Strona 1 z 2

[Dwa kółka] - Honda VFR 800 Fi, Junaczek M10, ex Honda NTV

: 20 sie 2009, 23:02
autor: Skuciok
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
VFR 800 Fi RC 46
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Obiekt poszukiwań przedstawiał się mniej więcej tak....
Obrazek

A zawitało coś takiego..
Jest ;-) z rocznika 2000 ;-) pojawił "Dzbonek" się w nocy 26.04.2009
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Stan rewelacyjny, śmiga przepięknie "starch się bać", w zasadzie lać i jeździć, ale nie byłbym sobą jakbym nie chciał czegoś więcej ;-)

Garść danych technicznych:

Honda VFR 800 Fi seria RC46:
- V4 800 ccm 16v DOHC V90° - ostatni model z rozrządem na kołach zębatych, wtrysk paliwa PGM Fi bez dźwigienki ssania
- 106KM (78kW) przy 10500 obr/min :mrgreen:
- bieguf 6
- pędzony łańcuchem
- jednoramienny wahacz
- 2 tarcze przód, 1 tarcza tył, wszystkie zaciski 3 tłoczkowe, system Dual CBS, sprytna bestia
- porządne laćki 120/70 ZR17 przód i 180/55 ZR17 tył
- zawieszenie regulowane z przodu również
- masa 234 kg gotowy do drogi
- od zera do setki w 3.1 sekundy ;-)
- V max katalogowo 240 km/h ile rzeczywiście nie wiem i pewnie nieprędko się dowiem..
- cudowny niebieski kolorek stąd pieszczotliwie "dzbonek"
- 17 tyś kilometrów przebiegu, rewelka,
- stan fabryczny bez żadnych przeróbek


Zrobione:
- zarejestrowany i ubezpieczony
- przeglądnięty
- nasmarowany łańcuch ;-)
- zmiana oleju
- zabezpieczenie
- chłodzenie na regulator napięcia
- kufrerek na razie centralny, mocowanie wingracka i wingrack na 3 kuferki ;-)
- zhamowany ;-)
- nowy napęd - DID + zębatki JT
- grzane manetki - Oxford Hotgrips
- głośniej gadający komin ;-) IXIL Silencers
- turystyczna szyba MRA
- centralny kufer Kappa K42
- kufry boczne Givi E21
- płyta do wingracka monolock pod kufer centralny
- zmieniony wingrack na bardziej "lekki" wizualnie od Kappy
- scottoiler Touring Kit
- sportowy filtr powietrza K&N
- crashpady
- oponki Pirelli Angel ST

Do zrobienia:
- polerka rantu felg
- wyświetlacz aktualnego biegu

Zmiana oleuma + przegląd co tam pod owiewkami siedzi ;-)
Obrazek Obrazek

Wypucowany
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Wingrack
Obrazek Obrazek


07.08.2009 - Hamownia
A byłem sobie dzisiaj na bezpłatnej hamowni ;-) Super fajnie i pełna profeska.
Sprzęt miał mieć fabrycznie 106 kucyków, na hamowni pokazał 109,4 ;-) bez żadnej przeróbki, nic tylko cieszyć mordeczkę ;-)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

08.08.2009 - nowy napęd
Niestety oryginalny napęd po 22 tyś km już bardzo głośno domagał się wymiany, więc zakupiony został nowy zestawik z dobrym łańcuchem DID X-Ring. Japończyki to przemyślały dość dobrze całą tą konstrukcję, wymiana napędu to bułeczka z masełkiem. Zdecydowana większość czasu poszła na doczyszczenie tego wszystkiego z syfu. Sama zmiana zębatek i łańcucha to jest moment, a łańcuch można sobie spokojnie i dokładnie zakuć poza motocyklem i w całości zakuty ściągnąć/założyć na maszynę.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

09.09.2009 - Łysa Polana
Oczywiście łańcuszek trzeba było dotrzeć i sprawdzić, a gdzie lepiej niż w górach ;-)

