Strona 1 z 2

[all b4] ile konserwacji na podwozie

: 01 sty 2014, 20:24
autor: hudy
Witam.Panowie mam zamiar w najbliższym czasie rozebrać wszystkie elementy podwozia, wyczyścić i odmalować.Przy okazji chcę położyć nową warstwę konserwacji na podwozie (na stara konserwację). Ile litrów konserwacji potrzebuję?Myślę o nakładaniu pistoletem pneumatycznym.Aha i czy użyć standardowego baranka z Boll-a czy coś lepszego jest na rynku?

: 01 sty 2014, 21:30
autor: szaakaal
Ile litrów to nie wiem, ale polecam baranka, gdyż tworzy warstwę bardziej odporną na uderzenia i kamyki...

: 01 sty 2014, 21:39
autor: duo
samego baranka sobie daruj to jest dla domorosłych majsterkowiczów żeby się sami lepiej poczuli, kup konserwację do podwozia. jeżeli masz chęć wyjąć zawieszenie, zbiornik paliwa i wydechy oraz wszystkie nadkola plastikowe to żeby wszystko dobrze pomalować to 5kg powinno Ci starczyć na takie "normalne" pomalowanie ani grubo ani cienko

: 01 sty 2014, 21:55
autor: szaakaal
duo pisze:samego baranka sobie daruj to jest dla domorosłych majsterkowiczów żeby się sami lepiej poczuli,
no bez przesady...
Czy barankiem czy bitexem i tak bedzie dobrze, poza tym baranek schnie szybko w porównaniu do bitexu.

: 02 sty 2014, 08:52
autor: duo
ale "baranek" nie jest konserwacją :!: :!: :!:

: 02 sty 2014, 09:15
autor: Jarewa
Ja smarowałem Waxoyl 5L było mało.

Bo przy nakładaniu pneumatycznym trzeba przyjąć że 30% ucieknie w powietrze.

: 02 sty 2014, 09:49
autor: duo
Jarewa pisze:Ja smarowałem Waxoyl 5L było mało.

Bo przy nakładaniu pneumatycznym trzeba przyjąć że 30% ucieknie w powietrze.
jarewa to ja chce zobaczyc jak wygląda Twój garaż jeżeli przy wymalowanych 6L na auto 2L ucieknie Ci w powietrze :mrgreen: osobiscie nie wyobrażam sobie żeby gęstego baranka mogło tyle uciec troche się omalowałem tego już i oprócz rękawiczki z ręki w której trzymam pistolet to zawsze cały czysty jestem ( a przecież konserwację robi się pod autem ) więc nie wyobrażam sobie tych 30% ... bardziej bym tutaj skłaniał się w strone tego, że ilość zależy od "stylu" malowania oraz rodzaju użytego środka.

: 02 sty 2014, 12:10
autor: szaakaal
duo pisze:ale "baranek" nie jest konserwacją :!: :!: :!:
:shock: zlituj sie, co Ty gadasz... :?:

Jak juz wszystko mamy uszczelnione i sprawdzone czyli miejsca ''rude'' zostały oczyszczone i zabezpieczone to dla lepszej ochrony można nałożyć podkład akrylowy (warstwa wystarczy). A po wyschnięciu całości nakładamy baranka - główny i ostateczny środek ochronny... I wsio. :mrgreen: <ok>

: 02 sty 2014, 15:01
autor: elbula
rok temu kupiłem swoją audiole podwozie idealne zerknołem na tylne nadkola zdjołem osłony i rude pecheże duze punktami po oczyszczeniu miejsc dokładnym zrobiły sie place o wielkości okolo 10 cm kw 5 takich placów ,czysciłem tylko w miejscach rudych i gdzie odchodziła fabryczna konserwa gdzie fabryczna git nie dotykałem jej.dobrze oczysciłem odtłuściłem podklad epoksydowy przeschnoł i barankiem w spray bolla .fabryczna jest gruba dosyć także tak z 3 warstwy i wyglądało porządnie jakoz nie miałem potrzeby jeżdzić na nastepny dzinek założylem osłony ,po roku git nic sie nie dzieje ,zużyłem na te miejsca cała puszke bolla żeby warstwa była gruba ,podwozie też bym tak zrobił aby lepiej absorbowało uderzenia kamieni ,także jak na całe podwozie z 5 litrów wydaje mi sie realistyczne nawet pistoletem

