urlopen po raz pierwszy
: 13 paź 2008, 17:48
w końcu się doczekałem urlopu... od nast tygodnia odchodzi 1 tydzień z forumowego życiorysu <ok> będę leżał w piernatach i pierdział w kołderkę do południa <ok>
wiem że się ostatnio nie przykładałem, ale miałem na głowie zapierdziel w pracy do tego doszła magisterka, obrona etc...
jest już po całym bajzlu wiec odchodze na zasłużony wypoczynek, po 27 października wracam już do roboty
wiem że się ostatnio nie przykładałem, ale miałem na głowie zapierdziel w pracy do tego doszła magisterka, obrona etc...
jest już po całym bajzlu wiec odchodze na zasłużony wypoczynek, po 27 października wracam już do roboty