Obrazek Obrazek Obrazek

15 i 16.08 - Spot Pszczyna
No a tydzień później kolejne śmiganko połączone ze spotem Audi ;-) trochę się chłopcy dziwnie patrzyli ale trudno ;-) Druga niebieska siostrzyczka kolegi borbeta, raz mu się dałem przejechać kawałek i tak zachorował że musiał mieć ;-)
Dzień później w doborowym towarzystwie w Liptovskim Mikulasie na winkach ;-)

Obrazek Obrazek

Garść nowych specjalnie pozowanych foto

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

01.10.2009
Grzane manetki ...
Obrazek Obrazek
... i Komin :!: :mrgreen:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

:arrow: A tu krótki filmik jak to chodzi ;-) http://www.youtube.com/watch?v=78oHB-cfcJ8


04.10.2009
Traska 520 na Słowacji ;-) przepiękne winkle, "na postoju" z Borbetem ;-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

21.11.2009
Znowu drobne zmiany, ciułam ciekawe akcesoria w dobrej cenie ;-)
- szyba turystyczna MRA
- kufer centralny Kappa K42
- kufry boczne Givi E21
- płyta pod kufer centralny monolock do stelerza
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zimowe wieczory w garażu - luty 2010

A oto efekt kilku zimowych dni i wieczorów spędzonych w garażu nad niebieską strzałą ;-)

Tak to mniej więcej wyglądało odarte z owiewek, widać dodatkowe chłodzenie regulatora napięcia. Widać też paszczę diabła, 4 gardziele do przepustnic ;-). Moto dostało sportowego filtra K&N. W połączeniu z przelotowym kominem powinno dać kilka HP extra. Przeczyszczono świeczki, wymieniono oleje, słowem wszystko ;-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Tutaj montaż olejarki łańcucha Scottoiler Touring Kit, wyrezany uchwyt:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Poskładane do kupy, zamocowany system kufrów, w kufrze centralnym dodatkowy wyrezany stop, kierunki wingracka podpięte. Wingrack z Kappy, troszkę lżejszy wizualnie i nowocześniejszy niż ten co był ;-) Troszkę polerki (śruby mocujące owiewki)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Montaż crashpadów i naklejeczki VFR-OC ;-)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek ObrazekObrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek ObrazekObrazek


28.03.2010
Pierwsza pozimowa sesyjka, z nowości - oponki Pirelli Angel ST ;-)
Poza tym moto ciut inaczej teraz wygląda niż na początku. Wszystkie dodatki jak najbardziej dają radę ;-)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek



;-)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Junak M10
---------------------------------------------------------------------------------------------------------


Junak M-10, silnik S-01 350 ccm 19 KM, rocznik 1960

Dwa zdania o historii.
Junak w założeniu miał być ciężkim motocyklem turystycznym dla przeciętnego Polaka. Tak był projektowany w latach 50 tych, wzorem dla konstruktorów były angielskie motocykle z tamtych lat o pojemności 500 takie jak Triumph i BSA.
Junak miał mieć pojemność 500 ccm i bodajże 2 cylindry, jednak decyzją polityczną silnik ograniczono odgórnie do 350 ccm i jednego cylindra. Konstruktorzy jak sie okazuje zrobili kawał dobrej roboty, skoro przy takich restrykcjach potrafili stworzyć, tak kultową, tak długowieczną maszynę, pożądaną wtedy i obecnie przez wielu ludzi.
Junak był jest i będzie trendy, na topie czy jak to tam nazywają, a jego rider będzie zawsze obiektem zainteresowania ;-)


Teraz o tym konkretnym egzemplarzu.
Junaka kupił mój tata w roku 1978, po powrocie z wojska. Przez wiele lat był to nasz jedyny środek lokomocji. Służył do wszystkiego, remontowany praktycznie nie był, bo części brakowało, kasy brakowało. Takie czasy. Ogólnie z zakupem pierwszego "auta" w roku 1990, jakim był maluch z rocznik '77 pojemności 600 (na włoskich częściach) motorek dużo więcej stał w garażu, dopiero mogąc go okiełznać (200 kg) w roku około '99 zacząłem jakieś jazdy na tym wehikule. Przejażdżki po lasach itp bocznych drogach wykonywałem długo przed uzyskaniem prawka jazdy. Prawko jazdy i chęć jeżdżenia spowodowały pierwsze remonty, poprawki i rozpoczęły się legalne jazdy w ruchu...


