Strona 1 z 1

[b4 1z] pompa wspomagania - czy tak powinno być?

: 09 wrz 2007, 10:19
autor: Filodendron
Witam, wczoraj wymieniałem u mechanika termostat i z tego co się orientuje ściągał on również pompę wspomagania. Zauważyłem, że teraz po skręceniu kół na maksa (obojętnie w którą stronę) słychać dalej pracę pompy (jakby ciut głośniejszą) a wydaje mi się, że przedtem tego nie było i teraz moje pytanie czy tak powinno być czy nie? Jeżeli nie to co mógł on źle złożyć? Wspomaganie działa normalnie. Dzięki za info.

: 09 wrz 2007, 12:19
autor: Ibanez
Witaj! Nie wiem dlaczego przy wymianie termostatu była koniecznośc zdemontowania pompy wspomagania. Ja niedawno wymieniałem termostat (również 1Z) i tego nie robiłem. Wogóle nie przeszkadzała. Było troche gimnastyki z uwagi na przewody od klimatyzacji. Jeżeli chodzi o głosniejsza prace wspom. - sprawdz napiecie paska oraz poziom płynu. Może już czas go wymienić. Siemanko!

: 09 wrz 2007, 12:55
autor: cobra
Przy wymianie termostatu wspornik od pompy wspomagania zawsze trochę przeszkadza, ale jak pisał kolega nie jest konieczne zdemontowanie tego wspornika i można bez problemu wyjąć termostat. Ja u siebie to robiłem właśnie bez demontażu pompy, ba powiem więcej: bez kanału :mrgreen:

Co do pracy pompy na skręcie to trochę nie rozumiem, bo co ma praca pompy do max skrętu? Przecież pompa pracuje cały czas, niezależnie od skrętu, a jedynie maglownica korzysta z pompy tylko wtedy gdy nią kręcisz - tzn wykorzystuje ten cały obieg płynu wspomagania do ułatwienia pracy przekładni.

Jeżeli jednak masz jakieś wątpliwości to podjedź do niego i bez szemrania powinien coś z tym zrobić

: 09 wrz 2007, 13:38
autor: Motostacja pl
Ja chyba wiem o co koledze chodzi bo coś podonego miałem u siebie. To znaczy gdy miałem skręcęcone na maks koła słychać było pompe. U mnie winą była słabo naciągnięty pasek od wspomagania. Gdy koła były na maks wtedy chyba pompa miała cieżej do pompowania i troche pasek popiskiwał.

: 09 wrz 2007, 13:57
autor: msanchez
u mnie jest tak samo jezeli skrece koła na maksa to słychac pompe głosniej wydaje mi sie ze przy maksymalnym skrecie pompa cuje juz opór i dalej nie moze juz krecic dlatego tak sie dzieje. u mojego kolegi w primerze tez tak jest na skreconacyh kołach

: 09 wrz 2007, 15:06
autor: Filodendron
Dzwoniłem do mechanika i powiedział, że nie odkręcał pompy, jedynie ją troszkę poluzował i lekko cofnął a potem przykręcił tak jak było... i twierdzi, że tak ma być... w sumie to w poprzednim aucie też tak miałem a przy audi tego nie zauważyłem a może było tak cały czas... w niczym to nie przeszkadza, chce się tylko upewnić jak jest w innych audiczkach...

: 09 wrz 2007, 16:18
autor: Motostacja pl
Jechałem dzisiaj do dziewczyny i sprawdziłem to o czym mówisz. faktycznie u mnie jest tak samo. trzeba skręcić koła naprawdę na maks tak aby kierownica już więcej nie chciałą iść i wtedy słychać to buczenie.

: 09 wrz 2007, 16:22
autor: Filodendron
Czyli raczej tak powinno być... wszystko sie wyjaśniło - dzięki wszystkim.

: 25 wrz 2007, 21:52
autor: Lenio21
podepne sie pod temat poniewaz mój problem wiąze sie troszke. gdy skrece na maksa kierownice silnik mi gasnie (obojetnie w która strone). paski niedawno wymienione. nie rozumiem tylko co ma jedno z drugim wspólnego. min stan płynu od wspomagania ma wpływ na obroty? a tak na boku to na jałowym równiez mi obroty skacza. silnik 2.0E ABK+LPG 115KM

: 25 wrz 2007, 22:17
autor: Motostacja pl
Bo jak skręcasz na maks to wtedy pompa ma ciężej, a jak pompa ma ciężej to i silnik ma ciężej. Widocznie u ciebie pompa ma tak ciężko że aż dusi silnik.

: 25 wrz 2007, 22:51
autor: Lenio21
ale jak moge temu zaradzic? moze paski sa za mocno napiete?

: 25 wrz 2007, 23:12
autor: Motostacja pl
Z tymi paskami to możesz sprawdzić. Pasek powinien dać się wywrócić na drugą stronę, czuli obrócić o 180 stopni.

: 22 gru 2010, 14:50
autor: Tajfun
moje wspomaganie jak jest mróz to buczy az do momentu kiedy sie rozgrzeje. przy plusowej temperaturze kłopotu nie ma. dodatkowo jak jade słychac swist im szybciej tym ten swist jest "szybszy" i bardziej słyszalny. czy to wina pompy wspomagania czy tylko płynu?

: 22 gru 2010, 22:44
autor: gibaj
wymień płyn i się okaże :mrgreen: ja bym dawno tak zrobił i nie czekał aż pompa powie pa pa