Strona 1 z 2
[ 80 B4 ] Geometria auta
: 10 maja 2009, 22:12
autor: tower
Witam w swoim pierwszym poście na forum
Mam pytanie o odległości pomiędzy kielichami i wahaczami w budzie B4. Dysponuje któryś z kolegów tymi wymiarami lub ew. jakąś dokumentacją nt. geometrii wozu?
Piszę w dziale zawieszenie a nie nadwozie, ponieważ generalnie mam problemu z ustawieniem wlaściwego katą pochylenia prawego przedniego koła. Auto dostało ostatnio strzał w prawe koło, które skręcało w lewą stronę. W wyniku tego zgiięło sie tylne dłuzsze ramię wahacza. Po wymianie wahacza i sworznia wahacza koło pochylało się górą do wnętrza nadkola przy czym sworzeń był na fasolkach maksymalnie wciśniety w wahacz. Pomyślałem o mozliwym uszkodzeniu amorka i wymieniłem też jego łącznie z końcówką drążka. Okazuje się że problem nie ustapił - koło nadal się kładzie do wnętrza wozu. Przy jeździe powyżej 40km/h zaczyna huczeć łożysko. Myślę juz zatem powoli o wyciąganiu nadwozia. Podejrzewam, ze przesunąć mógł się raczej kielich, bo sanki wygladają na całe (chociaż co do sanek to upewnie się dopiero jutro po pomiarze przekątnych wozu).
Będę wdzięczy za sugestie, jesli ktoś miał podobne doświadczenia z przywracaniem geometrii lub jest w posiadaniu dokumentacji o którą proszę. Jeśli ma ktoś namiar na dobry warsztat z ramą do wyciągania nadwozi w okolicach Torunia to też dzieki za info.
Pozdrawiam
: 12 maja 2009, 16:42
autor: luk_OP_Q89
Nie ma co gdybać tylko auto na rame naprawczą i tyle.Jak inaczej chcesz ocenić ile i jak i gdzie naciągnąć...mierząc odległość w komorze...

: 12 maja 2009, 16:56
autor: gniado
Tylko rama, ale uważaj, to droga impreza, raczej ponad 1000 zł, przerabiałem to, kiedy chciałem prostować swojego Audika po dzwonie...
: 13 maja 2009, 09:46
autor: artfx1
Kolego a sprawdzałeś macpherson i zwrotnice?
Ja bym zaczął od tego ponieważ żeby skrzywić kielich musiałbyć konkretny dzwon.
A jeśli chuczy łożysko to je wymień bo mogło ucierpieć podczas wypadku. Miałem taki sam objaw jak ty problem z ustawieniem kątów ale po wymianie łożyska problem ustąpił. Prawdopodobnie łożysko się przestawia w zwrotnicy.
: 13 maja 2009, 13:24
autor: misiek440
a byłeś na ustawianiu kątów i zbieżności i jak wyszły wyniki???
: 16 maja 2009, 15:58
autor: tower
Co do elementów kolumny to wszystko wygladało na całe. Miałem okazje porównać obie kolumny leżące obok siebie. A jeśli juz to wykrzywić się mogło tylko gniazdo amorka, bo zwrotnica jest żeliwna (przynajmniej na taką wyglada), i prędzej by pękła niz się wygięła. A gniazdo też wyglądało na całe, bo nowy amorek mogłem zamontowac bezkolizyjnie.
Jeśli kolega artfx1 twierdzi, że konstrukcja kielicha jest dosć solidna, to stawiam już na przesunięcie sanek.
W międzyczasie po wymianie łozyska byłem na geometrii. Diagnosta ustawił zbieżności pochył koł, ale poszedł na skróty rozwiercajac otwory w zwrotnicy łaczące ją z gniazdem amora. Na koniec wizyty dowiedziałem się tylko, że kąt wyprzedzenia zwrotnicy jest nieprawidłowy i zwrotnica powinna iść na grubość kciuka w stronę przodu auta. Jakkolwiek auto po geometrii jedzie prawidłowo, Niepokoi mnie jedynie kierownica skrecona podczas jazdy na wprost o parę stopni w lewo. Pocieszam się, że to moze wynik innego bieżnika i niewyważonego zapasu na feralnym kole.
