Strona 1 z 1
[b4 2.6 Avant] Kątowniki w podwoziu (FOTO)
: 09 sty 2013, 17:18
autor: lobos
Może ktoś z kolegów wie co to jest (patrz foto) są po obu stronach auta i znajdują się mniej więcej na wysokości przednich drzwi, w innych audicach się z tym nie spotkałem, na foto tego wyraźnie nie widać ale na ściankach mają otwory, według mnie wygląda to tak jakby ktoś je umyślnie wkręcił aby móc np. podczepić pasy przy przewozie na lawecie ale wolę się zapytać innych, poza tym z chęcią bym je wymontował ponieważ na większych progach szoruję nimi.
: 09 sty 2013, 18:20
autor: IC69
lobos pisze:są po obu stronach auta i znajdują się mniej więcej na wysokości przednich drzwi, w innych audicach się z tym nie spotkałem,
:shock: Ale to auto musiało mieć dzwona...pewnie nie mieli jak go na płycie umocować, to poprzykręcali takie ceowniki.
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
lobos pisze:z chęcią bym je wymontował ponieważ na większych progach szoruję nimi.
I tu masz odpowiedź...to są odboje rzekomo chroniące katalizatory przed urwaniem, ale w jaki sposób, to do dziś nie mam pojęcia. U mnie też są takie, więc pewnie wszystkie V-ki takie mają.
: 09 sty 2013, 18:35
autor: lobos
Aha więc sugerujesz kolego że po ich zdemontowaniu nadwozie odleci od podwozia?? :mrgreen: nie, autko na pewno nie miało dzwona...chociaż nigdy nic nie wiadomo a jeśli nawet to składał ją prawdziwy fachowiec

. Czyli jakbym je zdemontował kolego to teoretycznie nic nie powinno się stać? poza oczywiście możliwością zostawienia katalizatorów na progach zwalniających...
: 09 sty 2013, 18:40
autor: IC69
lobos pisze:Czyli jakbym je zdemontował kolego to teoretycznie nic nie powinno się stać? poza oczywiście możliwością zostawienia katalizatorów na progach zwalniających...
Si

: 09 sty 2013, 18:48
autor: lobos
Oki dzięki za podpowiedz <ok> masz u mnie piwo
: 09 sty 2013, 19:18
autor: maly81
ja to też mam w setce
: 09 sty 2013, 20:33
autor: sagem
To są tylko i wyłacznie odboje, którymi pierwszymi w razie czegoś dotkniesz do ziemi. Można je odkrecić bo są tylko przykrecone do budy i nic nie trzymaja. Ja u siebie takich nie miałem bo w 2.0 nie dawali i pare razy przytarlem.
: 09 sty 2013, 20:51
autor: chmiel25
JA u siebie je mam nadal niestety pogiete w diabły już ale podłoga nie ruszona :mrgreen:
Dokładnie to te ślizgi są po to żeby nie uszkodzić /potłuc katalizatora bo urwać to chyba ciężko
edit by ufotm: Temat uwazam za wyczerpany !