Od 2003 roku przeszedł formalnie na moją własność, w dowodzie widnieję ja ;-)
Tak się zaczęło i trwa nadal. Jako ciekawostkę mogę podać, że już w wieku 1 roku byłem wożony na tym motorku przypięty paskiem do mojego ojca, tak że motocykle można powiedzieć że mam we krwi :mrgreen:


Wybrane foto z motocyklem w tle, wbrew pozorom jazd było znacznie więcej, niż grzebania garażowego, do teraz co sezon wykręcałem jakieś 3 - 4 tys. km co na to moto i weekendowe wypady po okolicach było niezłym wynikiem...


Było trochę jazdy...
Obrazek Obrazek


było trochę napraw:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


znowu trochę jazdy:
Obrazek Obrazek


i pęknięta rama się zdarzyła... ale moto zostało uratowane przed przerobieniem na żyletki...
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Przepalanie sprzętu w zimie
Obrazek Obrazek


Prezenty urodzinowe od kumpli na ścianę ;-)
Obrazek


Zloty ;-) ... ogółem było tego sporo
Obrazek



Jednak w styczniu 2008 zapadła decyzja koniec bylejakości, koniec śmigania na pomalowanym pędzlem motorze, koniec ze wszechobecną srebrzanką, robimy kompletny remont wszystkiego ;-), blacharki, chromy i reszta cudów... poniżej kompletne fotostory z moich 4 miesięcy spędzonych w garażu...


Więc, mierzyłem w coś takiego (Jnunaczek z okolicy, w stanie praktycznie muzealnym, lepszy niż wyjechał z fabryki...)
Obrazek Obrazek Obrazek


Więc zaczęła się żmudna, ale przyjemna babranina w smarach, brudach ze śrubokrętem, kluczem oczkowym, tudzież zwykłym w ręku ;-)


Na początek rozbiórka:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Potem piaskowanie i malowanie proszkowe, troszkę nowych części:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Rozebranie i czyszczenie silnika:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Chromy:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


W międzyczasie nowe oponki i polerowanie elementów aluminiowych ;-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Przyszły blachy od malarza
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


I powolne składanie:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Pierwsze fotki po dość długim czasie motocykla w całości:
Obrazek Obrazek Obrazek


Efekt końcowy super remontu ;-), reakcje ludzi na ulicy bezcenne...
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


I parę foto ze zlotu 10.05.2008 w Wapienicy w Bielsku-Białej
samotnie:
Obrazek Obrazek Obrazek


w towarzystwie:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Mam nadzieję że teraz będzie śmigał równie fajnie jak wcześniej, na pewno będzie traktowany z należnym mu szacunkiem. Każda przejażdżka to jak najlepsze wakacje, można naprawdę uciec od codzienności...

Motocykl od remontu w zasadzie jeżdżony jest od wielkiego święta, zalicza okoliczne zloty, czasem w niedzielę wyprowadzam go na spacer. Ale głównie spokojnie spoczywa przykryty w cieplutkim garażu, w końcu należy mu się. Nie ma mowy o sprzedaży. Takich sprzętów się nie sprzedaje. Mam do niego wielki sentyment.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------
ex Honda NTV
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Cegła" w kolorze Oryndż ;-)
Honda NTV, silnik V2 650 ccm 57 KM, rocznik 1994

No to wczoraj tj. 10.06.2008 o godz. 23.30 takie oto coś zawitało w garażu obok dotychczasowego weterana:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Honda NTV seria RC33:
- V2 (V 52°) 650 ccm na wodę chłodzony, 3 zawory i dwie świece na cylinder ;-)
- 57 KM przy 7500 obr/min, piękny gang
- bieguf 5
- kardan
- jednoramienny wahacz
- tarcza przód, tarcza tył
- szybka
- kuferek
- grzane manetki
- masa 212 kg gotowy do drogi (niezły klocek, stąd już przydomek "Cegła")
- od zera do setki w 5,8 sekundy ;-)
- V max 180 km/h, (210 km/h ;-) własnoręcznie wytestowane, troszkę wiatru w plecy ;-) )

No to na tyle nowości, teraz czeka mnie procesja po urzędach ;-).

