Strona 1 z 1

[80 B4 2.0 ABK] przekładnia kierownicza-wycieki

: 09 lut 2007, 18:52
autor: Andrzej1376
Witam koledzy.
Mam pytanie: czy wycieki z maglownicy mogą być przyczyną niestabilnego zachowania się auta podczas jazdy??? Otóż po wymianie amortyzatorów(KAYABY olejowe) stwierdziłem, że auto jeździ gorzej jak przed wymianą i to na starych zużytych amorach. Zachowuje się tak jakoś niespokojnie, buja nim, niepewnie się prowadzi. A wymieniłem nie tylko amory lecz także tuleje na wachaczach i sankach, łącznik, gumy na stabilizatorze a nawet łożysko na górze Persona.
Ale właśnie ta wyciekająca maglownica. Może to to jest tego powodem???
Ale nie dosyć, że auto wozi, to jeszcze cały czas coś mi stuka z prawej strony kierowcy. Jest to taki odgłos jakby ktoś ziemniaki wsypywał do drewnianej skrzyni. Szarpaki na diagnostyce nic nie wykryły, mechanik załamany już się poddał. Co to do cholery może być???
Piszcie, jeśli ktoś miał podobny problem albo podejrzewa o co w tym wszystkim biega...

: 09 lut 2007, 20:26
autor: jarema
Jeżeli nie masz luzu na przekładni to niewielki wyciek oleju nie powinien mieć wpływu na działanie tej przekładni.

: 10 lut 2007, 10:34
autor: Andrzej1376
Luz mówisz? A jak to wyczuć?

: 10 lut 2007, 11:21
autor: ScaniaDriver
sprawdz czy dobrze masz skrecoy amortyzator w kolumnie zaraaz tu przy sprezynie;)

: 10 lut 2007, 15:53
autor: jarema
Andrzej1376 pisze:Luz mówisz? A jak to wyczuć?
Najlepiej przy uniesionym aucie i uruchomionym silniku. Trzeba złapać za koło w poziomie i
ruszać na boki. Ot i cała filozofia ;)

: 11 lut 2007, 21:56
autor: czarekj
Ja mam to samo, wymieniłem wszystkie tuleje i łożyska, wszystko podokręcałem i dalej ten sam odgłos. Została mi tylko maglownica, która nie cieknie i prawidłowo pracuje ale jej regeneracja sporo kosztuje, więc sie wstrzymałem. Ostatnio wpadłem na pomył by sprawdzić jak jest przykręcony amortyzator w kolumnie, może tam jakieś luzy wzdłuż osi amortyzatora pojawiły się. Na razie podobnie jak mechanik rozkładam ręce i czekam na nowy pomysł z serii co by tu jeszcze rozkręcić. Co do amorków to nie wiem czy nie powinny tam być amortyzatory gazowo olejowe o ile ma to jakies istotne znaczenie.

[ Dodano: 2007-02-11, 21:58 ]
Przy okazji mam pytanko, czy ktoś z was ma jakieś sprawdzone rozwiązanie jakby to "zmiękczyć" zawieszenie w naszych Audi? (oprócz zamiany oryginalnych sprężyn na te z długopisu) :lol: