[B4]Problem ze skręcaniem
: 15 lut 2012, 10:49
Witam
Proszę wybaczyć za ew. błędy ale to mój pierwszy post.
Problemu który występuje w mojej b4 nie znalazłem nigdzie opisanego, więc do rzeczy:
1) Gdy chcę maksymalnie skręcić kołami (obojętnie w którą stronę) to gdzieś tak około od połowy zakresu skrętu kierownica zaczyna sama skręcać do oporu, i w tak maksymalnie skręconej pozycji pozostaje. Żeby wyprostować koła, muszę około jeden obrót wykonać używając siły mych rąk
Lokalne mechaniki twierdzą, że ten model tak ma, choć wiary im nie daję, bo słyszałem że b4 ma dobre zawieszenie. Co to może być?? zbieżność wyregulowana, wszystkie gumki w zawieszeniu, na gałkach i sankach, łączniki stabilizatora wymienione na Lemfordery...
2) Zaraz po ostrym skręcie w lewo często kierownica bardzo ciężko chodzi, nie płynnie a takimi jakby skokami, jakby była za mocno gdzieś przykręcona, dociśnięta czymś - dopiero jak pohuśtam autem kręcąc kierownicą w lewo i w prawo kilka razy podczas jazdy, wszystko wraca do normy. Ponadto przy temperaturze już lekko poniżej zera stopni słychać jakieś głośne stuki z prawej strony z przodu samochodu, tak jakby koło chciało odpaść - po zagrzaniu maszyny w garażu następuje cisza i nic nie stuka.
Nie wiem czy powyższe sytuacje wynikają z jednej usterki, ale są bardzo uciążliwe i NIKT z miejscowych magików nie jest w stanie zdiagnozować usterki. Dodam że zawieszenie było gruntownie remontowane na firmowych cześciech niecałe pół roku temu, amortyzatory bilstein, gumy lmforder. Proszę o pomoc, bo nie wiem gdzie szukać usterki.
PS> Byłem na stacji diagnostycznej na szarpakach 3x, zawszę mówią że zawieszenie mam w igła stanie
Proszę wybaczyć za ew. błędy ale to mój pierwszy post.
Problemu który występuje w mojej b4 nie znalazłem nigdzie opisanego, więc do rzeczy:
1) Gdy chcę maksymalnie skręcić kołami (obojętnie w którą stronę) to gdzieś tak około od połowy zakresu skrętu kierownica zaczyna sama skręcać do oporu, i w tak maksymalnie skręconej pozycji pozostaje. Żeby wyprostować koła, muszę około jeden obrót wykonać używając siły mych rąk
2) Zaraz po ostrym skręcie w lewo często kierownica bardzo ciężko chodzi, nie płynnie a takimi jakby skokami, jakby była za mocno gdzieś przykręcona, dociśnięta czymś - dopiero jak pohuśtam autem kręcąc kierownicą w lewo i w prawo kilka razy podczas jazdy, wszystko wraca do normy. Ponadto przy temperaturze już lekko poniżej zera stopni słychać jakieś głośne stuki z prawej strony z przodu samochodu, tak jakby koło chciało odpaść - po zagrzaniu maszyny w garażu następuje cisza i nic nie stuka.
Nie wiem czy powyższe sytuacje wynikają z jednej usterki, ale są bardzo uciążliwe i NIKT z miejscowych magików nie jest w stanie zdiagnozować usterki. Dodam że zawieszenie było gruntownie remontowane na firmowych cześciech niecałe pół roku temu, amortyzatory bilstein, gumy lmforder. Proszę o pomoc, bo nie wiem gdzie szukać usterki.
PS> Byłem na stacji diagnostycznej na szarpakach 3x, zawszę mówią że zawieszenie mam w igła stanie