Strona 1 z 2

[B3 1.6 td] Przekladnia kierownicza - wymiana

: 17 sie 2010, 16:49
autor: marcin85
Witam! Mam pytanko ;-) Da sie wymienic przekladnie kierownicza bez wyciagania silnika? Moja coraz slabiej wspomaga i zaczyna mnie to wkurzac :evil: A czy przekladnia od B4 jest taka sama jak z B3? Zalega mi taka w garazu i mogla by zastapic miejsce starej ;-) Pozdro

: 18 sie 2010, 00:39
autor: fredi99vv
Marcin 85 jesli z przekładni nie cieknie to zostaw ja w spokoju :!: bo winny jest płyn(był kiedykolwiek wymieniany :?: ) lub pompa wspom.

Ale zebyś czasem w porywie fantazji :mrgreen: nie wykopał silnika, to nie trzeba go wyciagać zeby zmienić przkładnie :idea:

Co do ostatniego pytanka to niewiem bo takiej zamianki nigdy nie robiłem,ale mysle że to to samo(sprawdz jak sa do niej przykręcone weże i porównaj z tą którą masz w aucie :idea:

: 18 sie 2010, 00:39
autor: Kolczat
wpisz sobie w szukajce "maglownica" bo tak tu zwia to ustrojstwo, ja wyciagnalem bez sciagania silnika, a wiem ze w abc przy pomocy drugiej osoby da sie wyciagnac tak samo jak u mnie ;]

: 18 sie 2010, 07:24
autor: konradzki
Witam
Ja w B3 1.8 wyjmowałem maglownice bez wspomagania i wkładałem taką z wspomaganiem.
Demontaż poszedł bez problemu, natomiast przy montażu tej ze wspomaganiem musiał mi pomóc brat z ojcem bo strasznie ciasno i przewody hamulcowe przeszkadzają dodatkowo. Udało się bez wyjmowania silnika, zdejmowałem tylko prawe koło, żeby wyjąc starą maglownicę i włożyć nową.
Jeśli nie masz wycieku to ja bym nie ruszał.
Pozdrawiam
Konrad

: 18 sie 2010, 11:58
autor: Kolczat
konradzki pisze:Jeśli nie masz wycieku to ja bym nie ruszał.
o tak swieta racja ;p nie wiem jak inni ale ja juz mialem dosc prac przy aucie po wymianie maglownicy... pozatym zwykle wystarczy wymienic gume na trzpieniu i zwykle jest juz wporzo, co najwyzej na przewodach z plynem od pompy zalozyc nowe miedziane podkladki ;]

: 18 sie 2010, 16:14
autor: marcin85
Maglownica nie cieknie wogole, tylko bardzo slabo wspomaga. Czasem podczas jazdy, gdy musze wykonac pelny obrot kierownica, potrafi na moment przerwac wspomaganie by znowu zaczac wspomagac, chodz nie wiem czy mozna to nazwac wspomaganiem. Mialem w innej B3 cieknaca przekladnie, ktora wspomagala o niebo lepiej! A jesli chodzi o plyn to wymieniany, ma najechane 10tys. Chodzi o to ze chce zeby kiera chodzila lekko jak w moim niedzielnym B4 ABC ;-) bo chodzi naprawde ciezko, a pompa jest OK. Wie ktos moze jednak, czy magiel od B4 pasuje do B3?? Chcialbym wiedziec na 100% zanim wezme sie do pracy. Pozdro

: 18 sie 2010, 23:52
autor: skoti
Skoro ja włożyłem magiel od b4 do b2 to do b3 musi pasować na 200%

: 19 sie 2010, 13:03
autor: WOJTEK26
A skąd wiesz ze pompa jest OK, ja miałem podobnie w B3 cięzko chodził akiera i czasami takimi skokami, dopiero po rozebraniu pompy okaząło sie ze pekł tłoczek obrotowy i stad problemy ze wspomaganiem, wymiana pompy od A100 i zaczeła działac jak nalezy.

: 19 sie 2010, 13:21
autor: Kolczat
ja od poczatku obstawialem pompe, ale kolega pisze ze ok to nie bralem sie na odwage podwazenia tej kwestii ;p

: 21 sie 2010, 13:34
autor: marcin85
Tylko wlasnie na tej pompie, poprzednia cieknaca maglownica dzialala jak nalezy i krecilo sie leciutko tak jak w moim B4. Dlatego wykluczylem pompe i szukam dalej!

: 21 sie 2010, 13:42
autor: Kolczat
a po wymianie nie zapowietrzyles ukladu? wlasnie to moglo spowodowac zatarcie sie pompy, albo poprostu z przypadku pompa padla po maglownicy, z reszta moga tu istniec pewne zaleznosci bo u mnie po wymianie tez zaczyna pompa cos krzyczec niekiedy...

: 21 sie 2010, 23:49
autor: marcin85
Maglownica wymieniona i maly zonk :shock: Wspoma zaczela dzialac jak nalezy, lecz dlugo sie nie nacieszylem, bo teraz nie dziala wogole :-/ Stalo sie na jezdzie probnej, duze obroty i nagle brak wspomagania! Co nawalilo, pompa?? Stary plyn po spuszczeniu mial dziwny metny kolor, jakby cos sie zacieralo i zamulilo plyn, pompa, a moze magiel? Czyzby pompa byla juz zmeczona i po zalozeniu sprawnego magla nie dala rady? A jakie sa sposoby na odpowietrzenie ukladu wspomagania? Jak postepuje sie przy wymianie plynu zeby nie zapowietrzyc ukladu? Licze na wasza pomoc ;-)

[ Dodano: 2010-08-23, 21:14 ]
Naprawilo sie samo :-) i dziala jak ta lala! Jak widac winny byl magiel, wiec moje przypuszczenia sie potwierdzily ;-) Pozdrawiam

: 02 wrz 2010, 22:06
autor: Fighter001
Przy wymianie plynu zawsze trzeba odpowietrzyc uklad wspomagania, a robisz to tak ze podnosisz auto tak by kola byly w powietrzu i na zgaszonym silniku krecisz kolami do oporu w prawo i w lewo az w zbiorniku przestana isc babelki powietrza i przestanie ubywac plynu. Dzieki temu nie dorzniesz pompy. Jesli mowisz ze samo sie naprawilo to znaczy ze uklad sie odpowietrzyl, ale sprawdz ile masz oleju w zbiorniczku wspomagania.

: 03 wrz 2010, 19:58
autor: Kolczat
Fighter001, a czy to znaczy ze uklad jest samoodpowietrzajacy?

: 03 wrz 2010, 20:34
autor: gibaj
tak sam się odpowietrza a słyszeliście coś o zaworze w przewodzie ?bo ja tak miałem w passacie wymieniłem pompę, płyn,i dalej to wspomaganie nie chodziło tak jak trzeba jest taki zawór w przewodzie który potrafi się zacinać tak samo jak zawór przelewowy w pompie wspomagania jego też trzeba wyczyścić jak wymienia się płyn(przynajmniej powinno)miałem też zamiar wymieniać magiel ale dobrze że tego nie robiłem bo za tydzień sprzedałem passata no i pomogło czyszczenie