16.06.2008 - Procesja odbyta, nasze "przyjazne państwo" wymagało ode mnie odwiedzenia 4 budynków w różnych częściach miasta, wyrzucenia w błoto z portfela w sumie
270 zł i straty 3,5 h cennego czasu (i tak to sprawnie poszło). Teraz czekanie na stały dowód i za miesiąc kolejna wizyta w "ulubionym" wydziale komunikacji.
Ale... Cegła ma już nowe blachy. Dodatkowo znam już pierwsze wyniki spalania tego wynalazku i "na zachętę" spaliła tylko 4,3 litra wachy na stówę ;-) jest dobrze.

Update - 4.08.2008:

Wszystko hula jak należy, naklepane już 3,5 tys km, spalanie śmiesznie niskie od 4,17 do 4,7 na stówkę. Przyspieszenie wystarczające, jazda offroad i on road pozaliczana. Frędzle na rancie opony zdarte, opony zamknięte na okolicznych winklach ;-)
Kilka foto:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Prześmigałem szczęśliwie cały sezonik tymże mourem. Zmieniłem sobie oponki, dołożyłem centralną podstawkę i... sprzedałem.
W sumie trochę mi żal, ale niech tam, coś się trafić musi.
Z NTV byłem generalnie zadowolony, paliła śmiesznie mało, jeździła i jeździła i nic się zepsuć nie chciało, jedyna usterka spalony bezpiecznik od wentylatora (bo był zabrudzony i ciężko chodził, po wyczyszczeniu jak ręką odjął). Jednak brakowało jej "tego czegoś", ot prosty osioł roboczy, żeby się powozić do pracy i polatać spokojnie po winklach, nic więcej żadnego szału nie było, trochę klockowata, ale w korku radziła sobie dobrze.
Pojechała do Krakowa 28.02.2009 do nowej właścicielki :!: mam nadzieję że sobie z nią poradzi i będzie jej służyć wiernie.
Na szczęście sprzedałem ją w cenie zakupu sprzed roku ;-) koszt śmigania jednego sezonu wyniósł mnie naprawdę mało, w zasadzie koszt opon i paliwa. To był dobry deal.
Kilka ostatnich fotek sprzętu, oczywiście do sprzedaży wypucowany wywoskowany wyplakowany ;-) bo wiadomo jakie jest podejście kupujących do sprzętów :-)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Na tym historia NTVki u mnie się zakończyła
---------------------------------------------------------------------------------------------------------




Dziękuję za uwagę. Jak tu dotarłeś/łaś to jesteś hardcorem :-P.
Można oczywiście komentować do woli i wyzywać od "dawców" 8-)

: 20 sie 2009, 23:18
autor: elektronic
Kolego co przeczytałeś w mailu???? Bo ja to:

"Witajcie,


Uprzejmie informujemy o przebudowie działu Moje Audi 80.
Od dnia dzisiejszego, każdy miłośnik i stały bywalec Polskiego Klubu
Audi 80, który zmienił samochód, posiada inne auto niż Audi 80, nie posiada
jeszcze Audi 80, czy też ma w garażu coś poza Audi 80, może śmiało
zaprezentować swoje cacko.
( Mamy na myśli tylko samochody ;-) )

W związku z tym zapraszamy na http://www.audi80.pl w celu zapoznania się z
nowym działem, oraz zaprezentowaniu swoich czterech kółek.
Użytkownicy, którzy wcześniej zrobili to w dziale Off-Topic ( Na każdy
temat ) mogą ponowić prezentację w odpowiednim forum działu Moje auto."

A ty tu dałeś tekst o swoich jednośladach na pół godziny czytania

: 20 sie 2009, 23:29
autor: Skuciok
Jak to w grajdole ... :-( od razu zjebka.
Dałem tagi że tu piszę o 2 kółkach... więc myślę że jak kogoś nie interesuje to nie będzie wchodził. Jak miałem to wszystko w temacie o swoim A80 to sprzeciwów nie było. A może warto czasem poczytać o czym innym.

