Strona 1 z 2

Majne Avensis

: 14 mar 2009, 22:17
autor: Doc
Dzisiaj - przy okazji - zrobiłem kilka fotek swojego auta.
Zainteresowanym oblukania daję link ;-)

http://djdr.fotosik.pl/albumy/603561.html

: 14 mar 2009, 22:20
autor: FranoF1
Orlen w Legionowie :?:

: 14 mar 2009, 22:37
autor: Doc
FranoF1 pisze:Orlen w Legionowie :?:
Tak. :-)

: 14 mar 2009, 23:23
autor: FranoF1
Doc pisze:Tak.
Tankowałem tam kiedys :-D

Autko ładne, przynajmniej wiesz czym jeździsz :-)

: 15 mar 2009, 14:00
autor: goldi j51
Ogólnie bardzo ładne <ok> autko tylko ten środek jakiś sztuczny tak to odczuwam muszę gdzieś na żywo ocenić może zmienię zdanie ale najważniejsze żeby się dobrze sprawował ;-)

: 16 mar 2009, 17:55
autor: Motostacja pl
Autko ładnie się prezentuje, chodź linia trochę nie w moim guście. Ale wiadomo, o gustach się nie dyskutuje :-P

: 16 mar 2009, 22:19
autor: Doc
To auto raczej dla statecznych facetów z rodziną.
Tak mówią, pasuje to do mnie, więc coś w tym jest ;-)

Pamiętam jak jeszcze kilka lat wstecz interesowały mnie sportowe gadżety i auta z takim zacięciem z czasem mija to, ale pewnie nie każdemu.

Po dokładnym zapoznaniu się, pojeżdzeniu, jakby nie było mam je już dobrze ponad miesiąc, więc bez emocji i wypieków na twarzy ;-) mogę powiedzieć, że najbardziej podoba mi się cisza wewnątrz i znakomicie ciche i wygodne zawieszenie jednoczesnie bez efektu tapczanu. Jak skonstruowane jest, że nie słychać warszawskich torowisk na fabrycznych 17 calowych kołach o profilu 45 ? Nie wiem, ale cieszy.

Ogolna cisza, brak dzwoniących elementów, grzechoczących plastików. Po Passacie to dla mnie duża frajda.

150 koni nie robi z tego auta rakiety spod czerwonego światła, ale jest zupełnie miłe do jazdy. W trasie dość elastyczne. Są takie Toyoty 1.8 i 1.6 - to za mało. Jest jeszcze 2.4 w automacie. To mogłoby być fajne, ale ciężko taką kupić. 2.0 też niełatwo znaleźć w dobrej cenie i z dobrymi papierami.

Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego auta. Żona i syn też :-)

Z mankametów Avensis II - reflektory przednie. Wypalają się odbłysniki, matowieją. Denso spartaczyło reflektory robiąc plastikowy odbłyśnik :/ Była duża seria wymieniana. Ja mam chyba wymienione, ale nie powalają jeśli chodzi o oświetlenie drogi mimo nowych żarników i fabrycznych xenonów. Może kiedyś zregeneruję. Koszt włożenia metalowych odbłyśników do soczewek to 300 zł, wiec nie jakiś szał. Problem, ze kilka dni unieruchomić auto trzeba, aby je wysłać.

: 16 mar 2009, 22:27
autor: Motostacja pl
Doc pisze:Pamiętam jak jeszcze kilka lat wstecz interesowały mnie sportowe gadżety z czasem mija to
A ja w swoim poprzednim autku, czyli Golfie II miałem białe zegary i niebieskie podświetlanie. Co to był za szał :-P A teraz za Chiny Ludowe bym tego tam nie wsadził ;-)

: 16 mar 2009, 22:34
autor: Doc
Labiel pisze:A ja w swoim poprzednim autku, czyli Golfie II miałem białe zegary i niebieskie podświetlanie
O ja też. W polonezie miałem cuda na kiju aż wstyd o tym pisać. Dobrze, że to był 1996 rok, było minęło :lol: I tak w każdym kolejnym aucie mniej. W golfie miałem huczący wydech. Mój Boże, dzisiaj gdyby ktoś mi dopłacal za to to bym pogonił. Zmienia się to wszystko z czasem.

