Strona 1 z 1

[B4 2.0 ABK] Audi 80 ,ściąga przy przyśpieszaniu ,szarpie pr

: 14 lut 2016, 23:21
autor: DrivterGSI1
Witam Panowie . Jestem tu nowy. Kupiłem audi 80 b4 ostatni rok produkcji i mam z nim mały problem . A więc tak byłem na przeglądzie i na szarpakach wykazało mi że mam do wymiany końcówki drążków i tuleje na przednim wózku . Tuleje na wahaczu są już dość stare z tego co widać ,ale powiedział ze nadają się jeszcze do jazdy . Po wymianie pojechałem na ustawienie zbierzności i kątów ,lecz na inną stacje ( mało polecanej ) i jest tak . Już przy wyjezdzie było tak jak prędzej czyli auto przy maksymalnie skręconych kołach w lewo ,z miejsca bardzo i to bardzo szarpało opony ,aż przeskakiwało . Auto przed ustawieniem ściągało podczas puszczenia kierownicy ,po ustawieniu już auto jechało prosto . Po ustawieniu nie ustawili kierownicy prosto ,a jest lekko w lewo . Przy ostrym przyśpieszaniu auto już po ustawieniu lekko ściągało w prawo. Teraz sytuacja wygląda tak ,że przy ruszaniu nawet delikatny auto nosi po drodze ,a przy mocnym przyśpieszaniu auto momentalnie idzie w prawo.Przy prędkości tak od 80 kmh już jest wszystko okej ,auto idzie fajne , Gdy puszczę kierownice to auto nadal jedzie prosto . Pojechałem aby poprawili mi kąty więc stwierdzil że oni ustawili dobrze ,że auto traci zbierzność podczas dodawania gazu i jest to on wybitych tulei na wahaczach . Tam gdzie sprawdzałem na szarpaku jest to naprawdę konkretna firma i nie przepuścili by najmniejszej wady. Mam wrażenie że koła z przodu są mocno pochylone i jedno jest prosto a drugie ucieka na prawo. Dodam jeszcze jedną rzecz ,że zaczęły piszczeć opony podczas skrętu w lewo ,a nawet piszczą czasami podczas powolnego przyśpieszania ze swiateł . Nawet do 3go biegu potrafi piszcześ jadąc delikatnie i prosto. Najgorzej jest na mokrym asfalcie ,na suchym jest lepiej ale i tak do dupy :) Nawet przy wjezdzie w kałużę autem rzuci . Co mam panowie zrobić ? Mi wydaje się ze to jest złe ustawienie kontów ,co waszym zdaniem ?

: 15 lut 2016, 07:18
autor: Piotrekdriver1
Jak miałem wybite tulejki na wachaczach to też opony jęczały.Na rondzie to ludzie się oglądali idący chodnikiem.Podczas jazdy na wprost też potrafiły koła zapiszczeć.Tylko że u mnie tuleja była w takim stanie że przy demontażu wypadła z wachacza.

: 15 lut 2016, 10:37
autor: DrivterGSI1
Możliwe że od tego . Dodam że gdy nacisne na hamulec to czuć jak przy pierwszym naciśnieńciu kierownica lekko szapnie np w prawo i dalej jest ok

: 15 lut 2016, 11:39
autor: hubert26w
Siemano! Ja jak pojechałem w roku ubiegłym na geometrie to kazali mi właśnie tulejki wymienić bo lekko zmęczone były :-/ Takie ustawianie bez usunięcia luzów jest bez sensu bo auto i tak będzie pływać...

: 15 lut 2016, 19:10
autor: DrivterGSI1
Byłem dziś na szarpakach i okazało się że panowie nie dokręcili sworzni gdy ustawiali kąty i całe sworznie chodziły na wahaczu po 2 cm... I wszystko się rozregulowało...

: 15 lut 2016, 20:56
autor: Piotrekdriver1
Kolega miał tak samo w T4, też swożnia mu nie dokręcili na geometri.Wychodzi na to że po każdej ingerencji mechanika trzeba wszystko sprawdzać.Dla innego kolegi kiedyś w warsztacie chłodnice zmieniali to daleko nie zajechał bo zapomnieli opaskę na chłodnicy dokręcić :mrgreen: