Strona 1 z 1

[B4 TDI] Czy to wina zużytego/zapieczonego swożnia wachacza?

: 24 paź 2010, 09:17
autor: dudek2313
Witam! Szukałem ale nie zalazłem niestety nic na forum o tym...

Od jakiegoś czasu pohukiwała mi pompa wspomagania, wymieniłem płyn i jest lepiej ale nadal czasem ja słychać. Z kolei z prawego przedniego koła słyszę stuk metaliczny jakby coś pękało(słychać zarówno na wybojach jaki na prostej drodze podczas hamowania/przyspieszania). Znajomy mi mówi, że to może być wina prawego sworznia, bo się zapieka i obciąża układ sterowniczy a sam wydaje ten metaliczny dźwięk. Co sądzicie o takiej teorii spiskowej? No i podobno można strzykawką wstrzyknąć w sworzeń jakiś smar i zobaczyć czy to jego wina, ktoś z was robił takie zabiegi? Pozdro!

: 24 paź 2010, 10:13
autor: mati86
najlepiej będzie pojechać na stację zapłacić 10 zeta i sprawdzić zawiechę.
tak to można tysiąc powodów znaleźć. sworznia się nie da zasmarować,
trzeba go wymienić na nowy jakby to było to.

: 24 paź 2010, 10:20
autor: dudek2313
zapomniałem dodać, ten znajomy to właśni mechanik i sprawdzał całe zawieszenie i wszędzie sztywno itp, i jedyne co mu przyszło na myśl to ten sworzeń, a smarowanie to tylko po to żeby zobaczyć czy chwilowo pomoże i będzie wiadomo że o sworzeń :-)

: 24 paź 2010, 20:53
autor: artur.konkol
co do pompy wspomagania to nie sadze aby sworzen powodowal jej glosna prace zwlaszcza jesli po wymianie oleju zaczela ciszej pracowac- po prostu sie konczy a co do owych dzwiekow sprawdz lozysko kolumny mcpersona i tuleje wozka (sanek)

: 24 paź 2010, 21:36
autor: Zet
artur.konkol pisze: co do owych dzwiekow sprawdz lozysko kolumny mcpersona
Zgadzam się z kolegą: podnieś auto na lewarku i próbuj podnosić koło w górę - jeśli możesz to zrobić bez specjalnego wysiłku a w kielichu na nadkolu widzisz ruch amora to znaczy że tuleja z łożyskiem jest wytrzepana i trzeba wymienić. Mam to samo, a dźwięk raz jest metaliczny, a raz jakby sprężyna strzelała.
Co do zapiekania sworznia to moim zdaniem raczej niemożliwe - prędzej się wyrwie z osadzenia niż zapiecze.

: 24 paź 2010, 22:43
autor: dudek2313
Niestety tuleje amorów rok temu zmieniane na Febiego i koło sztywno siedzi, a dźwięk jest taki właśnie jakby sprężyna się przesuwała w gnieździe. Pojeżdżę jeszcze z tym i jak się nasili to może będzie łatwiej znaleźć przyczynę. Dzięki Panowie za zainteresowanie!

: 27 paź 2010, 21:03
autor: MUNIOR
dudek2313 pisze: a dźwięk jest taki właśnie jakby sprężyna się przesuwała w gnieździe.
Bo się pewnie przesuwa ,jak słychać charakterystyczne "brzdęknięcie " np.przy ruszaniu to ewidentnie spręzyna .Ratunkiem jest założenie na końce spręzyny jakiejś cienkiej koszulki z tworzywa .Lub dogiecie blaszki ograniczającej spręzynę w mcpersonie .Brzdękanie zdarza się prawie zawsze po rozbieraniu macpersona ;-)

: 28 paź 2010, 19:16
autor: maniek75
MUNIOR pisze:Ratunkiem jest założenie na końce spręzyny jakiejś cienkiej koszulki z tworzywa
Polecam te izolacyjne termo-kurczkiwe. Po załozeniu na sprężynę, podgrzać zapalarą żeby ładnie dolegała.
Druga opcja to kawałek szlafu ogrodowego, takiego do podlewania ogródka.