Teraz nie tylko wszystko musi być seryjne, ale jak wsiadam do Audi TT którą czasami jeżdzę to myśle sobie. Szybko, twardo, głosno , widocznośc jak w czołgu i niewygodnie :-) Kiedyś pewnie miałbym wielkiego banana na buzi :-)

: 16 mar 2009, 22:38
autor: IC69
Doc pisze:W polonezie miałem cuda na kiju aż wstyd o tym pisać.
Jakie, jakie powiedz...plisss :-> bo ja też swojego miałem na bajerze :-P

: 16 mar 2009, 22:47
autor: noorbi
Kurcze ja chyba też rdzewieję pomału bo podoba mi się ta avensis <rotfl2>
Właśnie takiego auta szukam dla siebie, duże komfortowe i ciche. Najbardziej chciałbym A6 ale te nieszczęsne 2.5 tdi :-/
Cóż chyba wrócę do oka.
Ale powiem że avensis jest bardzo ładnym i eleganckim samochodem, na pewno jedna z bardziej dostojnych w klasie. Podoba mi się. Ogólnie linia nadwozia.

Życzę bezproblemowej eksploatacji.

: 16 mar 2009, 23:30
autor: Doc
IC69 pisze:Jakie, jakie powiedz...plisss :-> bo ja też swojego miałem na bajerze :-P
Kurna wstydze sie :lol: dobrze, ze nie bylo wtedy cyfrówek jak teraz ;-)
Miałem proszę ja Ciebie ... pseudo sportowy filtr powietrza :mrgreen: sportową kierownicę ( będę rzygał ), pomalowałem niektóre plastiki w środku :-P białe tarcze zegarów <ok> koncówka na tłumiku chromik :lol: a jako, że to był 1.4 Rover to na czerwono poprawiłem na deklu zaworów 16 valve a na kolektorze poprawilem multipoint injection (pod maską) :mrgreen: :mrgreen: itp kretynizmy.

Miałem też 13 calowe alumy nówki, bajery Panie rozmaite
noorbi pisze:Właśnie takiego auta szukam dla siebie, duże komfortowe i ciche. Najbardziej chciałbym A6 ale te nieszczęsne 2.5 tdi :-/
Zapomnij o 2.5 A6 C5.
A6 C5 jest super jeśli udałoby Ci się kupić z niekręconym przebiegiem i bezwypadkowe. Co jest dzisiaj mega bardzo trudne. Do tego jeśli Turek lub Niemiec, a najszybciej Polak nie dorobiłby książki i pieczątek, a faktycznie miałby serwis, to marzenie i spoko furka. 2.4, 2.8 to najlepszy wybór. Ewentualnie 1.9 tdi.

A6 C5 2.5 z 1999r byłe auto w mojej rodzinie to był istny koszmar.
Udało się to komuś sprzedać. Współczuję nabywcy.

Ja początkowo szukałem A6 C5 w benzynie, ale poddałem się po ok 20 telefonach. Nie miałem czasu rok szukać auta niestety jak niektórzy.

: 16 mar 2009, 23:37
autor: noorbi
Tylko że 1.9 to za mało w A6 jak dla mnie :-/
Benzyna odpada. Pozostaje szukać merca 2.7 lub 3.2 cdi.
Łatwiej takiego trafić niż A6 ( większość tak jak piszesz, szroty z przekrętami ).
Na szczęście mi się nie śpieszy, powoli coś znajdę.

PS. Doc dawaj fotkę Poldka, tylko nie czaruj że żadnej nie masz. :mrgreen:

: 16 mar 2009, 23:40
autor: Doc
noorbi pisze:Łatwiej takiego trafić niż A6 ( większość tak jak piszesz, szroty z przekrętami ).
Ale za to handel makulaturą rośnie. Spójrz:
http://www.allegro.pl/search.php?string ... onal_rec=0

kilka dni temu robiłem pieczątkę dla swojej firmy. Zużyła mi się poduszka, więc skoro cena za pieczątkę 25 zł a poduszkę 18 zł pomyślałem, że zrobię nową pieczeć.
Rozmawiam z jednym ze sprzedawców pieczątek z Allegro via GG, ustalam treść, wzór itd.
Do zrobienia pieczątki u tego i wielu innych producentów nie potrzeba przedstawiać xero NIP, REGON itd. NIe produkuje jedynie pieczęci z orzełkiem przez internet.
Pytam się go, czy mogę zlecić mu pieczątkę autoryzowanej stacji obsługi. Tak, oczywiście, bez problemu.

Zatem kupujemy książkę za 40 zł, pieczątkę za 20 zł.
Bierzemy kilka długopisów i jedziemy z produkcją.

Książkę następnie należy sponiewierać po podłodznie, pomerdać nią - jeśli auto ma kilka lat.
Jeśli ktoś chce zaszaleć, to zrobi sobie dwie pieczątki. ASO polska i ASO niemcy. Aż 40 zł.

W pale się to nie mieści.

: 16 mar 2009, 23:46
autor: noorbi
Wiem, widziałem ale mam wujka w Aso, więc jakby co posprawdzają mi wnikliwie.
Ale i tak raczej szukam e klasy.