[80 B4 1Z] ściąga mnie na prawo..
: 18 sie 2007, 22:46
Panowie kolejny problem z moim b4
zaczne od tego ze wracalem autem z niemiec i bylo ok...
wymienilem klocki, prawy lacznik stabilizatora, prawy przegub zewnetrzny ...
kola wogole tylnie poszly do przodu a przednie do tylu....
sciaga mnie na prawo, kierownica lekko sie przechyla i ciagnie jak porabana na prawa strone, nerwicy juz dostaje bo jak nie urok to sraczka, czlowiek wymienia wszystko to kolejne sie wali...
dlaczego sciaga mnie na prawo, czego to wina ?
wogole odnioslem wrazenie ze sciaga mnie od momentu jak na zgaszonym silniku czyli bez wspomagania przekrecilem kola na maksa w prawo zeby mechanik mogl cos tam zobaczyc, mialem wrazenie jakby cos przeskoczylo, ale pozniej w lewa strone pokecilem i tak pare razy....
tak czy siak sciaga mnie jak jade na prawo strone, jak hamuje to auto wogole dziwnie sie zachowuje niby sie kontruje i prostuje ale dziwnie plywa, dodam ze w zawieszniu nie ma nic wiecej do wymiany spradwzena na stacji diagnistycznej i u 2 odzielnych mechanikow...
zaczne od tego ze wracalem autem z niemiec i bylo ok...
wymienilem klocki, prawy lacznik stabilizatora, prawy przegub zewnetrzny ...
kola wogole tylnie poszly do przodu a przednie do tylu....
sciaga mnie na prawo, kierownica lekko sie przechyla i ciagnie jak porabana na prawa strone, nerwicy juz dostaje bo jak nie urok to sraczka, czlowiek wymienia wszystko to kolejne sie wali...
dlaczego sciaga mnie na prawo, czego to wina ?
wogole odnioslem wrazenie ze sciaga mnie od momentu jak na zgaszonym silniku czyli bez wspomagania przekrecilem kola na maksa w prawo zeby mechanik mogl cos tam zobaczyc, mialem wrazenie jakby cos przeskoczylo, ale pozniej w lewa strone pokecilem i tak pare razy....
tak czy siak sciaga mnie jak jade na prawo strone, jak hamuje to auto wogole dziwnie sie zachowuje niby sie kontruje i prostuje ale dziwnie plywa, dodam ze w zawieszniu nie ma nic wiecej do wymiany spradwzena na stacji diagnistycznej i u 2 odzielnych mechanikow...