Strona 1 z 1

[B4 ABT] Przywrócenie auta to stanu "normalnego"

: 25 lut 2013, 14:10
autor: Uzytkownik
Cześć.

Od 5 latu jeżdżę audi 80 z 2 litrowym silnikiem w benzynie + lpg. Jestem pierwszym właścicielem w Polsce. Kupiłem je w baaardzo dobrym stanie, zero ryski, blacha cała , nie powgniatana, silnik bez żadnych problemów.

Jednak, po 5 latach trochę auto zaniedbałem. Porysowane, niektóre elementy połamane , silnik nie pracuje tak jak powinien. W zawieszeniu lekko stuka.

Teraz mam pytanie, czy jest ktoś w okolicy Warszawy, kto by mógł mi pomóc doprowadzic / powiedzieć co zrobić by auto wróciło do stanu w jakim powinien jeździć kierowca audi 80 ? :) Powiem szczerze, że nie chce oddawać auta do mechanika , bo najzwyczajniej im nie ufam (mam ku temu powody )

pozdrawiam
Radek.

: 26 lut 2013, 18:19
autor: MaXuS
Opis jak bym czytał swój ;D też jeżdżę 5 lat. Wszystko możesz zrobić sam jak masz czas ;)

: 26 lut 2013, 18:26
autor: tomek83
Czytaj forum, dokształcaj się, próbuj samodzielne naprawy - wszystko jest dla ludzi. Zgodnie z zasadą że najpierw dwa razy pomyslisz zanim cokolwiek zrobisz - wtedy powinno być dobrze.

: 26 lut 2013, 18:33
autor: elektronic
Rok zakupu 2007? Jesli tak to jak u mnie. Jednakże mam ABK. Co do zawieszenia to wiele rzeczy moze sie tam odzywać; ja niemal wszystko robię sam (oprócz typowej elektroniki i LPG) bo zwyczajnie da się samemu auto ogarnąć. Jak chcesz to sobie poczytaj moje posty, albo tematy w których pisałem, bo dzięki temu forum duuużo pieniążków przyoszczędziłem.

: 27 lut 2013, 16:01
autor: Uzytkownik
Rok 2008 :)

Ogólnie też staram się wszystko naprawiać samemu. Mowa o drobnych mechanicznych usterkach :)

Głównie mi chodzi o wygląd auta( w wolnej chwili wstawię zdjęcia by pokazać ). Zastanawiam się czy jest w ogóle sens inwestować np. malowanie całego auta na nowa czy sklejanie zderzaków.

Podoba mi się to auto. Przez 5 lat zrobilem ponad 100tys kilometrów i nigdy mnie nie zawiodło poza nagłym wybuchem chłodnicy ( wiatraki przestały chodzić ).

: 27 lut 2013, 16:18
autor: elektronic
Malowanie całego auta to pewnie sporo ponad tysiąc złoty, więc spora część wartości auta. Jak masz do naprawy/malowania jakies elementy zdejmowalne to moze lepiej na szrocie coś pod kolor znaleźć. Jakaś listwa w zderzaku może być pęknięta ale to idzie wymienić - może to masz na myśli.

: 18 kwie 2013, 23:55
autor: lukasacz
Kolega wyżej dobrze pisze, dużo częsci można znaleść na szrotach i allegro za nieduże pieniadze.