[80 B4 2.0 ABK] przekładnia kierownicza-wycieki
: 09 lut 2007, 18:52
Witam koledzy.
Mam pytanie: czy wycieki z maglownicy mogą być przyczyną niestabilnego zachowania się auta podczas jazdy??? Otóż po wymianie amortyzatorów(KAYABY olejowe) stwierdziłem, że auto jeździ gorzej jak przed wymianą i to na starych zużytych amorach. Zachowuje się tak jakoś niespokojnie, buja nim, niepewnie się prowadzi. A wymieniłem nie tylko amory lecz także tuleje na wachaczach i sankach, łącznik, gumy na stabilizatorze a nawet łożysko na górze Persona.
Ale właśnie ta wyciekająca maglownica. Może to to jest tego powodem???
Ale nie dosyć, że auto wozi, to jeszcze cały czas coś mi stuka z prawej strony kierowcy. Jest to taki odgłos jakby ktoś ziemniaki wsypywał do drewnianej skrzyni. Szarpaki na diagnostyce nic nie wykryły, mechanik załamany już się poddał. Co to do cholery może być???
Piszcie, jeśli ktoś miał podobny problem albo podejrzewa o co w tym wszystkim biega...
Mam pytanie: czy wycieki z maglownicy mogą być przyczyną niestabilnego zachowania się auta podczas jazdy??? Otóż po wymianie amortyzatorów(KAYABY olejowe) stwierdziłem, że auto jeździ gorzej jak przed wymianą i to na starych zużytych amorach. Zachowuje się tak jakoś niespokojnie, buja nim, niepewnie się prowadzi. A wymieniłem nie tylko amory lecz także tuleje na wachaczach i sankach, łącznik, gumy na stabilizatorze a nawet łożysko na górze Persona.
Ale właśnie ta wyciekająca maglownica. Może to to jest tego powodem???
Ale nie dosyć, że auto wozi, to jeszcze cały czas coś mi stuka z prawej strony kierowcy. Jest to taki odgłos jakby ktoś ziemniaki wsypywał do drewnianej skrzyni. Szarpaki na diagnostyce nic nie wykryły, mechanik załamany już się poddał. Co to do cholery może być???
Piszcie, jeśli ktoś miał podobny problem albo podejrzewa o co w tym wszystkim biega...