Golf IV w porównaniu z Audi B4 wypada o niebo lepiej.
Nie zgadzam się. jakość wykończenia wnętrza - prawie to samo - w golfie plastiki jednak są bardziej podrapane przy 108tys. km, niż w audi po 300tys. km. Podczas jazdy niektóre elementy potrafią nieprzyjemnie trzeszczeć - a golfik jest nawet nie draśnięty. W audi, które było raz mocno stuknięte, plastiki były ciche.
Przestrzeń dla kierowcy - ciasno w tym golfie, ale za to wygodniejszy fotel i oparcie na drzwiach dla lewej ręki. lepiej rozwiązana regulacja fotela. Ale podłokietnik za to za wysoki zdecydowanie, bez możliwości regulacji.
Kolejny plus dla golfa to pojemne schowki i półeczki oraz uchwyty na kubki - tego w audi80 bardzo brakowało.
Zegary - ratuje je niebieskie podświetlenie, poza tym są smutne w porównaniu z audi.
Brak przestrzeni to już kwestia różnicy w klasie - golfik to hatchback do miasta, a audi to był kombiak na trasę.
Dla mnie największa różnica na niekorzyść golfika to paradoksalnie silnik. Owszem jest bardzo ekonomiczny, ale na tym jego zalety (jak dla mnie) się kończą. Cały czas trzeba go trzymać na obrotach żeby porządnie jechał, poniżej 2000rpm nie ma za grosz elastyczności i do przyspieszania trzeba redukować.
Prowadzenie auta. W audi miałem fabryczne sportowe zawieszenie - tłukło na dziurach i było twarde, ale na zakrętach nie trzeba było specjalnie zwalniać. golfik ma standardowy zawias, więc powinno być bardziej komfortowo, ale jest też krótszy, co powoduje że jest taki bardziej niespokojny na drodze.
Ogólnie jak dla mnie to te auta są bardzo porównywalne, może z niewielką przewagą dla golfika, ale to nie jest jakaś powalająca różnica.
Natomiast co do stanu technicznego to rzeczywiście niebo a ziemia - audik jak go kupiłem był strasznie zapuszczony, i do końca wszystkich usterek nie poprawiłem, mimo zapakowania w auto sporej kasy. golfik jest jak nieużywany - wszystko w nim zostało wymienione na porządnych częściach, a we Włoszech, skąd pochodzi, ktoś bardzo o niego dbał i mało jeździł. Wszystko w nim jest kompletne i wszystko działa jak trzeba.