Strona 1 z 1

[B3 1.6RN] Wycena remontu po pożarze

: 19 wrz 2013, 19:40
autor: MatHl
Witam . We wtorek dostałem załamki kiedy w czasie powrotu do domu , 50m od miejsca zamieszkania wszystkie kontrolki zapaliły się i wszystko zgasło włącznie z autem , spod maski wydostawały się gęste obłoki dymu i płomienie ognia :-/ pożar jakoś udało się ugasić , chociaż bez pomocy sąsiadów nie poradziłbym sobie zwłaszcza w takim stresie . Całą noc nie mogłem spać , audi to moje pierwsze , wymarzone auto . Początkowo myślałem że auto pójdzie na szrot , jednak kiedy dzisiaj dokładniej to obejrzałem to stwierdziłem że chyba nie jest tak źle ale proszę o pomoc w ustaleniu czy się opłaca remontować auto i ile środków ewentualnie by poszło na części . Wstawię kilka zdjęć z tym co zostało pod maską . Pozdrawiam.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 19 wrz 2013, 19:46
autor: gibaj
nie ma sensu naprawiać
ja bym odstawił na złom i kupił drugie auto
:arrow: cała instalacja do wymiany
:arrow: wszystkie przewody gumowe i wszystkie jakiekolwiek plastiki do wymiany
:arrow: praktycznie cała komora silnika do wymiany
:arrow: aku ,paski,czujniki itd itd
według mnie szkoda kasy i kupa roboty przy tym i smród w kabinie pozostanie na zawsze ;-)

: 19 wrz 2013, 19:50
autor: MatHl
Myślałem że nie jest tak źle :/ Najbardziej szkoda kasy którą włożyłem w remont całego zawieszenia i układu hamulcowego .

: 19 wrz 2013, 19:55
autor: gibaj
no niestety
za dużo z tym wszystkim roboty
nawet jeśli ktoś by się podjął naprawy to wiedz o tym że cała instalacja dostała (przegrzane kable) i po jakimś czasie znowu mogłyby być cyrki ze zwarciem :-/
nawet nie wiem czy ktoś wogóle by się podjął naprawy tego :-/

: 19 wrz 2013, 20:11
autor: MatHl
Będę musiał radzić sobie bez auta bo jestem teraz biednym studentem i nie stać mnie narazie na kupno kolejnego :cry: ciężko jest teraz przywyknąć do bycia bez auta , szybko człowiek się przyzwyczaja .

: 19 wrz 2013, 21:49
autor: szaakaal
MatHl, jeżeli masz w planach kupno kolejnej B3 to powyjmuj graty które mogą Ci sie przydać a reszta... sępom na pożarcie :-(

: 19 wrz 2013, 22:58
autor: dzikx
nie ma tu nic do robienia a raczej koszty mijają się z celem taniej kupisz drugą. Cała instalacja, osprzęt silnika, aku, możliwe że nagrzewnica wewnątrz też, podszybie z wycieraczkami, a na koniec malowanie a do tego możliwa korozja z powodu spalonego ocynku.

: 20 wrz 2013, 10:09
autor: MatHl
A może ktoś wie jak to jest z tym złomowaniem ? w aucie jest instalacja gazowa , butla w połowie pełna , czy przyjmą auto z nią? sąsiad jak omege starą szrotował to sami przyjechali i jeszcze coś tam zapłacili - kilkaset pln . Obawiam się że z auta po pożarze nie mają zysku i jeszcze będę musiał dopłacać do tego interesu :-/

: 20 wrz 2013, 15:47
autor: dzikx
kwestia złomu, można też sprzedać auto na umowę ( teraz modny proceder skup aut ) U mnie teraz płacą normalnie jak za złom i dają kwit o kasacji ( kiedyś było to za darmo )

: 15 maja 2017, 15:11
autor: barmiz1
Co do wyceny, możesz zadzwonić na Skup samochodów uszkodzonych Kraków, powinni orientacyjnie dać informacje. Natomiast jak odkupują to dokładnie sprawdzają. Ostatnio po stłuczce mój kuzyn oddawał tam autko.

: 15 maja 2017, 19:37
autor: Pieterb
barmiz1, pewnie chciałeś dobrze ale jak widać temat z przed 4 lat ;-)

zamykam