 maja 2012, 16:41
autor: swayn
Witam !
Mam dziwny problem w swojej B4, otóż od kilku dni czuć zapach palonych kabli z nadmuchu. Zdemontowałem na podszybiu te osłony plastikowe, filtr kabinowy i na 100% swąd wydobywa się z dmuchawy. Po zdjęciu filtra kabinowego zauważyłem taki duży zielony kondensator , jak wentylator popracuje chwilkę robi się gorący że nie można go dotknąć. Dodam że wentylatory działają na każdym biegu bez żadnych nieprawidłowości jedyny mankament to ten swąd.
Stało sie to po czyszczeniu nawiewów, taką pianką CLIM firmy ATAS wszystko zrobiłem według instrukcji.
Może ktoś podpowie jak ten problem rozwiązać, z góry dziękuję .

: 04 maja 2012, 17:04
autor: spiczi
Kolego to zielone coś to pewnie opornica dmuchawy. Przez nią idzie prąd który zasila dmuchawe. Na tej dmuchawie powinien być bezpiecznik termiczny o temp pracy ~200st więc to bedzie gorace i pracujacy nawiew ochładza tą opornice.

Co do swądu to obejrzyj dokładnie kable przy dmuchawie i te wpinane w ta opornice, któryś musi się nadpalać.

: 04 maja 2012, 20:30
autor: Kokolino
swayn, na początek _uwaga

a co do swądu to czy przypadkiem nie zalałeś silnika środkiem od czyszczenia klimy ? To jako jedyne senowne wytłumaczenie zdaję się być w tym przypadku :roll:

: 04 maja 2012, 22:12
autor: swayn
Starałem się nie zalać , ale widocznie coś spaprałem!
Silniczek wyjąć, przeczyścić i będzie ok czy wymiana na nowy ?

: 04 maja 2012, 23:03
autor: Patrique
Na szrocie idzie kupic taki wentylator nawiewu za grosze. Ja mialem przypadek, ale akurat w innym aucie, ze konczyly sie szczotki silnika wentylatora nawiewu i tak wlasnie capialo spalenizna. W dodatku pojawili sie po chwili problemy z obrotami wentylatora. Czasami bywalo tak, ze silnik wogole nie chcial sie uruchomic i smierdzialo uzwojenie. A na najwyzszym biegu mial z 400obr/min. Ale jak chcesz to moze sproboj rozebrac ten silnik i odtluscic z tego babra, wyczyscic i zlozyc wszystko do kupy. To w sumie nic nie bedzie kosztowac, a moze pomoze.

: 05 maja 2012, 08:21
autor: swayn
Taki właśnie mam zamiar , bo jezeli chodził wiatrak bez zarzutu i zaczęło się wszystko po czyszczeniu nawiewów, to może uda mi się go uratować. Może poszło gdzieś na szczotki i teraz jak pracuje silniczek to iskrzą i dlatego śmierdzi.

Wiatrak rozebrałem oczyściłem z kurzu, wysuszyłem bo był wilgotny.
Zamontowałem do samochodu zobaczymy jak będzie.