Strona 1 z 2
[B3 80 1.8 S] Końcówki drążka..
: 25 lis 2009, 15:17
autor: Laurel
Witam, jestem tutaj nowy i nie znalazłem takiego tematu więc pisze z zapytaniem. Mam problem z końcówkami drążków ponieważ obydwie mam wybite i teraz jest pytanie takie czy są jakieś różne rodzaje tych drążków ? Ponieważ kupiłem jedne ale nie wiem czy mi beda pasowac. Mam na mysli to że chyba do mojego modelu trzeba kupić całe drążki razem z końcówkami. Jest to audi b3 z 86 roku z grudnia, silnik 1800 . Aha i czy jeśli są wybite obydwie końcówki to można tak jeździć autem czy jednak jest to za bardzo niebezpieczne? Słyszałem różne opinie. Proszę o szybką odpowiedź ponieważ jutro chciałbym jechać z Poznania do Szczecina i nie wiem czy jechać tym autem czy raczej pociągiem.
: 25 lis 2009, 16:06
autor: damian19772
daleka podróz z wybitymi drazkami to ryzyko ,pytac sie o model drazków jak yc kupiłesz w sklepie podajac model auta powinni pasowac jeszcze po załozeniu koncówek powinno sie pojechac na zbieznosc
: 25 lis 2009, 16:39
autor: Laurel
Chodzi mianowicie o to że posiadam już części zamienne, kupiłem bo nadażyła się okazja i było bardzo tanio. Chciałbym tylko dowiedzieć się czy ktoś na tym forum wie coś na temat drążków przy b3 ewentualnie wymieniał je i wie czy jest jeden rodzaj czy kilka różnych.
: 25 lis 2009, 16:45
autor: damian19772
ja koncówke to wymieniałem osobiscie ale jaki to model czy jest kilka to nie wiem mysle ze kazdy rok samochodu ma inne rozmiary i inne modele
: 25 lis 2009, 16:46
autor: piekarelk
Mnie w sumie tez czeka wymiana koncowek,ale jak w sklepie podales rok i model to raczej beda pasowac,tylko jak pisal kolega jedz koniecznie na zbieznosc bo zepsujesz sobie oponki,raczej nic nieda jak ci sie uda wkrecic w te same miejsce i tak trzeba jechac sprawdzic,a wymiana nie jest skomplikowana.
Pozdr
: 25 lis 2009, 16:49
autor: Laurel
Ja sie za wymiane nie biore bo sie na tym nie znam, jak sam coś robie to potem itak musze jechać do mechanika żeby poprawił po mnie bo coś jest nie tak. Boje się żeby nie wyszło tak że będe musiał kupić całe drążki bo to dla mnie duży wydatek.
: 25 lis 2009, 17:04
autor: damian19772
kolego za wymiane music zapłacic mechanikowi a wymiana kosztuje ,zeby wymienic to nie jest zaden problem odkres dwie nakretki kontrujace potem srube psiknij wd potem markerem zaznacz koniec koncówki odkrec konc óke stara i nowe wkrecasz do kreski markera i po robocie miałbys kase na zbieznosc bo albo zniszczyc oponki albo cci bedzie sciagał jak byc mieszkał niedaleko to bym przyjechał u wymienimy
: 25 lis 2009, 19:31
autor: Laurel
Ja w Poznaniu aktualnie mieszkam , pojade do mechanika, niech zdejmie koło z jednej strony i zobaczy czy pasują temoje koncówki, które kupiłem. Jak nie będą pasować no to kupie nowe.
: 26 lis 2009, 17:12
autor: Zuck
w B3 z tymi końcówkami to nie zawsze jest tak różowo, ja bym nie polecał wymiany tego samemu bez zaplecza i wiedzy, często są one mocno przyrdzewiałe na drążkach, nie raz widziałem takie auta, gdzie trzeba było odkręcać drążki kierownicze, zakładać w imadło, grzać palnikiem i dopiero wtedy gwinty puszczały, nawet odrdzewiacze Wurth'a tego nie brały

: 27 lis 2009, 08:18
autor: damian19772
masz racje co do zardzewiałych gwintów otóz ja sie tego nie boje za bardzo poniewaz posiadam mała butle z gazem która zawsze mi pomaga nie tylko przy wymianie drazków jak by ktos chciał pomocy a mieszkał blisko zawsze moge podjechac pomóc troche wiedze juz mam na ten temat osobiscie wymieniałem
: 28 lis 2009, 20:40
autor: Zuck
dodam jeszcze tylko, że nie zawsze scenariusz musi być tak czarny
w swojej byłej B3 miałem tak zadbany dół auta, że końcówki odkręciłem bez żadnego problemu

: 28 lis 2009, 23:41
autor: tomek1982
to czy zadbany dól czy nie nei ma znaczenia końcówki sa na takiej wysokosci ze kazda woda je moczy co pwowduje ze puzniej sa ciezkie do odkrecenia nei tylko w audi w innych autach jest podobnie wymiana samych koncowek nawet ze by nei wiem jak byly zapieczone zajmuje mi max 40 minut psiukac wd-40 ile sie da wczesniej lub puzniej podgrzac troche klucz w reke i pujdzie...a to co kolega wyzej pisal ze dół zadbany to nei znaczy ze ma znaczenie bo nawet ze bys smarem po wierzchu smarowal co drugi dzien to i tak sie zapieką taka uroda srub w tym miejscu
: 29 lis 2009, 07:59
autor: damian19772
zeby to wszystko było wyprodukowane z nierdzewki to jest mozliwe ze pózniej łatwo moga sie wykrecic moze byc zadbane pod spodem ale jak przychodzi rosa to juz nie zmiłuj
: 29 lis 2009, 09:40
autor: bobsley6
Kolego drążki z lemfordera kosztują 110 zł za dwie sztuki, do tego wymiana drazkow u mechanika 80 zł i zbezność około 80 zł. Z odkręceniem nie ma problemu trzeba tylko chcieć...=D
: 29 lis 2009, 10:13
autor: Marcin_89
Przy okazji się spytam, jakiś czas temu wymieniałem tuleje sanek, belki tylnej i końcówki drążków obie. Powiedzieli mi, że po mieście mogę tak jeździć przez jakiś czas, ale należy i tak zrobić zbieżność (i tak teraz praktycznie nie jeżdżę). No ale jeszcze dodali, że muszą jakieś śruby rzymskie przy drążkach, czy coś takiego, bo nie pamiętam już dokładnie, rozgrzać czy coś z nimi zrobić, i dopiero potem na zbieżność jechać można.
O co im chodzi ? Można bez czegoś takiego normalnie na zbieżność się udać?