To auto raczej dla statecznych facetów z rodziną.
Tak mówią, pasuje to do mnie, więc coś w tym jest
Pamiętam jak jeszcze kilka lat wstecz interesowały mnie sportowe gadżety i auta z takim zacięciem z czasem mija to, ale pewnie nie każdemu.
Po dokładnym zapoznaniu się, pojeżdzeniu, jakby nie było mam je już dobrze ponad miesiąc, więc bez emocji i wypieków na twarzy

mogę powiedzieć, że najbardziej podoba mi się cisza wewnątrz i znakomicie ciche i wygodne zawieszenie jednoczesnie bez efektu tapczanu. Jak skonstruowane jest, że nie słychać warszawskich torowisk na fabrycznych 17 calowych kołach o profilu 45 ? Nie wiem, ale cieszy.
Ogolna cisza, brak dzwoniących elementów, grzechoczących plastików. Po Passacie to dla mnie duża frajda.
150 koni nie robi z tego auta rakiety spod czerwonego światła, ale jest zupełnie miłe do jazdy. W trasie dość elastyczne. Są takie Toyoty 1.8 i 1.6 - to za mało. Jest jeszcze 2.4 w automacie. To mogłoby być fajne, ale ciężko taką kupić. 2.0 też niełatwo znaleźć w dobrej cenie i z dobrymi papierami.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego auta. Żona i syn też
Z mankametów Avensis II - reflektory przednie. Wypalają się odbłysniki, matowieją. Denso spartaczyło reflektory robiąc plastikowy odbłyśnik

Była duża seria wymieniana. Ja mam chyba wymienione, ale nie powalają jeśli chodzi o oświetlenie drogi mimo nowych żarników i fabrycznych xenonów. Może kiedyś zregeneruję. Koszt włożenia metalowych odbłyśników do soczewek to 300 zł, wiec nie jakiś szał. Problem, ze kilka dni unieruchomić auto trzeba, aby je wysłać.