Strona 1 z 1

[80 ALL] Zgrzyt przy skręcaniu kierownicy

: 24 kwie 2012, 20:30
autor: jubik
Witam. Wczoraj zauważyłem że jak stoje w miejscu i skręcam w prawo to jest nie przyjemny dzwięk jakby ktoś stare drzwi otwierał. Jak skręcam w lewo to nic nie słychać. Wystarczy że się tocze albo powolutku jadę to już nic nie słychać. Nie wiem o co chodzi. Miał już ktoś taki problem?.

Link:


: 24 kwie 2012, 20:44
autor: lukwoj21
mam dokładnie ten sam problem! sprawdzałes pasek?

: 24 kwie 2012, 20:54
autor: andi77
jubik, Prawdopodobnie padło łożysko w poduszce mc. phersona.
Dla pewności obsłuchaj, czy dźwięk nie dochodzi z górnej części amora ;-)

: 24 kwie 2012, 20:57
autor: knocx
zobacz kolego drążek kierowniczy czy nie obciera się czasem.

: 24 kwie 2012, 21:05
autor: jubik
Nie, nic nie sprawdzałem. Bo nie wiedziałem od czego zacząć. A czy można z tym narazie jezdzić czy trzeba gnać do mechanika? Który pasek?

: 24 kwie 2012, 21:34
autor: mati052192
albo łożysko MC persona
Albo łożysko w przekładni kierowniczej
lub coś z kierownicą mgła się skończyć taśma od klaksonu pod kierownicą

: 24 kwie 2012, 22:10
autor: lukwoj21
Ja wymieniłem poduszki z łozyskami drazki tez nowe i koncówki wachaczów problem dalej wystepuje walcze z tym od roku.

: 22 maja 2012, 14:07
autor: jubik
Po oględzinach najprawdopodobniej prawy drążek kierowniczy do wymiany. Uszczelka pękła gdzies się brud dostał i jak skręcałem to zgrzytał. trochę oleju wstrzyknięto i cichutko... no to raczej to. Najgorzej że przy wymianie trzeba zbieżnośc ustawiać.

P.S.

Znacie kogoś w Lublinie, Świdniku kto takie rzeczy dobrze i w miarę tanio robi?

: 22 maja 2012, 15:30
autor: luk448
To zapewne poduszka mcPersona.Samemu mozesz to ogarnac.Robota dosc latwa i ile sie nauczysz i przy tym zaoszczedzisz.

: 22 maja 2012, 23:28
autor: tomek1982
proste zawieszenie w naszych 80-tkach i wiele nie ma co tam zgrzytac
koncowka kierownicza,sworzen lub poducha w ostatecznosci sprezyna
jezeli macie dostep do kanalu wjechac jedna osoba do kierownicy druga niech nasłuchuje w kanale

: 24 maja 2012, 10:17
autor: jubik
Wiem że nie jest to skomplikowane, ale nie mam do tego żadnych warunków (miejsce parkingowe jest na ulicy jednokierunkowej) ani czasu bo albo w robocie albo gdzies wyjeżdzam i tak w kółko. Mam swojego mechanika który bardzo dobrze i bardzo tanio robi ale jestem u niego po drodze jak jeżdzę do swoich rodziców w odwiedziny (80km). Niestety szybko teraz sie tam nie wybieram dlatego pytam o mechanika w Lublinie a najlepiej w Świdniku.

: 24 maja 2012, 10:53
autor: kojak85
A tak z innej beczki. Macie specjalne klucze do dokręcania tej poduszki amortyzatora? Czy robicie to jakimiś mocno chałupniczymi metodami?

: 24 maja 2012, 17:53
autor: michal84
W sklepie za klucz do odkrecania poduszek amora krzyczeli 40 zeta, ja osobiscie dorobilem sobie z rurki.

: 24 maja 2012, 20:36
autor: damianek1234561
z rurki badz ze starej dluzszej nasadki (14) i daje rade:)

: 24 maja 2012, 21:06
autor: andi77
kojak85, Płaskownik i młotek gdy auto już stoi na kołach. Robiłem tak wiele razy i nigdy się nie poluzowało ;-)