Strona 1 z 2

[B4 ABT 2.0] Wyprzedzenie sworznia zwrotnicy

: 05 wrz 2012, 19:21
autor: j.grud
Witam

Dziś udałem się na ustawienie geometrii w moim aucie. Pomiar wyprzedzenia sworznia zwrotnicy wykazał 2º35´. Jakie mogą być tego przyczyny? Powinno być 1º15´ +-30´.

: 05 wrz 2012, 19:43
autor: LUPO
a ustawili w prawidłowej tolerancji

: 05 wrz 2012, 19:47
autor: j.grud
Nie ma możliwości regulacji wyprzedzenia sworznia zwrotnicy w Audi80. Podpowiem, że ostatnio wymieniono w aucie 4 tuleje na wahaczach. Może gdzieś tu tkwi przyczyna?

: 05 wrz 2012, 20:26
autor: trepek
j.grud pisze:Nie ma możliwości regulacji wyprzedzenia sworznia zwrotnicy w Audi80. Podpowiem, że ostatnio wymieniono w aucie 4 tuleje wahaczach. Może gdzieś tu tkwi przyczyna?
Tak, jest możliwość delkatnego przesuwu sankami.

: 05 wrz 2012, 20:40
autor: j.grud
trepek pisze:
j.grud pisze:Nie ma możliwości regulacji wyprzedzenia sworznia zwrotnicy w Audi80. Podpowiem, że ostatnio wymieniono w aucie 4 tuleje wahaczach. Może gdzieś tu tkwi przyczyna?
Tak, jest możliwość delkatnego przesuwu sankami.
Teoretycznie nie ma takiej możliwości i na stacji diagnostycznej tego nie zrobią. System komputerowy pokazuje, że to nie podlega regulacji i na tym się kończy. Nie o to jednak chodzi. Co może być przyczyną złego ustawienia wyprzedzenia?

: 05 wrz 2012, 20:48
autor: tomek1982
wszystko sie da,nie ma czegos takiego ze sie nie da.
płace wiele więcej jak wszedzie i mi zawsze ustawia perfekt.
tak samo jak belke tylnią której tez sie niby nie ustawia

: 05 wrz 2012, 21:12
autor: j.grud
tomek1982 pisze:wszystko sie da,nie ma czegos takiego ze sie nie da.
płace wiele więcej jak wszedzie i mi zawsze ustawia perfekt.
tak samo jak belke tylnią której tez sie niby nie ustawia
Ale dlaczego ten kąt wyprzedzenia jest u mnie przestawiony? Sam się nie przestawił.

[ Dodano: 2012-09-05, 21:17 ]
W jaki sposób można to ustawić?

: 06 wrz 2012, 01:25
autor: LUPO

: 06 wrz 2012, 14:59
autor: Patrique
j.grud, koło powinno być wycentrowane idealnie w nadkolu. U mnie lewe koło było przesunięte do tyłu z powodu luzu na silent-blockach wahacza. Prawe koło też jest przesunięte, niestety wymiana wahacza nie pomogła. Punkty kontrolne karoserii się zgadzają co do milimetra. Prawdopodobnie uszkodzone silent-blocki w trawersie silnika.
Możliwe jednak jest, że może być u Ciebie krzywa podłużnica. Musiałbyś to sprawdzić. Niestety wiele aut pod wypadku jest robione żeby maska, błotniki i inne części blacharskie były idealnie spasowane, gorzej natomiast z dołem.

Reasumując, do sprawdzenia:

:arrow: silent-blocki trawersu pod kątem luzów
:arrow: czy śruba rzymska nie jest krzywa po którejś stronie (drążek albo końcówka drążka)
:arrow: Czy Mc-pherson i wahacz jest prosty wgzlędnie bananowaty :mrgreen:

To tyle co mi przychodzi do głowy. Te przykłady które podałem są w większej mierze powodem złego ustawienia koła w nadkolu.

: 06 wrz 2012, 15:36
autor: j.grud
Patrique pisze:j.grud, koło powinno być wycentrowane idealnie w nadkolu. U mnie lewe koło było przesunięte do tyłu z powodu luzu na silent-blockach wahacza. Prawe koło też jest przesunięte, niestety wymiana wahacza nie pomogła. Punkty kontrolne karoserii się zgadzają co do milimetra. Prawdopodobnie uszkodzone silent-blocki w trawersie silnika.
Możliwe jednak jest, że może być u Ciebie krzywa podłużnica. Musiałbyś to sprawdzić. Niestety wiele aut pod wypadku jest robione żeby maska, błotniki i inne części blacharskie były idealnie spasowane, gorzej natomiast z dołem.

