Cześć, dwa dni temu dolewałem sobie oleju i zapomniałem zakręcić wlewu oleju. Wiecie, człowiek sie spieszy i takie tam . Nieważne. Sprawa jest taka że silnik wychlapał sporo oleju przez ten wlew aż na tyle, że po masce od spodu spłynął olej na reflektory i w ogóle wszystko uchlapane jest, silnik cały, filtr powietrza.
Moje pytanie w tym: Czy mogę pojechać normalnie na myjkę bezdotykową i przejechać po silniku myjką ciśnieniową? Gdzieś na necie czytałem żeby uważać tylko na alternator. Ale w 80-tce to nie wiem jak tam trzeba, jakieś doświadczenie lub porady?
: 27 lut 2014, 15:34
autor: Guapo
Kup sobie na cpnie np Akra do mycia silników spryskaj na zimy po czym przemyj silnik. Uważaj na układy elektryczne. A na myjnię radzę pojechać wieczorem jak nie będzie ludzi bo nie można robić takich rzeczy - środowisko.
: 27 lut 2014, 15:48
autor: pawelec_
i z daleka od kopułki albo po tym całym myciu zanim odpalisz.... zdejmij, wytrzyj i załóż kopułkę lub owiń w koło szmatkami
: 28 lut 2014, 19:10
autor: Roman_S
Ja stosuję torebki foliowe na wszystkie wrażliwe miejsca i do tej pory nic złego się nie stało-a to czego nie zmyjesz przez folię to później jakims zwykłym psikaczem domyjesz.
: 28 lut 2014, 19:50
autor: andi77
: 01 mar 2014, 19:20
autor: orsa_83
andi77 pisze:
W takim diesel'u ok, ale przy benzynie takie coś to samobójstwo ...
: 01 mar 2014, 22:14
autor: szaakaal
andi77 pisze:
podobną metodą myłem u siebie silnik i nie miałem większych problemów z uruchomieniem silnika
: 02 mar 2014, 11:14
autor: orsa_83
szaakaal pisze:
andi77 pisze:
podobną metodą myłem u siebie silnik i nie miałem większych problemów z uruchomieniem silnika
Niczego nie zabezpieczałeś? Jeśli nie, to gratuluję precyzji i szczęścia, bo na filmiku lane było bezdotykiem wszędzie i po wszystkim.
: 02 mar 2014, 11:34
autor: Krys1994
Tak samo myłem u siebie po myciu tylko zdjąłem kopułkę, osuszyłem i pali bez problemów.
: 02 mar 2014, 12:40
autor: szaakaal
orsa_83 niczego absolutnie nie zabezpieczałem, tyle że mył em pod wiekszym cisnieniem i tuż po umyciu odpaliłem silnik i chodził tak do momentu aż wentylatory sie załączyly...
: 02 mar 2014, 22:47
autor: Radek_ER19
Ja u siebie myję silnik myjką parową , ryzyko zerowe że cokolwiek się uszkodzi a efekt po takim myciu zniewalający
: 09 mar 2014, 20:54
autor: hudy
Guapo pisze:A na myjnię radzę pojechać wieczorem jak nie będzie ludzi bo nie można robić takich rzeczy - środowisko.
Nie przesadzaj.Myślisz że te płyny stosowane na myjniach są bezpieczne dla środowiska?Zresztą to nie idzie w glebe czy do rzeki tylko maja osobne zbiorniki do ścieków.
Akra jest bardzo dobra.Ja jej używam do mycia nie tylko silnika.Nie używaj tylko dimera.Jest bardzo dobry ale pozostawia na metalu brzydki nalot którego już się nie pozbędziesz.