Strona 1 z 3

[B3 SB] Problemy ze wspomaganiem, coś strzela

: 14 maja 2010, 00:35
autor: pawelrybak15
Witam wszystkich klubowiczy :-)
Od pewnego czasu mam problem z wspomaganiem kierownicy w swojej 80tce, pod koniec skrętu słychać strzelanie, najprawdopodobniej dochodzące z pompy wspomagania, czasem pod koniec i na samym końcu pompa się zatrzymuje, jednak wspomaganie ciągle działa, nie potrzeba nadludzkiej siły do kręcenia kierownicą. Z początku myślałem, że strzelają mi sprężyny, ale po wymianie łożysk Mc Phersonów nic się nie zmieniło, a żadna z sprężyn nie jest pęknięta, pozatym tak jak pisałem wyżej, strzelanie to najprawdopodobniej dobiega z pompy wspomagania. Wiem, że pisałem już o tym w innym temacie, ale był to offtop, bo wątek dotyczył innej usterki w innym aucie, więc proszę moderatorów o wyrozumiałość, a obeznanych z tematem klubowiczy o pomoc. Nie ukrywam, że denerwuje mnie to strzelanie, a blokowanie pompy przy końcu skrętu, może w końcu doprowadzić do jakiejś awarii, pasek jest naciągnięty, mocniejsze naciągnięcie jest już praktycznie niemożliwe. Strzelanie to występuje gdy mam do końca jakieś 70st obrotu kierownicą, gdy już osiągne koniec ustępuje. Przy "odkręcaniu" go nie ma, natomiast gdy dobijam do "drugiego" końca sytuacja się powtarza, strzelać zaczyna przy 70st obrotu kierownicą do końca, obojętnie czy do końca w lewo, czy do końca w prawo. Natomiast zatrzymywanie pompy jeśli już występuje (wtedy nie strzela) to występuje także przy końcu skrętu i póki nie "odkręce" pompa jest zatrzymana :evil:

: 14 maja 2010, 20:43
autor: shellah
może to i głupie ale nie strzela ci z przgubów??a pompa to drugi problem?

: 14 maja 2010, 21:46
autor: pawelrybak15
Jak miałyby strzelać przeguby na nieruchomych kołach :roll:
Pozatym podczas jazdy nic nie stuka, nic nie puka, przeguby w dobrej kondycji.

: 14 maja 2010, 21:48
autor: shellah
układ odpowietrzony??

: 14 maja 2010, 23:59
autor: pawelrybak15
Tak, pozatym od około 10 lat nic nie było w nim grzebane.
Auto jest w rodzinie 13 lat, z czego 3 lata ja nim jeżdże, ojciec około 10 lat temu wymieniał płyn od wspomagania, tak więc jeśli coś by sie miało zapowietrzyć, to jedynie na skutek jakiejś awarii i to musiałoby nastąpić niedawno. Płyn nie jest spalony, po odkręceniu zbiornika nic nie śmierdzi.

: 15 maja 2010, 07:29
autor: Przemo80b3
hmm, może to nie strzela pompa, tylko coś w maglownicy :?:

: 15 maja 2010, 10:32
autor: mjerzyk
o ile mi wiadomo to w maglownicy sa zaworki które puszczają ciśnienie jak dokręca się do końca kier. być może są zatkane i to by tłumaczyło zatrzymanie pompy
może wymiana płynu pomoże

: 15 maja 2010, 13:41
autor: pawelrybak15
Czy są szanse na dostanie się do tych zaworków bez wywalania maglownicy ?

: 15 maja 2010, 21:41
autor: piotrek 250279
ale jak pompa sie zatrzymuje i co? piszczy pasek?

: 16 maja 2010, 00:00
autor: pawelrybak15
Tak, wtedy pasek sie ślizga i piszczy, jednak najczęściej zamiast zatrzymania pompy występuje to strzelanie :evil:

: 16 maja 2010, 08:40
autor: piotrek 250279
lozysko w pompie sie moze rozlecialo, a nie cieknie z niej plyn? No bo tam niema zbyt wiele co strzelac . Wbrew pozorom to bardzo proste urzadzenie jest, wiem bo rozkrecalem swoja

: 16 maja 2010, 14:31
autor: pawelrybak15
Nic z pompy nie wycieka, płynu nie ubywa, pozatym nie słychać żadnego hałasu który by wskazywał na rozpadnięte łożysko :roll:

: 16 maja 2010, 15:20
autor: Przemo80b3
pawelrybak15 pisze:Nic z pompy nie wycieka, płynu nie ubywa, pozatym nie słychać żadnego hałasu który by wskazywał na rozpadnięte łożysko :roll:
Tak jak już mówiłem wcześniej, jeżeli pompa nie wydaje niepokojących dźwięków obstawiałbym maglownicę.

: 16 maja 2010, 23:43
autor: pawelrybak15
No to pięknie :cry:
2 czerwca jadę na wakacje, a żeby dobrać sie do maglownicy musiałbym wyciągnąć silnik :evil:

: 17 maja 2010, 06:44
autor: Przemo80b3
niewiem, jak w dieslu, ale my z bratem w środę montowaliśmy wspomaganie do mojej b3 (1.8 benzyna) i nie było tak tragicznie z włożeniem maglownicy, trzeba bylo kombinować, obracać, ruszać i weszła.