Reasumując, do sprawdzenia:

:arrow: silent-blocki trawersu pod kątem luzów
:arrow: czy śruba rzymska nie jest krzywa po którejś stronie (drążek albo końcówka drążka)
:arrow: Czy Mc-pherson i wahacz jest prosty wgzlędnie bananowaty :mrgreen:

To tyle co mi przychodzi do głowy. Te przykłady które podałem są w większej mierze powodem złego ustawienia koła w nadkolu.
A czy niepoprawna wymiana tulejek wahaczy może być przyczyną?

: 06 wrz 2012, 15:59
autor: Patrique
Niepoprawna w jakim sensie. Jak wprasowałeś dobre tuleje metalowo gumowe np. lemfordera, albo febi z takim metalowym kołnierzem to nie ma opcji żeby źle siadło.
Wjedź ewentualnie jeszcze na jakiś podnośnik kolumnowy (tak, żeby koła były w powietrzu) weź jakąś brechę i zobacz czy są luzy w gniazdach tulei.
U mnie wahacze weszły z dość sporym oporem w miejsce mocowania tulei do sanek.
Musiałem je wciskać na smar i pukać delikatnie młotkiem gumowym. Także te wszystkie elementy powinny być ze sobą spasowane na styk.

: 06 wrz 2012, 16:05
autor: j.grud
Nie ma luzów na wahaczach. Diagnosta sprawdzał wszystko przed ustawieniem geometrii. Kat wyprzedzenia sworznia zwrotnicy jest niewłaściwy, lecz identyczny na obu kolumnach. Z tego co mi wiadomo, to auto jest bezwypadkowe chociaż teraz zaczynam w to wątpić.

: 06 wrz 2012, 16:19
autor: Patrique
No albo po prostu ktoś z impetem uderzył tym kołem, ale z drugiej strony jak oba koła są tak przesunięte to może to świadczyć o dzwonie. A jak przednia szyba i maska... ori??
Nie masz jakiś podejrzanych spawów? Są same zgrzewy od strony komory silnika. Belka przednia pordzewiała? Mocowania lamp? To są rzeczy które możesz sprawdzić we własnym zakresie i przynajmniej możesz wykluczyć ewentualną poważną przeszłość wypadkową.

: 06 wrz 2012, 16:41
autor: j.grud
Patrique pisze:No albo po prostu ktoś z impetem uderzył tym kołem, ale z drugiej strony jak oba koła są tak przesunięte to może to świadczyć o dzwonie. A jak przednia szyba i maska... ori??
Nie masz jakiś podejrzanych spawów? Są same zgrzewy od strony komory silnika. Belka przednia pordzewiała? Mocowania lamp? To są rzeczy które możesz sprawdzić we własnym zakresie i przynajmniej możesz wykluczyć ewentualną poważną przeszłość wypadkową.
Opinia o tym, iż auto jest bezwypadkowe jest autorstwa człowieka znającego się na rzeczy. Sam także nie zauważyłem niczego podejrzanego. Mimo wszystko będę musiał się temu wszystkiemu dokładniej przyjrzeć.

: 06 wrz 2012, 21:59
autor: Patrique
j.grud pisze:Opinia o tym, iż auto jest bezwypadkowe jest autorstwa człowieka znającego się na rzeczy. Sam także nie zauważyłem niczego podejrzanego. Mimo wszystko będę musiał się temu wszystkiemu dokładniej przyjrzeć.
Oby nie ocena fachowca z komisu <ok> . Prawda jest taka, że prawie wszystko da się zamaskować, a potem wielkie zaskoczenie że ruda wyłazi.
Można się śmiać, ale jak kupowałem 80-tkę z 89 roku pojechałem sprawdzić blacharkę do aso. Słono zapłaciłem, ale za to dostałem pełny raport o stanie auta i co było w nim robione.
Audi spasowane idealnie, ale wyszło że był uderzony lewy przedni błotnik (wymieniony na nowy, wymieniona górna część wspornika błotnika). Ale nie naruszyło to w żaden sposób geometrii karoserii czy zawieszenia.