[80 B4 1.9 1Z] Pękający zawór od servo i inne problemy
: 08 maja 2014, 15:53
Witam,
mam problem z "gruszką" do servo i na forum nie mogłem znaleźć odpowiedniej odpowiedzi. Potrzebuję fachową nazwę tej części lub jej numer (w katalogu również nie widziałem...). Gdzie to kupić poza szrotem? Na forum kilka osób wspomina o jej pęknięciu, ale brak jest nazw i szczegółów. Wiem tyle, że w Audi nie jest już produkowana.
Jest to plastikowy zaworek, który odchodzi od servo i ma 3 końce, 2 małe i 1 duży do zbrojonego węża. Rzecz w tym, że kilka takich gruszek już mi pękło i moje pytanie dotyczy jej działania. Co to za podciśnienia, czym grozi ich złe podłączenie, czy mogę jeździć autem bez niej (hamulec działa ciężko, ale działa)? Dlaczego wciąż pęka? Czy może być coś nie tak z podukładem podciśnienia (np. "za mocno ssa")? Problem pojawił się po tym, jak kuna zjadła mi połowę kabli pod maską, pasek klinowy i gumę od przegubu, czy to mogło mieć wpływ? Wąż zbrojony wywiera duży nacisk do góry, ale to nie on, bo plastik pęka "od środka", w różnych miejscach pojawiają się szczeliny. Mam ABS.
AUDI 80 B4 94 r. 1.9 TDI 90 KM SEDAN CLIMA ca. 250 000 km.
Przy okazji wymienię kilka problemów, z którymi być może również mieliście do czynienia w tym modelu:
1. Klima przestaje chłodzić po pewnym czasie, czasami chłodzi elegancko przez pół godziny, czasami 10 minut.
2. Pompa wspomagania działa tylko jak dodam dużo gazu.
3. Nie świeci kontrolka od ręcznego.
4. Nie świeci żarówka (wymieniona) w schowku. Żarówka w bagażniku świeci cały czas, nawet po zamknięciu.
5. Gdy auto napotyka spory opór, np. jadę pod górę lub jadę szybko, następuje taki moment, że dodaję gazu i elegancko przyspiesza, a nagle występuje "szarpnięcie", jakbym odpuścił gaz, mimo, że go ciągle trzymam. Po prostu przestaje przyspieszać, przy dużych obrotach. Tak, jakby turbina się wyłączała. Gdy odpuszczę gaz i znowu dodam, znowu przyspiesza jak należy. Jest to jednak trochę denerwujące, zwłaszcza przy wyprzedzaniu. Fajnie przyspiesza i nagle przestaje. Kiedyś zdarzało mu się kilka razy szarpać, teraz po prostu przestaje przyspieszać. Dzieje się to np. przy 140 km/h lub przy 100 km/h pod górę. Nie powiem, jakie są obroty, bo nie mam obrotomierza, a zegarek.
Poza tym samochód jest sprawny, wszystko działa, jeździ jak trzeba, nie pali za dużo. Są co prawda 2 wycieki oleju, ale nie ubywa go zastraszająco dużo. Powyższe problemy to w sumie najważniejsze, co chciałbym rozwiązać, albo chociaż mieć nakreślone, czy jest to istotne, czy niezbyt, czy mogę jeździć, czy nie.
Przepraszam za dużą ilość tekstu, najważniejsze jednak jest na górze i zapewniam, że szukałem na forum i nie mogłem znaleźć odpowiedzi. Jeśli źle szukałem, również proszę mi to wybaczyć.
Pozdrawiam serdecznie!
mam problem z "gruszką" do servo i na forum nie mogłem znaleźć odpowiedniej odpowiedzi. Potrzebuję fachową nazwę tej części lub jej numer (w katalogu również nie widziałem...). Gdzie to kupić poza szrotem? Na forum kilka osób wspomina o jej pęknięciu, ale brak jest nazw i szczegółów. Wiem tyle, że w Audi nie jest już produkowana.
Jest to plastikowy zaworek, który odchodzi od servo i ma 3 końce, 2 małe i 1 duży do zbrojonego węża. Rzecz w tym, że kilka takich gruszek już mi pękło i moje pytanie dotyczy jej działania. Co to za podciśnienia, czym grozi ich złe podłączenie, czy mogę jeździć autem bez niej (hamulec działa ciężko, ale działa)? Dlaczego wciąż pęka? Czy może być coś nie tak z podukładem podciśnienia (np. "za mocno ssa")? Problem pojawił się po tym, jak kuna zjadła mi połowę kabli pod maską, pasek klinowy i gumę od przegubu, czy to mogło mieć wpływ? Wąż zbrojony wywiera duży nacisk do góry, ale to nie on, bo plastik pęka "od środka", w różnych miejscach pojawiają się szczeliny. Mam ABS.
AUDI 80 B4 94 r. 1.9 TDI 90 KM SEDAN CLIMA ca. 250 000 km.
Przy okazji wymienię kilka problemów, z którymi być może również mieliście do czynienia w tym modelu:
1. Klima przestaje chłodzić po pewnym czasie, czasami chłodzi elegancko przez pół godziny, czasami 10 minut.
2. Pompa wspomagania działa tylko jak dodam dużo gazu.
3. Nie świeci kontrolka od ręcznego.
4. Nie świeci żarówka (wymieniona) w schowku. Żarówka w bagażniku świeci cały czas, nawet po zamknięciu.
5. Gdy auto napotyka spory opór, np. jadę pod górę lub jadę szybko, następuje taki moment, że dodaję gazu i elegancko przyspiesza, a nagle występuje "szarpnięcie", jakbym odpuścił gaz, mimo, że go ciągle trzymam. Po prostu przestaje przyspieszać, przy dużych obrotach. Tak, jakby turbina się wyłączała. Gdy odpuszczę gaz i znowu dodam, znowu przyspiesza jak należy. Jest to jednak trochę denerwujące, zwłaszcza przy wyprzedzaniu. Fajnie przyspiesza i nagle przestaje. Kiedyś zdarzało mu się kilka razy szarpać, teraz po prostu przestaje przyspieszać. Dzieje się to np. przy 140 km/h lub przy 100 km/h pod górę. Nie powiem, jakie są obroty, bo nie mam obrotomierza, a zegarek.
Poza tym samochód jest sprawny, wszystko działa, jeździ jak trzeba, nie pali za dużo. Są co prawda 2 wycieki oleju, ale nie ubywa go zastraszająco dużo. Powyższe problemy to w sumie najważniejsze, co chciałbym rozwiązać, albo chociaż mieć nakreślone, czy jest to istotne, czy niezbyt, czy mogę jeździć, czy nie.
Przepraszam za dużą ilość tekstu, najważniejsze jednak jest na górze i zapewniam, że szukałem na forum i nie mogłem znaleźć odpowiedzi. Jeśli źle szukałem, również proszę mi to wybaczyć.
Pozdrawiam serdecznie!