Strona 1 z 2

[b3 1.6 PP] Kierownica raz lekko raz ciężko

: 04 kwie 2011, 13:34
autor: deusx
Witam !

Moja beczka jest bez wspomagania. Opiszę sytuację jak się zachowuje kierownica:

Rano jak odpalam auto kierownica chodzi jakby miała wspomaganie, lekko, wraca na wprost po prostu fajnie, lekko chodzi.

Problem zaczyna się później, mam dystans ok. 11 km do przejechania, w połowie tej drogi kierownica powoli zaczyna nie wracać na wprost i ciężej chodzi, na końcu jazdy (po 11 km) kierownica chodzi bardzo ciężko, nie wraca w ogóle, jak się nią zakręci tak zostaje.

Gdy auto ostygnie, odpocznie z godzinę, dwie (a najlepiej to z 4) kierownica ponownie chodzi lekko. Najgorzej jest na drogach szybkiego ruchu, gdy jadę z 120 - 130 autem nie da się normalnie manewrować, kierownica chodzi tak ciężko, że jazda jest męczarnią zamiast przyjemnością, pomóżcie :-|

Zaznaczę jeszcze jeden objaw (nie wiem czy to awaria czy celowe zamierzenie inżynierów), podczas maksymalnego skrętu, kierownica przy końcu skrętu sama się jakby dokręca do końca.

Proszę o jakieś porady.

[ Dodano: 2011-04-06, 10:29 ]
Zauważyłem jeszcze, że jak pada deszcz kierownica chodzi cały czas lekko.

: 06 kwie 2011, 23:02
autor: BorysTDI
deusx, spróbuj wymienić płyn wspomagania. Kieruj się kolorem korka i napisem na zbiorniczku, zazwyczaj zielony-mineralny Febi.

: 06 kwie 2011, 23:20
autor: PICEK1
Przecież napisał że wspomagania nie ma-czytajcie wątek a nie tylko naklepać.
A oponki to rozmiar zalecany czy szersze kapcie--w jakim stanie są przeguby kulowe zwrotnic,drążków kierowniczych,kiedy ktoś zaglądał do przekładni kierowniczej---to wszystko ma wpływ na pracę układu.
Że już nie wspomnę o geometrii i zbieżności kół.

: 06 kwie 2011, 23:26
autor: BorysTDI
O przepraszam :oops: :-P Skoro wilgoć wpływa pozytywnie na pracę, to coś chyba zaczęło działać kompletnie "na sucho". Tutaj bym stawiał na przekładnię właśnie.

: 06 kwie 2011, 23:31
autor: PICEK1
Hehe--bywa :P
Kolego-lecieć od podstaw-czyli na "trzepaczkę"-posprawdzać luzy ewentualnie zatarcia w zawieszeniu.Przekładnię sprawdzić pod kątem smarowania.No i wspomniana zbieżność z geometrią.
Zimna opona słabiej trzyma nawierzchni i początkowo jest łatwiej--potem kapeć nabiera temperatury,przyczepność się zwiększa i zaczynają się problemy--ja to tak widzę.

: 06 kwie 2011, 23:39
autor: Azymut
Wydaje mi się, że to jest łożysko amortyzatora. Nie wiem, czy dobrze to nazywam, jak otworzysz maskę, to po prawej i lewej stronie nad kołami masz "kopułki". Tam się wymienia łożyska. Taki objaw miał znajomy i to pomogło. Pozdrawiam.

: 06 kwie 2011, 23:54
autor: PICEK1
Azymut pisze:łożysko amortyzatora
Dokładnie tak jest-też o tym nie pomyślałem.
Azymut pisze:Tam się wymienia łożyska
No tylko że to już "sporo" roboty.Wyjąć kolumnę,ściągnąć sprężynę ;-)

: 07 kwie 2011, 19:16
autor: deusx
opony 175 x 14 (jeszcze zimówki), letnie 195 x 14, dlatego chcę to zrobić przed zmianą opon.


Wiem, że jest lekki luz na sankach, będę wymieniał tuleję za miesiąc, to powiem żeby przy okazji wymienili łożyska na amortyzatorach.

Mam pytanie co do przekładni, trzeba ją całą wyciągać, żeby zobaczyć czy jest nasmarowana ? Jak się domyślam, trochę roboty z wyciąganiem przekładni jest.


Dziękuje za dotychczasowe informację.

: 07 kwie 2011, 21:14
autor: Przemo80b3
Z maglownicą aż tak źle nie jest, bez wspomagania łatwo ją wymontować, gorzej ze wspomaganiem.
A w jakim stanie są końcówki drążków kierowniczych :?:

: 07 kwie 2011, 23:40
autor: deusx
Dobrze nie wyglądają, ale nie ma żadnego luzu na nich, mam auto (zresztą pierwsze) dopiero pół roku, więc pewnych rzeczy nie umiem jeszcze ocenić.

W prawym kole końcówka drążka, a raczej ta tulejka (guma) na końcu jest wygięta, jest to od początku tak, na stacji diagnostycznej powiedział, że drążki są ok, więc (chyba) nie ma to większego znaczenia.

: 08 kwie 2011, 08:38
autor: Nyga69xd
Ja mam ten sam objaw ze wspomaganiem jak rano odpale auto wspomaganie elegancko śmiga a puźniej im wiecej kilometrów tym cieżej chodzi i pompa zaczyna wyć ...
Wymieniłem koncówki drążków łożyska skrentne swożnie wachaczów pompa nowa i płyn...
MOŻE JEST TO WINA MAGLA ? Ma ktoś jakieś pomysły??

: 08 kwie 2011, 21:12
autor: Przemo80b3
Nyga69xd pisze:pompa zaczyna wyć ...
Skoro pompa zaczyna wyć to coś jest nie tak. Może zalałeś nie taki płyn :?:

: 09 kwie 2011, 15:07
autor: Nyga69xd
płyn w 100% dobry

: 09 kwie 2011, 19:57
autor: Przemo80b3
Mateusz, a pompa jest nówka sztuka (zamiennik) czy używka :?: Pasek nie za mocno naciągnięty ?

: 10 kwie 2011, 10:32
autor: Nyga69xd
no nówka nie ale wyciągnięta z samochodu którym działała elegancko może magiel wymienię teraz mam okazje bo zrzuciłem głowice to mam dużo miejsca