[80 B3 1,8s] Brak wspomagania
: 06 paź 2014, 19:33
Witam panowie,
narobiłem sobie ostatnio trochę bałaganu w sprawie wspomagania. Mianowicie wąż od zbiorniczka
do pompy był po parciały, zaczęło z niego lecieć. Uciąłem go więc gdzieś w połowie(oczywiście mówimy o końcówce przy zbiorniczku), wsadziłem z 5 cm rurki o średnicy niewiele mniejszej niż wąż, no i dobrałem do tego kolejny kawałek węża żeby złączyć wszystko do kupy. Wszystko połapane na opaski, nic nie cieknie. Niby jest okej jednak wspomaganie przestało działać. Może nie do końca bo co jakiś czas jest, jednak nie zawsze szczególnie gdy chce gdzieś zaparkować. I nie chodzi tu o obroty silnika bo czy mam 3 tys czy tysiąć dalej go nie ma. I tutaj pojawia się pytanie do was drodzy użytkownicy, czy może to być wina węża czy dziwnym trafem wszystko zbiegło się w czasie i jest problem z pompą?
narobiłem sobie ostatnio trochę bałaganu w sprawie wspomagania. Mianowicie wąż od zbiorniczka
do pompy był po parciały, zaczęło z niego lecieć. Uciąłem go więc gdzieś w połowie(oczywiście mówimy o końcówce przy zbiorniczku), wsadziłem z 5 cm rurki o średnicy niewiele mniejszej niż wąż, no i dobrałem do tego kolejny kawałek węża żeby złączyć wszystko do kupy. Wszystko połapane na opaski, nic nie cieknie. Niby jest okej jednak wspomaganie przestało działać. Może nie do końca bo co jakiś czas jest, jednak nie zawsze szczególnie gdy chce gdzieś zaparkować. I nie chodzi tu o obroty silnika bo czy mam 3 tys czy tysiąć dalej go nie ma. I tutaj pojawia się pytanie do was drodzy użytkownicy, czy może to być wina węża czy dziwnym trafem wszystko zbiegło się w czasie i jest problem z pompą?