Dobra, to jeśli aż tak to przeszkadza to proszę o usuniecie tematu, treść sobie skopiowałem.

: 20 sie 2009, 23:51
autor: Majkel
elektronic pisze:A ty tu dałeś tekst o swoich jednośladach na pół godziny czytania
Nie chcesz, nie czytaj - proste :-| Co Ci przeszkadza, że jest taki temat? Kolega ma pasję, którą są motocykle i widać to po tym, ile pracy włożył w swoje cacka - dzieli się nią z Nami opisując wszystko w szczegółowy, ale interesujący sposób... Ja przeczytałem ten post z dużym zaciekawieniem i podziwem i myślę, że nie jedną osobę on jeszcze zainteresuje, więc temat jest jak najbardziej odpowiedni. A na przyszłość więcej dystansu elektronic, bo czasami się przydaje ;-)

pozdr

PS. Sorry za małe OT :-?

: 21 sie 2009, 00:41
autor: zakwapl
Mi się to miło czytało,a jak komuś nie pasi to niech nie wchodzi , proste.

Skuciok Gratuluję naprawdę niezłych maszyn ;-)

: 21 sie 2009, 00:59
autor: Doc
Adam, jestem pod wrażeniem Twojej pasji. Nie wiedzialem, że aż tak :-)
Trzymaj tego Junaczka i uważaj na niego, bo to skarb bezsenny. Wszelkie Hondy można mieć, zmieniać, kupować. Junak to perła.

: 21 sie 2009, 10:18
autor: w.a.n.t.e.d
No no gratuluje Junaczka. Trzeba było wcześniej mówić wsk 3 sprzedał bym Ci ;-)

: 21 sie 2009, 10:19
autor: siwusek216
He he wariat szerokości mało muchuff <ok>

: 21 sie 2009, 14:26
autor: SzymekB
Wielki szacun Skuciok za tego Junaka, jest poprostu prześliczny. Zresztą... jak wszystko w Twoim garażu. A opisy masz poprostu genialne, ;-)

Pozdrawiam.

: 21 sie 2009, 14:30
autor: Doc
Ja miałem poza motorowerami za młodu ( typu ogar z silnikiem jawki, rometa i inne ) MZ tropik, później kupiłem sobie MZ TS i w końcu doczekałem się MZ ETZ. Wszystkie to były 250tki.

Niestety, a może stety, sam nie wiem, pasja minęła z biegiem czasu. Było na początku lat 90tych.

: 21 sie 2009, 15:17
autor: Groszek_6
O w morde :mrgreen:
Ostrożnej i w miarę rozsądnej jazdy życzę <ok>
No i samych prostych ;-)

Pozdrawiam Serdecznie :-D

: 21 sie 2009, 23:51
autor: Selfish
Nie pokazuj się w Kielcach na tym junaku.... :evil:

Bo jak się spotkamy to Cię zastawie i będę się gapił :shock: :mrgreen:

Gratuluje pasji i wytrwałości obie maszyny robią wrażenie, opis też fajny łatwo się czyta i najważniejsze dużo zdjęć <spoko>

Pozdrawiam i szerokości życzę <piwo>

: 22 sie 2009, 00:28
autor: shellah
Po prostu piękne 8-)
pozdrawiam brata :mrgreen:

: 23 sie 2009, 00:18
autor: elektronic
A co do mojego poprzedniego postu to chciałem was sprowokować do pisania i chyba mi sie udało... Może nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem motocykli, ale też nie jestem ich przeciwnikiem. Szanuję motocyklistów i ich zamiłowanie, ale sam nim nie jestem i raczej już nie będę. Lubie sobie popatrzeć na te maszynki albo na drodze albo na filmach - ostatnio wracając z Łodzi koleś jechał na jednym kole; fajnie to wyglądało.
Pozdrawiam wszystkich

: 09 paź 2009, 23:48
autor: Skuciok
Zmiany w 1 poście, trochę motocyklowego wypasu w postaci grzanych manetek oraz fajnego wydechu, zapraszam do pooglądania/posłuchania ;-)