Strona 1 z 1
[ABK sedan] drazek kierowniczy
: 07 mar 2012, 17:51
autor: jabko_nb
Witam najprawdopodobniej mam do wymiany drążki kierownicze pytanie moje jak odkręcić lewy drążek ( patrząc od przodu auta ) do prawego jest czyste dojście i czy trzeba po założeniu odkręcać coś gałki do kolumny czy zostawić to do ustawiania zbieżności . od razu zapytam o jakieś dobre drążki czy Warto wziaśc Febi na allegro 150 sztuka
Czy lewy drążek ma być wykrzywiony czy prosty tak jak prawy
: 07 mar 2012, 20:02
autor: andi77
jabko_nb pisze:Czy lewy drążek ma być wykrzywiony czy prosty tak jak prawy
Prawy ma być wygięty. Chyba, że patrzysz od przodu auta, to wtedy będzie z lewej strony.
Nawet kiedyś mechanik w audi szwagra chciał go prostować :shock:
[ Dodano: 2012-03-07, 20:05 ]
jabko_nb pisze:jak odkręcić lewy drążek
Czyli prawy
Skręć w prawo na max. Odkręć akumulator i zdejmij zaślepkę. W ten sposób uzyskasz dostęp.
: 07 mar 2012, 20:36
autor: pawelk2002
Ma być krzywy i tak go zostaw wymień tylko tylko drążek i śmigaj. I jeżeli nie chcesz jechać na zbieżność licz obroty.
: 08 mar 2012, 11:11
autor: jabko_nb
andi77 pisze:jabko_nb pisze:Czy lewy drążek ma być wykrzywiony czy prosty tak jak prawy
Prawy ma być wygięty. Chyba, że patrzysz od przodu auta, to wtedy będzie z lewej strony.
Nawet kiedyś mechanik w audi szwagra chciał go prostować :shock:
[ Dodano: 2012-03-07, 20:05 ]
jabko_nb pisze:jak odkręcić lewy drążek
Czyli prawy
Skręć w prawo na max. Odkręć akumulator i zdejmij zaślepkę. W ten sposób uzyskasz dostęp.
niestety juz mam przestawiona zbieznosc po wymianie przegubow ,
tak w ogole to żeby ściągnąć drążki to wystarczy tylko odkręcić trzymające je śruby czy trzeba mieć jakiś ściągacz ,pierwszy raz będę drążki wymieniał wiec pytam .
Jaką zaślepkę masz na myśli ??
Jakie firmy polecacie ??
[ Dodano: 2012-03-09, 20:55 ]
drażki zamówione z Mooga jeden 120 drugi wygięty za 150
: 09 mar 2012, 21:28
autor: vlodek
Musisz odkręcić uchwyt trzymający drążki przy przekładni, następnie odkręcić drążki z owego uchwytu i wyjąć śruby na których się trzymają drążki. Niestety bez okręcenia całego uchwytu się nie obędzie bo nie wyciągniesz śruby. Potem luzujesz nakrętkę kontrującą drążka znajdującą się na śrubie regulacyjnej przy końcówce i skręcasz drążek ręką. Nie musisz nawet ściągać koła ani odkręcać drążka od amora. <ok>
Przerabiałem temat w tym tygodniu. Poziom trudności 2/10 :mrgreen:
jabko_nb pisze:Jaką zaślepkę masz na myśli ??
Jak wyjmiesz aku to ujrzysz taką blaszkę bezpośrednio pod nim, zwyczajnie wyciągasz ją ręką i masz uchwyt drążków jak na dłoni. Tylko skręć w prawo jak wcześniej wspomniano
: 10 mar 2012, 23:07
autor: jabko_nb
vlodek pisze:Musisz odkręcić uchwyt trzymający drążki przy przekładni, następnie odkręcić drążki z owego uchwytu i wyjąć śruby na których się trzymają drążki. Niestety bez okręcenia całego uchwytu się nie obędzie bo nie wyciągniesz śruby. Potem luzujesz nakrętkę kontrującą drążka znajdującą się na śrubie regulacyjnej przy końcówce i skręcasz drążek ręką. Nie musisz nawet ściągać koła ani odkręcać drążka od amora. <ok>
Przerabiałem temat w tym tygodniu. Poziom trudności 2/10 :mrgreen:
jabko_nb pisze:Jaką zaślepkę masz na myśli ??
Jak wyjmiesz aku to ujrzysz taką blaszkę bezpośrednio pod nim, zwyczajnie wyciągasz ją ręką i masz uchwyt drążków jak na dłoni. Tylko skręć w prawo jak wcześniej wspomniano
słuchaj dobrze myślę ze ten uchwyt żeby okręcić należy okręcić tylko te śruby tak jak na zdjęciu (zaznaczone na niebiesko )
: 13 mar 2012, 21:16
autor: vlodek
jabko_nb pisze:słuchaj dobrze myślę ze ten uchwyt żeby okręcić należy okręcić tylko te śruby tak jak na zdjęciu (zaznaczone na niebiesko )
Musisz odkręcić te, które wskazałeś i jeszcze 2, którymi ten uchwyt jest przykręcony bezpośrednio do przekładni. Na zdjęciu, które Ty wstawiłeś występuje przekładnia z tłumikiem drgań a nie we wszystkich egzemplarzach on występował. A jeśli go nie będzie to jedna śruba mniej do odkręcenia.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0e1 ... 18f4f.html
Tu masz te śruby. Foto z tematu o wymianie osłony przekładni, mam nadzieję, że autor się nie obrazi.