Tak czy inaczej poszukuje cały czas w miare taniej ramy, zeby wszystko wyciągnać do fabrycznych wymiarów.
Dzieki za reakcje, pozdrawiam
: 16 maja 2009, 16:46
autor: misiek440
no to gratulacje dla diagnosty.Jak po ustawieniu zbieżności kierownica może nie byc prosto jak sie jedzie prosto :evil: . Kto to ustawia i sprawdza wszytko na dwóch rożnych kołach. :shock: .
Jak mi ustawiali zbieżność i katy to sprawdzali czy mam tyle samo koła dopompowane :roll:
do tego wszytko sprawdzali całe zawieszeni a po regulacji wszytko było ok samochód jechał prosto i kierownica też prosto
: 01 lip 2009, 18:52
autor: bendzi40
musze u siebie ustawić zbieżność,ale nie można ruszyć śrub regulacyjnych(kontry idą)
ktoś coś pomoże :cry:
: 01 lip 2009, 22:09
autor: Darek_32
bendzi40 pisze:musze u siebie ustawić zbieżność,ale nie można ruszyć śrub regulacyjnych(kontry idą)
ktoś coś pomoże :cry:
Kilkukrotne potraktowanie WD-40 powinno pomóc. :mrgreen:
: 06 lip 2009, 22:51
autor: Fantomas_29
Jak nadal nie pójdzie to trzeba bedzie zagrzać palnikiem.
A odnośnie geometrii u mojego kumpla też się jej nie dało dobrze zrobić , okazało się że sworzeń prawego wahacza był luźny i wywaliło straszne fasolki ,wymieniliśmy wahacz i jest ok.
: 06 lip 2009, 22:57
autor: Krycha
U mnie też nie mogli odkręcić przy regulacji zbieżności. WD, grzanie palnikiem, młotek i przecinak i dało radę.
: 07 lip 2009, 08:39
autor: luk_OP_Q89
tower pisze:Niepokoi mnie jedynie kierownica skrecona podczas jazdy na wprost o parę stopni w lewo. Pocieszam się, że to moze wynik innego bieżnika i niewyważonego zapasu na feralnym kole.
Tym się nie przejmuj tylko przestaw kierownice na wieloklinie.Często mimo podparcia kierownicy na stanowisku występuje przesunięcie,gość który to robił był nieco leniwy lub szkoda mu było czasu.Nie każdemu się chce kręcić na rzymskiej śrubie sprawdzać w trakcie jazdy(bo na postoju można nie wyłapać minimalnego przesuniecia) i znowu kręcić.
: 10 lip 2009, 22:35
autor: gigs
Widze każdy ma podobny problem z odkręcaniem.
Ja poradziłem sobie w ten sposób dwie kontry skręciłem do siebie( został się tylko odstęp w którym była śruba do regulacji.
Następnie dwa klucze 22 kawał spłaszczonej rury i tak ustawiłem kontry żeby były równo i kreciłem oboma kluczami naraz raz w jedną i raz w drugą stronę. Klucze wsadzałem w rurę( taka przedłużka

Duże ilości WD 40 i poszło zarówno w jedną jak i drugą strone
W książce serwisowej Audi jest napisane żeby zbieżność ustawiać na nie obciążonych kołach czyli auto podniesiona na lewarki z obu stron i na prostych kołach.
Tolerancja w książce to + - 1.1.
Moje pytanie czy to normalne że po ustawieniu zbieżności i po postawieniu samochodu na koła robi się w ten sposób rozbieżność ??
: 11 lip 2009, 01:09
autor: czarekj
Coś mi tu nie pasuje. Dawno dawno temu jak jeszcze musiałem szukać wiedzy na temat geometrii zawieszenia w książkach Pana Dieter-a to zbieżność ustawiało się, gdy auto stało na kołach i do tego jeszcze dokładało się obciążenie symulujące wagę pasażera.
No ale oczywiście mogę się mylić.
: 11 lip 2009, 08:31
autor: Kokolino
gigs, na żadnych lewarkach. Auto tak jak napisał czarekj, ma stać na kołach i nieobciążone czyli bez jakichkolwiek obciążeń.
Wartości które ustawiasz są zawarte w książce.
Obiążenienie powinno być zdaje się przy dokręcaniu tulei wahaczy.