: 02 sty 2014, 15:46
autor: hudy
U mnie sprawa ma się tak że nie ma w ogóle miejsc gdzie coś rdzewieje (samochód 8 lat jest garażowany a z tego co wiem wcześniej też był). Także u mnie na szczęście wystarczy samo mycie podwozia. Chce zrobić konserwację przy okazji demontażu zawieszenia.Przy okazji zdejmę nadkola itp także wszytko chce wysmarować konserwacją.Jak już robię coś takiego to wolę zrobić jakimś dobrym środkiem (nawet droższym) ale żeby trzymało kolejne 20 lat ;-)

: 02 sty 2014, 18:02
autor: Jarewa
duo pisze:
Jarewa pisze:Ja smarowałem Waxoyl 5L było mało.

Bo przy nakładaniu pneumatycznym trzeba przyjąć że 30% ucieknie w powietrze.
jarewa to ja chce zobaczyc jak wygląda Twój garaż jeżeli przy wymalowanych 6L na auto 2L ucieknie Ci w powietrze :mrgreen: osobiscie nie wyobrażam sobie żeby gęstego baranka mogło tyle uciec troche się omalowałem tego już i oprócz rękawiczki z ręki w której trzymam pistolet to zawsze cały czysty jestem ( a przecież konserwację robi się pod autem ) więc nie wyobrażam sobie tych 30% ... bardziej bym tutaj skłaniał się w strone tego, że ilość zależy od "stylu" malowania oraz rodzaju użytego środka.
Przecież pisałem że smarowałem pneumatycznie Waxoyl-em to jest na bazie wosku. Pistolet pylił za mocno i uciekło trochę w powietrze.

: 02 sty 2014, 19:49
autor: elbula
hudy pisze:U mnie sprawa ma się tak że nie ma w ogóle miejsc gdzie coś rdzewieje (samochód 8 lat jest garażowany a z tego co wiem wcześniej też był). Także u mnie na szczęście wystarczy samo mycie podwozia. Chce zrobić konserwację przy okazji demontażu zawieszenia.Przy okazji zdejmę nadkola itp także wszytko chce wysmarować konserwacją.Jak już robię coś takiego to wolę zrobić jakimś dobrym środkiem (nawet droższym) ale żeby trzymało kolejne 20 lat ;-)


oj na 20 lat to hyba tylko 20 lat temu potrafili
a tak powaznie to jasne fajnie bo dostęp bedzie ,tylko znależć środek odpowiedni i przyłozyc sie do odtłuszczenia

: 02 sty 2014, 21:47
autor: hudy
Dlatego z przymrużeniem oka to napisałem :-P Produkty do przygotowania powierzchni już mam.Problem pozostał w wyborze środka do konserwacji i jego ilości.

: 03 sty 2014, 08:54
autor: duo
szaakaal pisze:
duo pisze:ale "baranek" nie jest konserwacją :!: :!: :!:
:shock: zlituj sie, co Ty gadasz... :?:

Jak juz wszystko mamy uszczelnione i sprawdzone czyli miejsca ''rude'' zostały oczyszczone i zabezpieczone to dla lepszej ochrony można nałożyć podkład akrylowy (warstwa wystarczy). A po wyschnięciu całości nakładamy baranka - główny i ostateczny środek ochronny... I wsio. :mrgreen: <ok>
no właśnie środek ochoronny, ale nie konserwujący .. na wiekszosci barankow nie ma słowa o konserwacji czy ochornie antykorozyjnej, a jedynie, że chornią i zabezpieczają przed uszkodzeniami mechanicznymi, zreszta często są na bazie gówno wartych asfaltów lub bitumitów, które potrafią po zimie "zniknąć" i sladu nie będzie po "naszej konserwacji" ... Także nie każdy baranek jest konserwacją, trzeba czytać co się kupuje i tyle.

: 03 sty 2014, 11:09
autor: dyras
Będziesz zdejmował oryginale zabezpieczenie, czy nakładał na nie po uprzednim odtłuszczeniu?