Witam,
ostatnio wymieniałem przełącznik zespolony w mojej 80-stce, przez co musiałem zdjąć kierownicę. Niestety po jej powrotnym założeniu nie działa mi blokada kierownicy - nie chce się zablokować. Słychać tylko jakby bolec chciał zaskoczyć, ale nie może.
Wie ktoś o co biega i co ewentualnie mogło się stać? Będę wdzięczny za wskazówki.
P.S. Takie jeszcze głupie pytanko: kierownica jest na sprężynie i mogę ją dociskać i odbijać? Sam nie pamiętam jak to było przed demontażem, dlatego wolę Was zapytać.
: 11 mar 2012, 00:51
autor: pawelrybak15
Kierownica nie może się ruszać na wałku !
Musi siedzieć sztywno i nieruchomo, jeśli przesuwa się do przodu i do tyłu to coś jest nie tak.
Może coś się rozwaliło w kolumnie kierownicy i przez to bolec blokady nie wskakuje w swoje miejsce w wałku na którym osadzona jest kierownica ?
Rusza Ci się sama kierownica, czy razem z wałkiem ?
Ja nie pamiętam żadnej sprężyny widocznej po zdemontowaniu kierownicy więc u Ciebie musi być coś nie tak.
Albo zatarł się bolec w blokadzie, a wtedy musisz wymontować całą blokadę kierownicy wraz z stacyjką i go przesmarować.
: 11 mar 2012, 11:26
autor: szymo324
Sama kierownica się nie rusza, chodzi bardzo dobrze. Natomiast jak ją odepchnę od siebie (dość mocno) to chodzi jak na sprężynie. O ile mnie pamięć nie myli to jak miałem ją zdemontowaną to była tam taka sprężyna, może uda mi się zrobić zdjęcie to zamieszczę.
A z tą blokadą to też dziwnie, bo jak przekręcę kierownicę nie za bardzo to słychać właśnie jakby bolec chciał wskoczyć ale nie może, natomiast gdy wykonam tak z pół/cały obrót to w pewnym momencie zaskoczy. Poza tym zdjąłem tylko kółko kierownicy, żeby się dostać do pająka, nic więcej nie ruszałem. Wcześniej blokada chodziła bardzo dobrze, więc nie wiem co mogłem zepsuć.
: 11 mar 2012, 12:02
autor: pawelrybak15
Coś sie musi rozlatywać w samej kolumnie kierownicy, bo sprężyny żadnej tam nie ma prawa być :shock:
Gdzie ona była ? Pod kierownicą ? Ja mogę ciągnąć kierownicę do siebie, odpychać ją od siebie i jest nieruchoma :roll:
: 11 mar 2012, 12:08
autor: andrzejsz23
Najlepiej jakby kolega dał fotki gdzie ta sprężyna jest bo rzeczywiście po zdjęciu kierownicy powinno być widać tylko ośkę z frezem
: 11 mar 2012, 21:31
autor: szymo324
Witam,
jak na razie udało mi się znaleźć tą fotkę http://imageshack.us/photo/my-images/52/audi80kierownica.jpg/ , która (tak mi się wydaje) obrazuje to co ja mam w samochodzie. Jak znajdę chwilę to jeszcze odkręcę kierownicę i zrobię lepsze zdjęcie. Może ta sprężyna ma związek z tą blokadą, coś źle poskręcałem i nie działa jak powinno?
: 11 mar 2012, 21:38
autor: andrzejsz23
Przy zdejmowaniu kierownicy to raczej nie da się źle nic złożyć, tylko można za mocno nałożyć przełączniki zespolone i wtedy nie działa klakson, a tak poza tym to zdjęcie kierownicy raczej nie ma nic wspólnego z blokadą
: 11 mar 2012, 22:41
autor: pawelrybak15
Może przy demontażu kierownicy coś się rozwaliło w kolumnie kierownicy ?
: 11 mar 2012, 22:57
autor: szymo324
pawelrybak15 pisze:Może przy demontażu kierownicy coś się rozwaliło w kolumnie kierownicy ?
Pytanie jak mogło by się tam coś zepsuć, przecież tylko odkręciłem nakrętkę i zdjąłem kółko. No, ale złośliwość rzeczy martwym... skąd my to znamy.
andrzejsz23 pisze:Przy zdejmowaniu kierownicy to raczej nie da się źle nic złożyć, tylko można za mocno nałożyć przełączniki zespolone i wtedy nie działa klakson, a tak poza tym to zdjęcie kierownicy raczej nie ma nic wspólnego z blokadą
Klakson co prawda mi działa, ale też nie tak dobrze jak wcześniej. Spróbuję trochę popuścić te przełączniki i zobaczę jak będzie reagował. A jaki przełączniki mają związek z klaksonem, a przynajmniej sposób ich montażu?
: 11 mar 2012, 23:07
autor: pawelrybak15
Taki, że to na nich jest mocowana osłona kolumny kierownicy wraz z pierścieniem ślizgowym od klaxonu.
: 12 mar 2012, 16:03
autor: andrzejsz23
Musisz tak ustawić przełącznik zespolony aby dotykał kierownicy. Bo wtedy będzie przepływ prądu i klakson będzie dobrze działał
: 12 mar 2012, 22:40
autor: szymo324
Witam.
Klakson działa już lepiej, gdy przesunąłem trochę przełączniki.
Udało mi się znaleźć taki schemat
Jest tam też ta sprężyna, o której wspominałem. Dochodzę, więc do konkluzji, że coś musiałem źle poskręcać. Może powinienem docisnąć koło kierownicy i zakręcić? Jak odsunąłem trochę te przełączniki to przy licznikach, mam (wydaje mi się) zbyt dużą szparę.
Znalazłem także to
Po co odkręcać te 2 'trzpienie'?
: 12 mar 2012, 22:44
autor: pawelrybak15
Ich nie trzeba odkręcać, ja nigdy nie odkręcałem i zawsze normalnie kierownica się zdejmowała. Mało tego tam nie było żadnej sprężyny. Może w B2 była ? Rysunek pierwszy dotyczy B2ki.
: 17 mar 2012, 17:26
autor: szymo324
Witam ponownie,
w końcu udało mi się zrobić zdjęcie
No i jest tam ta sprężyna. Skoro wy tam nie macie nic podobnego to może ktoś wie o co to chodzi? Może mam kolumnę kierownicy z innego modelu?
: 18 mar 2012, 16:24
autor: pawelrybak15
Faktycznie jest sprężyna. Sama kolumna kierownicza wygląda inaczej niż w B3. Czyżby ktoś wmontował kolumnę od B2 ? Ale przecież wtedy nie pasowałaby stacyjka :roll: